Witam mam pewien problem z komputerem, od jakiegoś czasu zaczął się czasami wyłączać tzn raz pochodzi tydzień i nic sie nie dzieje aa czasami chwilkę i sie wyłączy(dysk pracuje cały czas, tylko gaśnie obraz i komputer się zawiesza). najdziwniejsze ze im dłużej stoi nie włączony to tym dalej dojdzie podczas włączania. Próbowałem sam odnaleźć usterkę ale to nic nie pomogło, sprawdzałem praktycznie wszystko, najpierw napisze tak w skrócie z czego składa się zestaw aa potem co już udało mi się ustalić. no więc w jednostce znajduje się płyta K7T Pro 2, amd duron 950mhz, 3 kości pamięci sdram(265+2x128 o prędkości 100) zasilacz 300W karta graficzna nv2mx. Najpierw pomyślałem ze to wina pamięci więc wymieniłem wszystkie na takie same tylko z 100 na 133, są na 100% sprawne, nic to nie dało... następnie z ciekawości sprawdzałem czy się coś za bardzo się nie grzeje, patrzyłem we wnątrz obudowy jak i w "Everest"(temperatura procesora nie wynosiła więcej niż 40 stopni. zmieniłem zasilacz wyjęty z innego działającego kompa z 300 na 350W ale również nie było poprawy. kolej przyszła na wymianę procesora, za 30 zł udało mi sie kupić procesor 1200mhz na jadrze Bartona w pobliskim sklepie komputerowym on też na 100% sprawny. też problem sie nie rozwiązał. zmieniłem grafikę z radeon900 na mx2 sprawną tez wyjęta z działającego komputera, nie pomogło
pozostało jeszcze sprawdzić dysk i płytę główną. na szafie leżał mi dysk 10gb z zainstalowanym Linuksem, wiec go wsadziłem do przetestowania ale i na nim sie wyłączył, sprawdzałem tez wersie biosa na płycie, ale jest najnowsza jaka tylko znajdowała się na stronie producenta. zauważyłem też ze to nie jest wina systemu bo kiedyś nawet byłem w menu biosa i tez po chwili mi się wyłączył (a wtedy przecież system się jeszcze nie załadował) restartowałem biosa, sprawdzałem czy bateryjka ma 3V ale nic nie pomogło. już sam nie wiem co jest nie tak, ale wszystko wskazuje na płytę główną. podpowiedzcie jeszcze jakieś drogowskazy który jeszcze mogę wykonać by sprawdzić co jest nie tak. aha i system był komputer był skanowany programem antywirusowym. najwyżej kupie płytę główna, tylko nie wiem jaka by się nadawała do durona 1200mhz na jadrze bartona i żebym nie musiał zmieniać pamięci znowu tylko żeby pasowały tam te co aktualnie mam, no i cena jeszcze w miarę
pozdrawiam i oczekuje pomocy