Witam.
Dzisiaj zaglądnąłem do mojego radmorka wymieniłem kilka bezpieczników i radmorek zaczą grać jako tako.
Ale zauważyłem że z jednego tego dużego kondensatora 4700 uf wycieka elektrolit. I zacząłem szukać takiego kondensatora na necie i znalazłem taki: http://cnd.pl/produkt.php?produkt=3319&grupa=124 (może się napięcie nie zgadza ale to tylko poglądowy rysunek) i ten kondensator ma 2 łapki a tamten co jest w radmorku ma 3 (z jednej strony ma 2 łapki) i moje pytanie czy żeby wymienić ten kondensator to muszę szukać taki z tymi 3 łapkami czy wystarczy tylko taki do jakiego podałem linka z 2 łapkami????
Dzisiaj zaglądnąłem do mojego radmorka wymieniłem kilka bezpieczników i radmorek zaczą grać jako tako.
Ale zauważyłem że z jednego tego dużego kondensatora 4700 uf wycieka elektrolit. I zacząłem szukać takiego kondensatora na necie i znalazłem taki: http://cnd.pl/produkt.php?produkt=3319&grupa=124 (może się napięcie nie zgadza ale to tylko poglądowy rysunek) i ten kondensator ma 2 łapki a tamten co jest w radmorku ma 3 (z jednej strony ma 2 łapki) i moje pytanie czy żeby wymienić ten kondensator to muszę szukać taki z tymi 3 łapkami czy wystarczy tylko taki do jakiego podałem linka z 2 łapkami????