kordiasz napisał: tak tylko co z tego np ze bedziesz miał moment 300Nm a mocy 100KM jak ja majac 150KM i 200Nm lepiej sie zbiore
Człowieku, uczyłeś się fizyki w szkole, czy tylko przepychałeś się na ściągach aby do następnej klasy.
A poza tym na przyspieszenie ma też wpływ waga samochodu i przełożenia w przekładniach.
I dla różnych silników przy tych samych przełożeniach przekładni o różnych momentach i różnych mocach to zawsze będzie lepszy ten o wyższym momencie dopóki mu wystarczy mocy na pokonanie ogólnych oporów (czyli w praktyce I-y, II-i i III-i bieg).
No i jeszcze przebieg momentu, ma znaczenie i obroty mocy maksymalnej.
A ogólnie moc i moment są nierozerwalnie ze sobą związane oraz z ilością obrotów na minutę (sekundę). Dodanie doładowania tak naprawdę nic nie zmienia a jednie przesuwa charakterystyki. Trochę mi to przypomina manipulowanie charakterystykami lamp w zależności od napięć na siatkach.
Wzmocnienie momentu przy niższych obrotach musi powodować konieczność stosowania zaworów upustowych tak aby przy wyższych obrotach nie przekroczyć dopuszczalnych wartości tego momentu (a co za tym idzie dopuszczalnych naprężeń mechanicznych w układzie korbowo-tłokowym). Za większym momentem oczywiście (dla takiej samej prędkości obrotowej) idzie większa moc.