Urządzenie do pomiaru czasu reakcji pacjenta
Hej!
Przyszedł czas pochwalić się czymś co skonstruowałem w ramach swojej pracy inżynierskiej (obrona była już półtora roku temu). Zwyczajnie nie chciałem by moja praca była czysto teoretyczna, więc jednym z elementów tejże pracy było proste urządzenie oparte na mikrokontrolerze AVR: ATmega32. Jest to urządzenie do pomiaru czasu reakcji na bodziec dźwiękowy oraz świetlny.
Oczywiście patrząc na niektóre Wasze projekty mój będzie bardzo słaby. Ale coś za coś. Na studiach elektronika była traktowana po macoszemu, natomiast jeśli chodzi o języki programowania to liznąłem jedynie Bascom. I to w bardzo wąskim zakresie. A jako, że coś mnie ciągnęło do tych tematów podjąłem decyzję, że w wakacje będę uczył się podstaw C na AVR.
Początkowo zakupiłem także Arduino Uno, na którym testowałem jakieś najprostsze rzeczy, takie jak mruganie diodami. Jednak koniec końców postanowiłem zrobić projekt na czystym mikrokontrolerze, tak by przynajmniej pobieżnie zapoznać się z najważniejszymi rzeczami języka C, a także samej budowy sprzętowej mikrokontrolerów. Arduino jest niezłe, jednak ma wiele ułatwień, co powoduje, że ciężko poznać wszystko od podstaw (jednak obecnie wracam do Arduino i na nim będę coś działał).
Kod był pisany w środowisku Eclipse, choć były też próby działania w Atmel Studio.
Jeśli zaś chodzi o samą płytkę to wahałem się czy nie zamówić dedykowanej, czy może zamontować wszystko na uniwersalnej. Ostatecznie wybór padł na uniwersalną. Głównie dlatego, że nie miałem doświadczeń w projektowaniu płytek, natomiast chciałem mieć wszystko jak najszybciej zmontowane i gotowe do pracy.
Do zasilania użyłem stabilizatora napięcia oraz baterii 9V, co widoczne jest na schemacie.
Schemat został opracowany w programie Eagle. Obudowa wyszła dosyć słabo, robiłem ją chałupniczymi metodami, jednak spełnia swoją rolę. Najgorsze w tym wszystkim, jest to iż zasilanie nie zmieściło się w obudowie i zostało umieszczone na zewnątrz. Ostatecznie przewody dostały koszulkę termokurczliwą.
W załączniku jest także kod programu. Później bawiłem się nim więcej i okazało się, że można go lepiej zoptymalizować, jednak poznając język C próbowałem wielu rzeczy i tak też pozostawiłem w wersji na obronę pracy inżynierskiej.
Komentarze
Przydałyby się jakieś opisy na panelu. Niby pisze "Naciśnij Start" ale który to może być przycisk... [Czytaj dalej]
Aha, finalnie zostały wykonane podpisy za pomocą drukarki do etykiet. Jednak tutaj nie zamieściłem tego, ponieważ w pracy znajduje się dosyć małe zdjęcie. Ale rzeczywiście trafna uwaga. [Czytaj dalej]
Największe wrażenie robi na mnie zdjęcie wnętrzności tegoż urządzenia. Ważne że działa i obroniłeś pracę. [Czytaj dalej]
Hehe, co prawda to prawda. Chciałem by wszystko było zgodnie ze sztuką, a więc np. kwarc nie jest podpięty tak sobie, to samo stabilizator. Więc trochę było kombinowania z kablami by jakkolwiek to upchnąć... [Czytaj dalej]
No cóż, pomysł dobry, ale realizacja to już na pewno nie. Płytka uniwersalna i kłębek kabli - wstydziłbym się cos takiego oddać jako pracę inżynierską. Szkoda Ci było 50zł na profesjonalnie wykonana... [Czytaj dalej]
Hardware rzeczywiście na kolanie robiony a wystarczyło pcb zapuścić porządne i naklejkę ładną wydrukować. Jednak kod programu dość przejrzyście napisany i to chyba uratowało pracę :) [Czytaj dalej]
Mój nauczyciel elektroniki z technikum wywalił by cie za drzwi i powiedział że go obrażasz. Jesteś pewny że to była obrona ? Zawsze w takich sytuacjach przypomina mi się kawał: Siedzi dwóch studentów... [Czytaj dalej]
A mógł byś napisać jak to konkretnie działa? Czy dobrze rozumiem, że zapala diodę lub brzęczyk i mierzy czas do naciśnięcia przycisku przez pacjenta? [Czytaj dalej]
Co studiowałeś? [Czytaj dalej]
No jak poprzednicy, trochę niechlujnie przygotowany schemat ideowy, wykonanie tak samo. Nie jestem za tym aby płytka kategorycznie była wykonana w profesjonalnej firmie (bo często studenci nie mają pieniędzy... [Czytaj dalej]
Kolego. Estetyka wykonania urządzenia, nawet prototypu musi spełniać jakieś kanony. [Czytaj dalej]
Jeżeli zaczynasz się bawić elektroniką to najgorszy projekt masz już za sobą, dalej może być tylko lepiej. Jak już pisałem w innych komentarzach urządzenia przez nas konstruowane mają nie tylko działać... [Czytaj dalej]
Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Zrobiłem tyle ile udało się opanować w wakacje. A więc część sprzętową oraz programistyczną. A zaczynałem niemalże od zera. Tak jak mówiłem, nawet nie miałem... [Czytaj dalej]
No właśnie kolego, czytanie ze zrozumieniem się kłania, pracę robisz raz w życiu, trzeba przysiąść a nie balować. Trochę poświęcenia i staranności. Normalnie rozpłaczę się chyba, żal było czterech piwa... [Czytaj dalej]
Na większości uczelni w PL taki poziom jest wręcz egzotyczny, a sama praca uważana byłaby za świetną. Uwierz mi, że poziom tej pracy jest naprawdę wysoki w porównaniu do innych. Czego to promotorzy nie... [Czytaj dalej]
Wierzę, ale to tylko świadczy o polskich uczelniach i to na pewno nie świadczy dobrze. [Czytaj dalej]
Jestem ciekaw w jakim mieście studiowałeś? Ogólnie to przychylam się do większości wypowiedzi - projekt jest mizerny. Szczerze, trochę wstyd to było pokazywać na obronie. Jeżeli chodzi o wykonanie to... [Czytaj dalej]
erykko dział elektroniki/elektryki na prawie każdym wydziale mechanicznym jest traktowany po macoszemu, bo mało kto tam się zna na tym, albo słaby poziom kwitują brakiem czasu na wciśnięcie większej ilości... [Czytaj dalej]
kundzios Na szczęście są jeszcze uczelnie prawdziwe, a nie te walczące o pieniądze studenta i o nic więcej. Tam za pieniądze praktycznie załatwiasz wszystko. Na prawdziwej, porządnej uczelni autor wyleciałby... [Czytaj dalej]