logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zasilacz laboratoryjny: budowa własna czy zakup DF 1730 za 190 zł?

Avatar of Woe 01 Lip 2008 18:53 17764 27
REKLAMA
  • #1 5303118
    Avatar of Woe
    Poziom 12  
    Posty: 69
    Pomógł: 4
    Ocena: 5
    Witam,
    Mam dylemat czy zbudować sobie zasilacz z wątku na elektrodzie (https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic402613.html) czy może kupić np coś takiego jak df 1730 (na allegro jest za 190zł)
    Zasilacz jestem w stanie sam zrobić jednak jego cena prawdopodobnie wyniesie tyle co tego gotowego ponieważ nie mam żadnych części.

    Proszę o Wasze opinie.

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 5303525
    Avatar of Woe
    Poziom 12  
    Posty: 69
    Pomógł: 4
    Ocena: 5
    Witam.

    Nie mogę znaleźć informacji czy po przekroczeniu ustawionego natężenia zasilacz wyłącza się czy zmniejsza napięcie (staje się źródłem prądu). Czy ktoś się orientuje jak to jest z tym zasilaczem? Schemat można znaleźć na elektrodzie jednak nie umiem z niego odczytać odpowiedzi na moje pytanie.

    Pozdrawiam
  • #3 5303568
    Stefan_2000
    Poziom 20  
    Posty: 348
    Pomógł: 36
    Ocena: 39
    Może się mylę, ale zawsze mi się wydawało, że zasilacz laboratoryjny działa jako źródło napięciowe do momentu przekroczenia zadanej wartości prądu. Później przechodzi w tryb stabilizacji prądu. On zawsze stara się coś stabilizować :-)

    pozdrawiam
  • #4 5303572
    fuutro
    Poziom 43  
    Posty: 9921
    Pomógł: 1450
    Ocena: 834
    Ma regulację max prądu wyjściowego i będzie się w razie czego zachowywał jak źródło prądowe.
  • #5 5303810
    Avatar of Woe
    Poziom 12  
    Posty: 69
    Pomógł: 4
    Ocena: 5
    Na allegro są też takie (te za 70 zł), które po przekroczeniu ustawionego natężenia się wyłączają. Tak czytałem w innych wątkach.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #6 5303818
    hetm4n
    Poziom 20  
    Posty: 812
    Pomógł: 5
    Ocena: 525
    a ile kolega chce przeznaczyć na ten zasilacz?? i jakie parametry ?
  • #7 5303845
    artis666
    Poziom 26  
    Posty: 708
    Pomógł: 69
    Ocena: 34
    ja bym Ci proponował samodzielną budowę, wykorzystując np gotowe zestawy do samodzielnego montażu( układ regulacji prądu, napięcia) i woltomierza. Pozostałe to trafo, mostek prostowniczy parę kondensatorów dużej pojemności jakiś radiator, obudowa i masz zasilacz który pobije te wszystkie badziewy z al***** w przedbiegach. Za dobry zasilacz niestety trzeba zapłacić, niektóre tańsze nie są stabilne, że nie wspomnę że są problemy przy pracy pod mocnym obciążeniem (duży prąd). Do tego dochodzi satysfakcja :D Co do ceny to tak jak mówiłem niestety za porządny sprzęt trzeba zapłacić...
  • #8 5303878
    WojtasJD
    Poziom 43  
    Posty: 13764
    Pomógł: 2908
    Ocena: 1573
    :arrow: Avatar of Woe - pytasz o zasilacz laboratoryjny a podałeś link do aukcji serwisowego zasilacza regulowanego

    Tego nie testowałem ale w tego typu zasilaczach można spodziewać się np. pływania napięcia (po pewnym czasie od włączenia Uwy może się różnić o np. 0,5V od tego zmierzonego zaraz po włączeniu.
    Może też być jakieś min. wskazanie prądu mimo braku obciążenia (przy skręceniu pokrętła prądu na okolice minimum zasilacz sobie stabilizuje prąd dla części swojej wewn. elektroniki)

    Przy cenie takiego typu chińszczyzny nie ma się co spodziewać _laboratoryjnych_ parametrów.

    Warto zwrócić uwage na regulacje - na wieloobrotową pewnie nie ma co liczyć ... za to można spotkać przełączanie uzwojeń przekaźnikami (czego nie ma w tym projekcje z Electronics Lab :wink: )
  • #9 5305005
    Avatar of Woe
    Poziom 12  
    Posty: 69
    Pomógł: 4
    Ocena: 5
    :arrow:artis666, traax Przeznaczyć chcę 200zł. Napięcie, prąd: 0-30V, 3A. Najbardziej interesuje mnie dolny przedział napięcia. Chciałbym żeby tam pracował jak najbardziej stabilnie (np przy 3,3V czy 1,8V). Najczęściej będę pracował przy niedużym obciążeniu (do 500mA) jednak chciałbym mieć ten zapas.
    Zdaję sobie sprawę że za 200zł nie kupię cuda. Zawsze jak potrzebowałem jakiegoś napięcia np 5V to sobie robiłem 4 kondensatory i 7805 albo brałem z zasilacza komputerowego czy innego i to mi wystarczało. Teraz zrobiłem się wygodny i chcę mieć coś porządniejszego :)
    :arrow:WojtasJD Projekt z Electronics Lab jakbym budował to zmodyfikowany przez Holteka z przełączaniem uzwojeń.

    Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi.
  • #10 5305105
    hetm4n
    Poziom 20  
    Posty: 812
    Pomógł: 5
    Ocena: 525
    według mnie najlepiej by było zrobić ten z electronics lab i do tego miernik z możliwością ograniczenia prądu, ja taki zasilacz zrobiłem i jestem zadowolony i spokojnie się zmieścisz w 200zł. ja sie zmieściłem w 80, bo trafo miałem A tu link do mojego zasilacza : https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic975213.html
  • #11 5312561
    monrant
    Poziom 22  
    Posty: 479
    Pomógł: 39
    Ocena: 164
    Nie ma absolutnie żadnej kalkulacji w samodzielnym wykonaniu zasialcza, sama obudowa plus dwa wskaźniki wykonane własnym sumptem to cena gotowego zasilacza.
  • REKLAMA
  • #12 5318100
    Avatar of Woe
    Poziom 12  
    Posty: 69
    Pomógł: 4
    Ocena: 5
    :arrow: monrant: Chyba już za późno. Płytki do zasilacza mam gotowe, trafo w drodze. Tylko obudowę i woltomierze potrzebuję.
  • REKLAMA
  • #13 5318234
    hetm4n
    Poziom 20  
    Posty: 812
    Pomógł: 5
    Ocena: 525
    według mnie najlepszy woltomierz i amperomierz to ten z AVT,, co go zastosowałem w zasilaczu. Posiada dużo ciekawych przydatnych funkcji :D
  • #14 5318485
    monrant
    Poziom 22  
    Posty: 479
    Pomógł: 39
    Ocena: 164
    Byle jaki voltomierz panelowy ( nawet KIT z Jabela) to około 4 dychy, razy dwa bo i amperomierz masz 8 dych.
    Transformator to min. 50 zł
    Obudowa z 15 ( byle jaka, plastikowa)
    Radiator to 10 jak nic
    Drobiazgi ( mostek, tranzystory, kondensatory, zaciski wyjściowe) z 25-30
    Czas jaki spędzisz nawet na to aby ładnie i estetycznie wyciąć okienka pod wyświetlacze-bezcenny.
    No i te nerwy jakie zjesz przy kalibrowaniu voltomierza i amperomierza, bo albo zero będzie uciekało, albo liniowośc będzie cokolwiek się rozjeżdżać...
  • #15 5321337
    tarzan107
    Poziom 20  
    Posty: 392
    Pomógł: 18
    Ocena: 40
    Ale były gaśnice, o której zapomniałeś. Koszt ok. 29 PLN.
  • #16 5321853
    Przemek_Kuchta
    Poziom 20  
    Posty: 449
    Pomógł: 47
    Ocena: 37
    Ja mam trochę inne zdanie niż przedmówcy. Mam zarówno samoróbkę jak i seryjne, ale...
    Nie ma sensu kupować nowych gotowych na alledrogo, bo praktycznie wszystkie są słabej jakości. Ale warto się zastanowić nad kupnem leciwego zasilacza! Mam 2 takie, jeden to 5374 polskiej produkcji czyli 2x100V 2x1A a drugi to niemiecki 3217 czyli 30V 10A i nie zamieniłbym ich na żadne nowe g.... z alledrogo.
    Samodzielna konstruckja jest napewno dość ciekawym zajeciem ale i czasochłonnym, ale założony budżet na bank przelecisz, bo napewno coś jeszczy wyskoczy do kupienie, ulepszenia.
  • #17 5327364
    jatzek j
    Poziom 21  
    Posty: 446
    Pomógł: 14
    Ocena: 49
    Siemanko.Wyjątkowo ? zgadzam się z moim przedmówca.Sam pracuję na leciwym sprzęcie 2x20V 5A oraz 2x10V 10A , oczywiście posiadają obydwa tryby pracy M i S.Dlatego sprawnie działający ,,staruszek'' to wszystko co potrzeba aby w warsztacie można pracować.Za parę zet można kupić uszkodzony sprzęt w cenie złomu ,a dla elektronika ,,odpalić'' zasilacz to [chyba? ] nie tragedia.
  • #18 5327385
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #19 6082058
    Karlheinz
    Poziom 21  
    Posty: 290
    Pomógł: 44
    Ocena: 145
    Witam
    Chciałbym nieco odświeżyć temat.Mój stary polski zasilacz 537-S wyzionoł ducha.Stoję wiec przed dylematem naprawiac ,kupic nowy (troche drogo),czy wykonac samemu.Potrzebuje zasilacze o nap.0-50V i min 4A
    W moim zasilaczu zrobiłem zwarcie,padł bezpiecznik po ktorego wymianie na wyjsciu mam 85V nap stałego! bez możliwosci regulacji.Jesli ktokolwiek moze mi pomóc w naprawie tego zasilacza będę wdzięczny

    pozdrawiam
  • #20 6082269
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #21 6082382
    Quarz
    Poziom 43  
    Posty: 14357
    Pomógł: 1646
    Ocena: 626
    Witam,
    Karlheinz napisał:
    Witam
    Chciałbym nieco odświeżyć temat. Mój stary polski zasilacz 537-S wyzionął ducha. Stoję wiec przed dylematem naprawiać, kupić nowy (trochę drogo), czy wykonać samemu. Potrzebuje zasilacze o nap.0-50V i min 4A
    W moim zasilaczu zrobiłem zwarcie, padł bezpiecznik po którego wymianie na wyjściu mam 85V nap stałego! bez możliwości regulacji. Jeśli ktokolwiek może mi pomóc w naprawie tego zasilacza będę wdzięczny

    pozdrawiam
    a to ciekawe, normalnie to nie powinno się nic takiego stać ... :!: :idea: :cry: ... czyli powinien się na Ciebie "wypiąć", a po ustaniu zwarcia powinien wrócić do normalnej pracy.
    Przyznaj się: wentylator w nim pracował?
    Uszkodzenie jest ewidentne - dostał zwarcie jakiś tranzystor (2N3442) regulatora szeregowego, a jest ich tam cztery połączonych równolegle i wszystkie "nie odjechały" najczęściej tylko jeden, albo ten mniejszy - je sterujący.
    Nie wiem na jakim jesteś poziomie wiedzy byś sobie to sam naprawił... :idea: ... ja to potrafię zrobić i nawet "po pijaku i po północy, a szwagier nieszwagier mi do pomocy nie jest potrzebny" ... :idea: :D

    Pozdrawiam
  • #22 6082452
    Karlheinz
    Poziom 21  
    Posty: 290
    Pomógł: 44
    Ocena: 145
    zawsze tak było ,tj wracał do poprzedniej pracy...Wentylator pracował ,ale bezpieczniki dałem 4A zamiast 2A :oops: Rozkręciłem obudowe i widze ze na pionowej płycie spalone są dwa resystory ,Nie moge odczytac ich wartosci...Sprawdziłem tranzystory mocy (na razie na górnym radiatorze) pod miernikiem wydają sie ok ,tranzystor sterujący BD tez wydaje sie ok :cry: Qarz pomóż
    uszkodzone rezystory R-146 i R-246
  • #23 6082500
    Quarz
    Poziom 43  
    Posty: 14357
    Pomógł: 1646
    Ocena: 626
    Pokaż tu fotkę wnętrza tego modelu zasilacza - było ich kilka, a w środku i tak to samo - ponieważ już nie pamiętam konstrukcji mechanicznej.
  • #24 6082541
    Karlheinz
    Poziom 21  
    Posty: 290
    Pomógł: 44
    Ocena: 145
    tak to wyglada
    Załączniki:
    • Zasilacz laboratoryjny: budowa własna czy zakup DF 1730 za 190 zł? 100_1895.JPG (329.16 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #25 6082572
    Karlheinz
    Poziom 21  
    Posty: 290
    Pomógł: 44
    Ocena: 145
    jeszcze jedno
    Załączniki:
    • Zasilacz laboratoryjny: budowa własna czy zakup DF 1730 za 190 zł? 100_1896.JPG (335.94 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #26 6082684
    Quarz
    Poziom 43  
    Posty: 14357
    Pomógł: 1646
    Ocena: 626
    A to ten, muszę poszukać - a dziś sobota, więc to może potrwać - dokumentacji od tego modelu zasilacza.
    Jedno co możesz teraz zrobić, to poszukać przewodu idącego do baz połączonych równolegle tranzystorów regulatora i odłączyć go od punktu lutowniczego na płytce, a następnie połączyć z równolegle połączonymi emiterami tychże tranzystorów - sprawdzamy czy "żyją" tranzystory regulatora szeregowego.
    Następnie załącz zasilanie i sprawdź co masz (wartość napięcia) na zaciskach wyjściowych, jak zero to ciesz się, a jak b/z to szukaj zwartego tranzystora w regulatorach szeregowych.
    Od w/w wyniku badania zależeć będzie dalsze postępowanie.
  • #27 6083266
    Karlheinz
    Poziom 21  
    Posty: 290
    Pomógł: 44
    Ocena: 145
    Więc tak jak pisał Quarz uszkodzony był jeden z tranzystorów 2N3442 (zwarty na dolnym radiatorze))Uszkodzone rezystory przy wzmacniaczach operacyjnych ULY7741 zastapiłem nowymi sugerując sie układem z czesci płytki master :roll: (jest tam ok 8 tych scalaków) w tym 4 podobnie skonfigurowane.Urządzenie działa prawidłowo (chwilowo odłaczony uszkodzony tranzystor)
    Wielkie dzięki Quarz za pomoc :P
    Pozdrawiam

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy wyboru między samodzielną budową zasilacza laboratoryjnego a zakupem gotowego modelu DF 1730 za około 190 zł. Użytkownik planuje zasilacz o parametrach 0-30V, 3A, z naciskiem na stabilną pracę przy niskich napięciach (np. 1,8V, 3,3V) i obciążeniu do 500 mA, z zapasem do 3A. Wskazano, że zasilacze laboratoryjne zwykle pracują jako źródła napięciowe do osiągnięcia ustawionego prądu, a następnie przechodzą w tryb stabilizacji prądu (źródło prądowe). Niektóre tanie modele z Allegro mogą się wyłączać po przekroczeniu prądu zamiast stabilizować go. Samodzielna budowa pozwala na lepszą jakość i satysfakcję, ale wymaga większych nakładów finansowych i czasu, zwłaszcza na obudowę, mierniki (woltomierz, amperomierz) i kalibrację. Polecano projekty z Electronics Lab z możliwością modyfikacji, np. z przełączaniem uzwojeń. Wskazano, że tanie chińskie zasilacze mogą mieć niestabilne napięcie i ograniczoną precyzję regulacji. Alternatywnie sugerowano zakup używanych, starszych zasilaczy polskich lub niemieckich marek, które oferują lepszą jakość i tryby pracy (np. 5374, 3217, 3020). W dalszej części dyskusji pojawił się temat naprawy uszkodzonego zasilacza polskiej produkcji 537-S, gdzie po zwarciu i wymianie bezpiecznika na niewłaściwy pojawiło się stałe napięcie 85V bez regulacji. Uszkodzeniu uległy tranzystory 2N3442 i rezystory, a naprawa wymagała wymiany elementów i sprawdzenia układu regulatora szeregowego. Podkreślono, że samodzielna naprawa jest możliwa, ale wymaga doświadczenia i odpowiednich narzędzi.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA