Witam, niedawno pisałem o moim problemie ze zrobieniem amperomierza,
i mam jakąś swoją teorie ale nie wiem czy jest dobra, otóż:
U=4V (Mierze to napięcie bez podłączania opornika)
R=0.1 ohm
I=?
R=U/I
Potem
I=4/0.1=40A
I potem odejmujemy od tego napięcie odczytane po podłączeniu opornika 0.1 Ohm czy tak ?
Czy jakoś inaczej bo już sam nie wiem, po proszę o jakieś przykładowe obliczenia.
i mam jakąś swoją teorie ale nie wiem czy jest dobra, otóż:
U=4V (Mierze to napięcie bez podłączania opornika)
R=0.1 ohm
I=?
R=U/I
Potem
I=4/0.1=40A
I potem odejmujemy od tego napięcie odczytane po podłączeniu opornika 0.1 Ohm czy tak ?
Czy jakoś inaczej bo już sam nie wiem, po proszę o jakieś przykładowe obliczenia.