logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Paczka gitarowa ARZ 6608 Czy litraż nie jest za duży? Czy lepiej zrobić 4xTesle?

ChromosomXY 08 Kwi 2008 23:32 4597 31
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Czy obudowa 120 litrów dla dwóch głośników Tesla ARZ 6608 jest za duża do paczki gitarowej i czy lepiej zrobić układ 4×ARZ 6608?

Tak, 120 litrów dla ARZ 6608 to w praktyce za dużo, bo WinISD słabo opisuje te szerokopasmówki, a w ich przypadku liczy się raczej testowanie z gitarą niż ślepe trzymanie się symulacji; pada też sugestia, że okolice 15 litrów są bardziej typowe, a nie 120 [#5013560][#5021280] Na przesterze ARZ-y będą „siarczyły”, więc kluczowe jest obcięcie lejków/stożków i ewentualne zastąpienie ich zwykłą kopułką, bo to najbardziej zawęża i uspokaja pasmo [#5010008][#5025478][#5021280] Jeśli chcesz grać cięższą muzę, 4 sztuki są bardziej wskazane niż 2, ale nadal to będzie kompromis; padł przykład 4×ARZ w zamkniętej 60-litrowej paczce, która w garażu dawała się przebić przy 50 W i chwilowo przyjmowała około 300 W [#5010008][#5020096] Kilku uczestników radzi też, że do metalu i mocnego przesteru lepiej szukać używanego Celestiona albo Eminence, bo taki głośnik będzie bardziej przewidywalny i głośniejszy niż ARZ [#5021280][#5016587][#5021091] Jeśli zostajesz przy Teslach z braku budżetu, potraktuj je raczej jako tani projekt/test lub paczkę do cleanu i wokalu, bo do czystego grania sprawdzają się dobrze [#5010480][#5042569]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
  • #1 5009652
    ChromosomXY
    Poziom 10  
    Posty: 22
    Witam

    Wlasnie jestem po zabawie z programikiem WinISD i symulacja paczki gotarowej opartej na Teslach ARZ 6608. Programik proponuje mi (po wprowadzeniu drobnych korekt wymiarow patrzac sie rzecz jasna na wykres SPL) litrarz = 120.
    Tu pojawia sie pytanie do Was forumowicze znajacy sie na paczkach gitarowych - bo ja za bardzo sie na tym nie znam a ta paczka bedzie moja pierwsza w sumie produkcja. Czy taki litrarz na 2xTesle nie jest za duzy? Pytam sie gdyz nie raz obijalo mi sie o uszy ze na 2 glosnikach to paczka powinna miec max powiedzmy tez 70litrow i tyle.
    W tym wlasnie przypadku kombinowalem tak z wymiarami paczki aby wykres SPL w WinISD nie pokazywal mi za duzych "gor'. Tak wiec te 120litrow jest dla wykresu SPL = 95Hz/98dB.Gorka lekka jest ale zmniejsza sie nieznacznie, za to powieksza do ponad 100cB przy budach w okolicach 70litrow.
    Troche sie rozpisalem, wiec pytam sie, czy taki litrarz jest do przyjecia na 2xTesle i takim wykresie j/w?
    Moze dac sobie spokoj z ukladem 2x i zrobic 4xTesle - czy taka paczka na 4 glosnikach bedzie lepiej "gadac" niz z ukladem x2?

    Gram dosc mozna muze, okolice death i podobnych ciezkich klimatow, gwoli wyjasnienia ile musza zniesc glosniki, jakie przesterowany dzwiek :)

    Wiem ze Tesle to nie szczyt jakosci paczki gotarowej i dobrze by bylo wsadzic w pudlo Eminence albo Celestiona, ale poki co nie mam takiej kasy a Tesle na jakis czas prob z basista powinny wystarczyc - przynajmniej taka mam nadzieje. Wiec pytam sie Was czy te nadzieje sa plonne :)

    Uff... skonczylem ten wywod... dlugi ale chyba wiadomo o co chodzi.. jesli nie to wyjasnie niejasnosci :)

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 5010008
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Mam nadzieję, że wiesz że te tesle to szerokopasmówki i pod przesterami będą "siarzyć"? Jeśli nie wiedziałeś to spróbój usunąć tubki ze środka każdego głośnika. Zawięzi to pasmo. Pozatym czym więcej głośników to paczka będzie grać ciemniej. W przypadku tych głośników użycie 4 było by bardziej wskazane.
  • REKLAMA
  • #3 5010148
    ChromosomXY
    Poziom 10  
    Posty: 22
    Ta, wlasnie slyszalem troszke o nich, glownie pod katem paczek pod mikrofony lub tez do czystego grania na kanale clean.

    Ale czy mam jakas inna alternatywe za w miare male pieniadze? Wlasnie nie wiem czy dla tych Tesli dobra kontra beda Icoony czy tez cos innego dla mocno przesterowanego sygnalu.

    Rozwazam zrobienie paczki opartej na 4xTeslach bo podobno lepiej sie sprawuja, a i moc tez maja w tym ukladzie niezla. Te numer z wycieciem ich tych tubek faktycznie nieco zaweza im pasma.

    Dzieki za odpowiedz.
  • #4 5010480
    aca
    Poziom 30  
    Posty: 1177
    Pomógł: 120
    Ocena: 20
    Hi,
    zrobilem dla corki kolumne na 2 tych glosnikach dla gitary akustycznej i chodzi to rewelacyjnie ( akustyk !!! ). Podlaczone zostaly do comba IBANEZ TA 20 ( zamiast orginalnego 8" glosnika ). Chodzi to lepiej od orginalu ( ocena 4 ludzi ).Na czystym cleanie z gitara elektryczna tez chodzi to bardzo dobrze ( zwazywszy ile kosztuja te glosniki i fakt ze jest to glosnik szerokopasmowy ). Jako poczatkowy glosnik do gitary absolutnie ok. "Lojenie" oczywiscie odpada ;-)
    Pozdrowienia.
  • #5 5010642
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    alternatywą dla kupiastych 8" jest podobno Super 8 Celestiona ale ten w tym kraju kosztuje tyle co normalny głośnik. Można poszukać głośników 10" i 12" pochodzących z demontażu z comb tranzystorowych. Nieraz bywają na allegro. Ja kiedyś kupiłem gitarowe Tonsile GD25/60G za 50PLN od sztuki. Można poszukać regenerowanych GDS30/30 (regenerowane zazwyczaj nie mają tubek) czy GD30/50 czy GD30/100... jest spora alternatywa. Ja bym 8" głośników raczej do metalu nie użył.
  • REKLAMA
  • #6 5010764
    ChromosomXY
    Poziom 10  
    Posty: 22
    Czyli bardziej skupic sie na glosnikach 12". Patrzylem sie na ceny nowych Tonsilek GD to osiagaja calkiem odjazdowe, gdzie za taka cene to mam Eminency w zasadzie. Ale calym klu sprawy jest moc i jakosc brzmienia - a w zasadzie co za tym idzie takze sama barwa brzmienia.

    I masz babo placek :) Czlowiek chce sobie stworzyc jakias paczuszke do bry z basem i ewentualnie perka pozniej tak garazowo a tu same niespodziewanki :)

    Co ciekawe to mam 2 stare kolumienki Tonsila.... ZG40C/9 opartych na niskotonowych GDN 25/40/1 i powiem Wam ze z multimefektem to wymiata co ciekawe. Doly swietne, nie muli sie przy mocnym przesterze, az sie zdziwilem.

    Kilka razy nawet sie zastanawialem czy czasem na tym ukladzie nie oprzec sie przy naglosnieniu gitary.
  • REKLAMA
  • #7 5010883
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Jeżeli multiefekt posiada symulacje wzmacniaczy to głośnik może być szerokopasmowy, a nawet może taka paczka zawierać głośniki wysokotonowe. Nie od dziś wiadomo, że taki POD XTL bardzo dobrze współpracuje z liniowymi systemami, a więc wieżą hi-fi czy monitorami aktywnymi. W tym wypadku nawet jest to bardziej wskazane.
  • #8 5011115
    ChromosomXY
    Poziom 10  
    Posty: 22
    PPOD'a nie mam, nieraz podlanczam po prostu jak pozycze ZOOMa, Digitecha albo Rolanda multiefekty. Ale faktycznie zupelnie inaczej bedzie to dzialac jak podlcze kostke - to oczywiscie jasna sprawa.

    Tak wiec bede chyba szukal na Allegro jakichs Tonsili albo moze nawet Eminencow czy Celestionow z drugiej reki, skoro Tesle nie bardzo nadaja sie do mocnego przesterowanego grania.

    Dzieki za uwagi...

    Pozdrawiam
  • #9 5013560
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13799
    Pomógł: 1016
    Ocena: 497
    Super 8 celestiona ma praktycznie charakterystykę pokrywająca się z ARZ, tyle, że ma mniej siarki u góry. Ale tej siarki można się pozbyć obrzeżając lejek.

    Po za tym tu jest IgNobel, za liczenie obudowy programem do głośnika (one podają najniższe możliwe zejście -3dB) przy jakiejś obudowie, nie biorąc pod uwagę wytrzymałości zawieszenia 120 litrów dla tego głośnika to jak bez obudowy. Po za tym wszędzie na necie można się dowiedzieć, że trzeba dać jakieś 15 litrów na ten glosnik. A gra nawet w 2 litrach w kartonowej obudowie! Po za tym teoria a la WinISD nie znajduje zastosowania dla ARZ 6608. Gdyz w tych głośnikach jest warte to co jest powyżej 100Hz a w 4000Hz. A w WinISD każda charakterystyka jest płaska! Tesla ma całą poszarpaną charaketrystykę, także dół. Ale to daje dużo smaczku. Ale nie nadaje się do symulacji tylko do testów prosto z gitarą.

    Grałem na 4 teslach spokojnie z zespołem grającym Soufly, Sepulture itp. Z zamknietą obudową 4 głosnikową 60 litrów w garażu. Dało się ją przy 50W przekrzyczeć. Udało mi się w te głosniki wpakować chwilowo koło 300W z ADS LX 800
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #10 5014039
    ChromosomXY
    Poziom 10  
    Posty: 22
    Dzieki Tremolo za ostatecznie uwagi. Bardzo je sobie cenie. Tym bardziej ze po przejrzeniu cen na Allegro troche mi skrzydelka opadly, a ryzyko "przewijanych" albo rewitalizowanych wlsnorecznie na kolanie glosnikow jest dosc spora.
    Co do Tesli wlasnie myslalem o usunieciu po prostu tych lejkowe aby obciac nieco gorne pasmo.
    Pozyjemy zobaczymy :)

    Jeszcze raz dzieki Wszystkim Forumowiczom wziecia udzialu w dyspucie.

    Ps. Gdyby pojawialy sie jeszcze jakies przemyslenia to ja jestem otwarty - zagladam tutaj czesto :)

    Pozdrawiam
  • #11 5015635
    ChromosomXY
    Poziom 10  
    Posty: 22
    Naszla mnie jeszcze jedna mysl... (mam nadzieje ze wytrzymacie te moje pomysly :)

    Czy niezla alternatywa dla ukladu 4xARZ66xx bedzie uklad 2xICOON tyle ze 10" albo 12"? Mam na mysli roznice w brzmieniu...

    Czekam na jakies opinie...
  • #12 5015732
    SzokalML
    Poziom 36  
    Posty: 3316
    Pomógł: 240
    Ocena: 99
    Icoon to wielka niewiadoma, z tendencją raczej w dół.

    Lepiej znacznie Teslę, tylko zafunduj im obcięcie lejka.

    Inna opcja to STX GDS 30-120 - nawet możesz zrobić paczkę 2x12 - wyjdzie podobnie jak ARZ, a trochę bezpieczniej mocowo. Ale lejki i tak trzeba obciąć (ale możesz od razu w STX-ie zamówić kopułki).

    -----
    Ostatnio naszły mnie jednak przemyślenia, czy do gitary nie są lepsze 8-calowce, ze względu na dobre promieniowanie pod kątem - bo grając na 12-calówce odczuwam mocno ograniczenie dźwięku gdy nie stoję frontowo przed piecykiem.

    Ciekawi mnie, jak wygląda pasmo ARZ-ta po usunięciu lejków?
    ----

    W przeciwieństwie do poprzedników ja bym zrobił jednak obudowę otwartą - zamknięta chyba w tym wypadku spowoduje mocne zamulenie brzmienia wysokim basem, zwłaszcza przy 4 sztukach. No, chyba że o taki efekt "ciężkiej" gitary właśnie chodzi?
  • #13 5015784
    ChromosomXY
    Poziom 10  
    Posty: 22
    Kwestia "wysokich" basow raczej mnie nie podnieca, nie przepadam za efektem dudnienia. Jesli juz bas to niski i miekki w brzmieniu - jesli dobrze sie wyrazilem i woadomo o co chodzi. Takie miesiste brzmienie :)

    Co do ARZow tez wlasnie mysle nad scieciem im lejkow aby zmniejszyc ich krzykliwosc, jak juz zdecyduje sie na ich zakup oczywiscie.

    Jesli natomiast chodzi o konstrukcje obudowy to jestem na etapie projektu pomiedzy buda zamknieta a polotwarta na 1/3.

    Mam rozumiec SzokalML ze czujesz jakby mniej dynamiki? Przynajmniej tak mi sie zdaje. Nie wiem w zasadzie jak gadaja 12" poniewaz w zasadzie gralem zawsze albo na 6.5" albo na 8".
  • #14 5016587
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13799
    Pomógł: 1016
    Ocena: 497
    Mam 12 calowy głośnik Ibaneza - kilka razy wystarczy przejrzeć nasz kochany serwis aukcyjny i można znaleźć coś ciekawego. Jest znacznie głośniejszy od Tesli. No i ma 100W. Kosztował 100 złotych.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #15 5018444
    SzokalML
    Poziom 36  
    Posty: 3316
    Pomógł: 240
    Ocena: 99
    Cytat:
    Jesli juz bas to niski i miekki w brzmieniu - jesli dobrze sie wyrazilem i woadomo o co chodzi. Takie miesiste brzmienie


    W przypadku gitary hm... to chyba "działka" basówki... Moim zdaniem raczej obudowa otwarta w przypadku ARZ-tów, jeśli zamknięta to o małej pojemności.

    W sumie tremolo ma rację, często można wyrwać pojedyncze głośniki w atrakcyjnych cenach. Teraz jest np. Celestion Seventy 80 za 140 zł. Ale to 12...

    Co do grania na 12-calowcach właśnie, no to mam na myśli utratę drapieżności brzmienia (ze względu na słabsze promieniowanie pod kątem).
  • #16 5019109
    ChromosomXY
    Poziom 10  
    Posty: 22
    Co do ARZot i budy dla nich... tyl calkowicie otwarty czy polotwarty do 1/2 czy 2/3? Bo bude juz skontruowalem poki co na papierze na bedzie miec okolo 60litrow, czyli wymiary 550x550x200 [mm].

    Czy to nadal za duza paczka dla tych 4 ARZow? Czy te plecki dac zupelnie otwarte?

    No to na tyle poki co pytan :)

    Pozdrawiam
  • #17 5020096
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13799
    Pomógł: 1016
    Ocena: 497
    NO tak, ale ten Seventy 80 zagra głośniej niż takie 4 Tesle.

    Co do paczek 2x2 czterogłosnikowych nie spotkałem się z otwieranymi tyłami. Można zrobić 2x 2głośniki. I zrobić cos jak we wzmacniaczach Gibsona jedne głośniki puścić w paczce zamkniętej drugie w otwartej z tyłu. oczywiście wielkość otwarcia tyłu dobierana na słuch.

    Zrób tak jedna skrzynia 550x550 dzielona na pół albo na cztery części w środku. Połowa głośników z otwartym tyłem połowa z zamkniętym. wielkość otwierania na sluch. Połączenie równoległo-szeregowe 6604 da 4 omy. 6608 da 8 omów.
    Tu sa omówione zmiany oporności:
    https://tremolo.elektroda.pl/artykul.php?tytu...losniki/Glosniki%20gitarowe%20-%20teoria.html
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #18 5020436
    ChromosomXY
    Poziom 10  
    Posty: 22
    Z tych powyzszych dywagacji wynikac moze jedynie jedno: jesli chce grac z basista, grac ciezka muze to powinienem zalapac jakas okazje z alle z przedzialu jakis Eminence V12 albo jakis Celestion a te projekty z ARZ traktowac jako projekty lub zabawe w tworzenie.

    Tylko ze jest jedno ale :) Taki Eminence V12 czy Celestion Seventy 80 to sa - o ile sie nie myle, jesli tak to prosze wybaczyc - typowe glosniki do rocka i pochodnych, slowem vintage lajt :) Tyle ze pasmo maja lepsze zapewne i lepsza efektywnosc w dB - to jest moje zdanie, tak to moge podsumowac czytajac troszke tu i tam oraz odsluchujac budy z podstawowymi Celestionami i Eminencami.

    Wiem ze brzmienie w zasadzie uzyskuje sie wieloma torami, ale mysle ze glosnik ma bardzo duzo do "gadania" w kwestii wlasnie brzmienia.

    Choc z drugiej strony brzmienie ala vintage w wykonaniu podstawowych modeli Celestiona czy Eminenca do lekkiego grania (tzw brzmienie uniwersalne jak to podaje chocby Eminence) jest dalece lepsze zapewne od brzmienia jakie uzyskalbym na 4xARZ.

    I tak czlowiek staje przed kolejnym wyborem... hahaha

    Czy odlozyc kasy troszke i odczekac lapiac okazje wyrwania jakiegos odpowiedniego typowego gitarowca czy moze kombinowac i doszukiwac sie tego czegos w Teslach czy tez Tonsilach. :)

    Mimo wszysztko mam odpowiedzi na swoje podstawowe pytania zwiazane z tematem topiku :)

    Dziekuje wszystkim Forumowiczom za wypowiedzi i wlasne przemyslenia :)

    Uff... ale sie rozpisalem..haha

    Ps. Tremolo dzieki za wielce pouczajacy w swej lekturze link do wielu tematow...

    Pozdrawiam
  • #19 5021091
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Czyli wychodzi na to, ze nie masz pojęcia o sprawie bo głośnik Eminence V12 czy Celestion V30 to głośniki do metalu. A przynajmniej 70% metalowców używa własnie tych modeli.
  • #20 5021280
    SzokalML
    Poziom 36  
    Posty: 3316
    Pomógł: 240
    Ocena: 99
    Jeśli chodzi o efektywność, to 4-ARZ-ty będą porównywalne chyba, w każdym razie nie będzie to różnica wielka.

    Co do tego czy głośniki nadają się do grania ciężkiej muzy hm... nie przesadzałbym, dobre głośniki są bardziej uniwersalne - kwestia tego, jaki masz efekt / przester. A zwłaszcza Eminence V12 - to akurat nie słyszałem żeby był dedykowany do słabszych brzmień :)

    Raczej kwestia innych rzeczy - pod ciężką muzę głośniki są często w obudowach zamkniętych, oraz większej mocy, bo gra się taką muzę znacznie głośniej niż np. bluesa.

    Ja osobiście kupiłbym np. tego Celestiona Seventy, z tego względu, że znacznie mniej roboty, i bardziej przewidywalny. Ale jeśli chcesz trochę poeskperymentować... :)

    Największy wpływ na brzmienie będzie miało obcięcie lejków :) Bez tego ARZ do paki gitarowej jest absolutnie nie do zaakceptowania.
  • #21 5021290
    ChromosomXY
    Poziom 10  
    Posty: 22
    Primo... jakbym mial wystarczajace pojecie na ten temat to bym tu nie pisal bo i po co...

    Secundo... Nie wspominalem nic o Celestionie V30 tylko o Seventy 80. Poza tym ten V30 to skrot od Vintage... i skoro producent tak je nazywa to znaczy ze maja taka charakterystyke brzmienia - najlepiej wypadaja wlasnie w takich lekkich klimatach. 70% metalowcow - hmmm...

    Malo istotne czy Eminence lub Celestion to glosniki do metalu lub betonu. Rzecz sie tyczyla ARZ i tu sprawe juz mam nakreslona. Pozostaje kwestia przemyslenia sprawy czy oprzec paczke na ARZ czy tez pomyslec nad jakims Celestionem lub Eminencem. Sporo pozytywnych opinii slyszalem o Eminencach - przy tym sa tansze nieco od Celestionow.

    Pozdrawiam
  • #22 5021312
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13799
    Pomógł: 1016
    Ocena: 497
    Jakbyś szukał ciekawych brzmień to szukałbyś powiedzmy głosników po 700 złotych albo powiedzmy Vintage ale z lat 80-tych. Lub powiedzmy Vermon.

    Miałem w ręce Vintage V30 x2 pod piecyk 100W full lampa. I powiem że to zrzuca kurz z płuc i działa jako masażer. Podobnie Ibanez tu reklamowany przeze mnie. Raczej głośnik do łojenia.

    Nie ma czegoś takiego jak brzmienie uniwersalne. Dużą role odgrywa psychoakustyka. Powiedzmy jesteś audiofilem, przez 3 tygodnie słuchasz radyjka za 40 złotych. Glośnik 10cm. Przyzwyczajasz ucho do muzyki i jest fajnie. Wracasz do domu a tam masz zestaw ze zintegrowanym subwooferem. Ściany wyłożone grubymi tapetami na suficie kasetony. Różnice odczujesz natychmiastowo. Potem się znowu przyzwyczaisz. I kupujesz nowe zestawy.

    To kwestia znudzenia. Wszystko sie kiedyś znudzi, kiedyś się kupowało rzeczy na lata, a teraz wymienia się nie tylko dlatego, że się coś zepsuło. Zmienia się głośniki sposób nagrywania. Utworów z CD też się różnych słucha a nie tych samych.

    O idealnym głośniku uniwersalnym do Hi-Fi można mówić dywagacje. Powiedzmy idealnie liniowy, sporo ważący wielki, najlepiej z marmuru.

    Co do głośnika gitarowego nie ma ideału takiego. Bo to kwestia odbioru przez wszystkich i kwestia jak z danym głośnikiem Tobie będzie sie grało.

    Jednemu starczy Tesla i będzie mu się fajnie na niej grało. Ba nawet jakaś na miękkim zawieszeniu, jak lubi grać na Cleanie. A do ostrego łojenia innemu nie wystarczy 8x V12 + dopałki 15" na dół bo gra na 7-strunówce albo barytonowej.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #23 5021400
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    ChromosomXY napisał:
    Primo... jakbym mial wystarczajace pojecie na ten temat to bym tu nie pisal bo i po co...

    Secundo... Nie wspominalem nic o Celestionie V30 tylko o Seventy 80. Poza tym ten V30 to skrot od Vintage... i skoro producent tak je nazywa to znaczy ze maja taka charakterystyke brzmienia - najlepiej wypadaja wlasnie w takich lekkich klimatach. 70% metalowcow - hmmm...

    Malo istotne czy Eminence lub Celestion to glosniki do metalu lub betonu. Rzecz sie tyczyla ARZ i tu sprawe juz mam nakreslona. Pozostaje kwestia przemyslenia sprawy czy oprzec paczke na ARZ czy tez pomyslec nad jakims Celestionem lub Eminencem. Sporo pozytywnych opinii slyszalem o Eminencach - przy tym sa tansze nieco od Celestionow.

    Pozdrawiam


    To że głośnik nazywa się Vintage nie znaczy, że się nie nadaje do metalu. Siedzę w tej muzyce już jakieś 20lat (techniczny + wokal), więc mam pojęcie na czym się gra metal. Większość zespołów używa V30 bo według nich to najlepszy głośnik do rzucania gruzem dla kusego. Eminence są mniej popularne więc ich akurat mniej osób używa. Ja najchętniej chciałbym mieć paczkę (jak bym oczywiście był gitarzystą) na V12 lub V12+121. Pisze tu o Eminenceach. Mój kumpel gra na starusieńkich G12H100 Celestiona i to jest naprawdę zajefajny głosnik. Inny mój znajomy używa Super 65 Celestiona i też daje rade. Ja uważam, że każdy dedykowany głosnik pod gitarę będzie grał lepiej niż taki niededykowany, a takim niededykowanym jest własnie ARZ. Tego kału nie wziołbym do ręki.

    Slang, prosze poprawić na wersję bardziej cenzuralną - regulamin. (Tremolo)
  • #24 5025399
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13799
    Pomógł: 1016
    Ocena: 497
    A próbowałeś? Tych głośników? Ta tesla gra lepiej od standardowych głośników w piecach 8" przynajmniej od wszystkich Marshalli i Laneyów do 8"
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #25 5025478
    SzokalML
    Poziom 36  
    Posty: 3316
    Pomógł: 240
    Ocena: 99
    Cytat:
    a uważam, że każdy dedykowany głosnik pod gitarę będzie grał lepiej niż taki niededykowany, a takim niededykowanym jest własnie ARZ. Tego kału nie wziołbym do ręki.


    Kto ci tak powiedział? Zdanie o kale... hm... no comment - Opierajmy się na dyskusji merytorycznej, więc czekam - dlaczego ARZ się nie nadaje? :)

    Z powodu zbyt szerokiego pasma (do grania na przesterze) - trzeba uciąć lejek i wstawić na to miejsce zwykłą kopułkę.

    Inne powody?
  • #26 5025824
    diyManiek
    Poziom 29  
    Posty: 1235
    Pomógł: 130
    Ocena: 65
    Jezeli ktoś jest osluchany gra kilka lat i przerobil juz sporo combiaków czy paczek naprawde nie wezmie tego jak to kolega napisal "kału" :) hehe do reki. :d
    Glosnik ten do elektryka na przester do nowoczesnego hihgainu sie ma szans i polotu jest to tylko 8`` do amatorskiego wykorzystania.
    Co do akustyków zgadzam sie daja rade.
    Co do gitary basowej absolutnie sie nie nadają szybko zostałyby zniszczone mechanicznie (slaba mechanika, mala masa membrany).
    Jezeli ktoś chce sie wychylic z porównaniem tej tesli do typowo gitarowego glosnika zapraszam :) mam do dyspozycji kilka glosników gitarowych zarówno celestiony i eminency. do git basowej sica neodymy, ferryty i eminene.
    Spostrzezenia z odsluchu zamiescimy na forum. Jest to glosnik dobry dla tych którzy nie maja kapusty, a chca grac jednak nie jest to glosnik nad którym trzeba sie az tak spuszczac. Jak to mówil mój pracownik szału ni ma :)
  • #27 5028585
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    Tremolo napisał:
    A próbowałeś? Tych głośników? Ta tesla gra lepiej od standardowych głośników w piecach 8" przynajmniej od wszystkich Marshalli i Laneyów do 8"


    osobiście nie próbowałem, ale mój kumpel zakupił takowy i stwierdził, że to atrapa a nie głośnik. Wierze mu bo jest nie tylko konstruktorem wzmacniaczy lampowych ale też w przeciwieństwie do mnie gitarzystą. Być może trafił mu się głośnik wadliwy (kupował nowy). Ja nie twierdze, że ktoś tam nie może być z tych głośników zadowolony. Ja dużo słyszałem dobrych głośników i po prostu mam jako takie rozeznanie i brzmienie takiego odlejkowanego GDS30/30 jest dla mnie już nie do przyjęcia. Trzeba też wiąść poprawkę na to, że nowy głośnik, który jest niedotarty (dotyczy to nawet Celestionów czy Eminence'ów) będzie grał nienajlepiej. Szwagier kupił Legenda GB12 i na początku myśleliśmy, że jest zepsuty. Po kilu godzinach intensywnej gry głośnik się dotarł i gra bardzo dobrze.
  • #28 5033948
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16274
    Pomógł: 2137
    Ocena: 1718
    No, ciekawa teoria z tym docieraniem głośników." Po kilku godzinach intensywnej gry" słuch wam się dotarł a nie głośnik :-)

    Pozdrawiam.
  • #29 5034209
    diyManiek
    Poziom 29  
    Posty: 1235
    Pomógł: 130
    Ocena: 65
    No teoria to nie jest glosnik musi sie "rozegrac" aby poprawnie brzmiec przynajmniej instrumentalny :) co do sluchu trzeba o niego dbac nie wazne czy sie szarpie struny dla szatana czy klaszcze u rubika ;)
  • #30 5035578
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 747
    DjMapet napisał:
    No, ciekawa teoria z tym docieraniem głośników." Po kilku godzinach intensywnej gry" słuch wam się dotarł a nie głośnik :-)

    Pozdrawiam.


    Głupoty gadasz. Głośnik musi się dotrzeć. Przede wszystkim chodzi tu o zawieszenie ale nie tylko. Tym którzy twierdzą że jest to autosugestia to dodam, że szwagier jak kupował swojego GB12 to myślał, że głośniki grają ekstra od nowości (i tu byłaby autosugestia, a jednak ten lekko skrzeczał). Podjechałem do niego i też stawierdziłem że coś z nim jest nie tak. Kazałem mu żeby dał mu w palnik. O ile on mógł się do niego przyzwyczaić to ja nie bo z nim nie mieszkam. Odwiedziłem go po miesiącu i głośnik chodził tak jak trzeba.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy konstrukcji paczki gitarowej opartej na głośnikach szerokopasmowych Tesla ARZ 6608, w szczególności kwestii optymalnej pojemności obudowy dla 2 lub 4 głośników. WinISD sugeruje pojemność około 120 litrów dla 2x ARZ 6608, co budzi wątpliwości, gdyż często zaleca się mniejsze obudowy (ok. 70 litrów) dla dwóch głośników. Użytkownicy podkreślają, że ARZ to głośniki szerokopasmowe, które pod przesterem mogą być zbyt "ostre" i zalecają usunięcie tubek (lejkowych elementów) w celu ograniczenia górnego pasma i poprawy brzmienia. Wskazuje się, że większa liczba głośników (np. 4x Tesla) może dawać bardziej "ciemne" brzmienie i lepszą moc, ale wymaga odpowiedniej konstrukcji obudowy, często otwartej lub półotwartej, aby uniknąć dudnienia i zamulenia basu. Alternatywnie proponowane są głośniki gitarowe dedykowane, takie jak Celestion Super 8, Celestion Seventy 80, Eminence V12, Tonsil GD25/60G, STX GDS 30-120, które oferują lepszą jakość brzmienia i wytrzymałość przy mocnym przesterze, choć są droższe. Dyskutowano także o wpływie rozmiaru głośnika (8", 10", 12") na charakterystykę promieniowania i dynamikę dźwięku. Wiele uwag dotyczyło również kwestii docierania głośników oraz subiektywnych preferencji brzmieniowych. Podsumowując, dla cięższej muzyki i grania z basistą rekomendowane są głośniki dedykowane gitarowe w mniejszych, zamkniętych lub półotwartych obudowach, natomiast Tesla ARZ 6608 może być użyteczna jako budżetowa opcja do eksperymentów lub do czystych brzmień, z koniecznością modyfikacji tubek i odpowiedniego doboru obudowy.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA