Niewiedza niektóych tu kolegów wypowiadających się w tonie znawców jest PORAŻAJĄCA!
Fakty są takie!
Jak masz umowę kupna samochodu to możesz go ubezpieczyć w zakresie OC (na stary numer rejestracyjny) a na polisie bedzie twoje nazwisko jako ubezpieczonego i ubezpieczającego! (po przerejestrowaniu dostaniesz aneks zmieniajacy numer rej w polisie)
To czy samochód ma, czy nie ma ważnego przeglądu technicznego - nie ma znaczenia przy zawieraniu ubezpieczenia OC (chociaż mogą o to pytać) ale jak sie poda że nie ma i tak MUSZĄ ubezpieczyć! (zupełnie inaczej jest z AC)
Umowa OC przechodzi na nowego posiadacza z dniem zakupu i to od tego momentu przechodzą na nowego własciciela prawa i obowiązki tej polisy - mozna ją wypowiedzieć w ciągu 30 dni od zakupu - jeżeli nie była opłacona to jedynie za te 30 dni firma ubezpieczeniowa moze żadać od nowego własciciela zapłaty (nie ma znaczenia kiedy sie wypowie czy w dniu zakupu czy 29 dnia).
Nie możesz nie opłacić OC

(pomimo że samochodu nie użytkujesz - lobby firm zadziałało) - w praktyce jeżeli kończy Ci się ubezpieczenie OC można je wypowiedzieć (najpóźniej na dzięń przed upływem terminu) - bez żadnych kwitków! i czegokolwiek! piszesz wypowiedzenie i kropka! Wtedy firma X przyjmuje że ubezpieczyłeś samochód u konkurencji!
Jeśłi następnie nie ubezpieczysz nigdzie auta sprawa ginie w tłumie - czycha Fundusz Gwarancyjny - kary są dotkliwe! (nie radzę jeździć takim nie ubezpieczonym autem! płacisz karę i ewentualne odszkodowanie! (rozłożą Ci na raty

.
Aby natomiast wypowiedzeć OC w trakcie trwania polisy ( nie czekając do końca terminu) należy przedsatwić albo:
dokument potwierdzający złomowanie pojazdu
umowę sprzedaży pojazdu (moze być z Janem Kowalskim

albo lepiej z Iwanem Niecugowem - wtedy to "on" ma problem. (niektóre firmy żądają aby umowa była najpierw zgłoszona do wydziału komunikacji)
Wszystko to reguluje "Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych"