logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym

kniksc 03 Mar 2004 19:35 1680198 8074
Najlepsze odpowiedzi

Dlaczego pompy ciepła są tak drogie i czy da się zbudować taką samemu zamiast zwykłego pieca CO?

Da się zbudować pompę ciepła samemu, ale to nie jest prosty zestaw z „samej pompy, skraplacza i parownika” — kluczowe są dobrze dobrane dolne źródło, szczelny obieg chłodniczy, automatyka i niskotemperaturowa instalacja odbiorcza, np. podłogówka albo przewymiarowane grzejniki [#530460][#535422][#2271252] Cena gotowych urządzeń wynika głównie z technologii, projektu i robót przy źródle ciepła; do tego dochodzi mała skala rynku i to, że producent „ustala sobie” cenę [#529794][#535028] Jeden z forumowiczów opisał własną pompę z nowych części za ok. 5000 zł (sprężarka 560 zł, wymienniki 1400 zł, automatyka 400 zł, 2 pompy obiegowe 500 zł, glikol 170 zł, rura PE 300 zł, wykopy 600 zł itd.) i podał COP ok. 3,5 [#2036402][#2033245] Trzeba jednak wszystko policzyć pod konkretny dom i źródło, bo źle dobrane wymienniki albo za słabe źródło kończą się dogrzewaniem elektrycznym i słabą opłacalnością [#530491][#2390159][#535028]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #2521 10232885
    SAWEK101
    Poziom 32  
    Posty: 2279
    Pomógł: 13
    Ocena: 318
    Nie boisz się że będzie ci przepuszczała czynnik?, jeśli jest bardzo dobra jakościowo to będzie ok, ale kto to wie.

    Dodano po 12 [minuty]:

    No faktycznie, cena dobra warto to rozważyć, bo odpada pompa albo wentylator :D , za to trzeba dobrać odpowiedni spadek ciśnienia, wiem już dlaczego wybrałeś 134a, bo łatwo uzupełniać ewentualne ubytki.
    Na jakiej głębokości układałeś rurę? i w jakich odstępach?
    A nie za cienka ta rura jak na trzy obiegi?, ja bym dał 20mm, bo to średnica zewnętrzna, mierzyłeś spadek ciśnienia?

    Dodano po 1 [godziny] 41 [minuty]:

    Jeśli chodzi o samo odmrożenie parownika , to przecież nie problem, problemem jest pozostałość wody na lamelach, nie wszystka woda spływa część zostaje i zakleja ponownie lamele, szczególnie jak są przykurzone, a w sumie to zawsze będzie jakaś ilość syfu na lamelach :cry: , najlepszy byłby parownik powietrzny bez wentylatora coś na zasadzie kaloryfera (wiadomo powierzchnia musi być duża, można wkomponować go w płot :D ), tylko jak to zrobić.
  • #2522 10233930
    RafalK-ce
    Poziom 15  
    Posty: 166
    Ocena: 6
    Wkomponować w płot? A może jak OCTOPUS? http://www.octopusenergi.pl/pl/graf/03.jpg

    Dodano po 35 [minuty]:

    Nie obawiam się ubytków czynnika przez rurki: producent jest renomowany a grubość 0,35 mm, wbrew pozorom, to nie jest wcale mało. Tyle często mają mają rurki w skraplaczach i to też tych na R410a. Co do spadków ciśnienia: "producenci" stosują 10mm - zewnętrznej. Co prawda max długość spotkałem 70 mb ale pole przekroju "ich" rurki to około 0,5 cm2 a "mojej" 1,13 cm2. Nawet na wyczucie opory muszą być sporo mniejsze.
  • #2523 10234093
    SAWEK101
    Poziom 32  
    Posty: 2279
    Pomógł: 13
    Ocena: 318
    Widziałem pompę octopus z bliska, ba rozmawiałem nawet z producentem, widziałem również podłogówkę w ich wykonaniu (z gumowych wężyków o średnicy wewnętrznej 6-7mm )ale na pytania jaką sprawność całoroczną ma to cudo lub odparowanie przy określonej temperaturze na zewnątrz nie uzyskałem odpowiedzi, pomimo powtórzenia pytania zyskana odpowiedź była wymijająca :D , więc nic dodać nic ująć :D .
    Jest to instalacja mieszana niby parownik powietrzny, ale w ziemi jest zakopane kilkadziesiąt metrów miedzianych rur które łączą parownik ze sprężarką.
    Parowniki są opatentowane i wydaje mi się że pracują na zalaniu cieczą, jest to rura miedziana chyba 22mm włożona w gwiaździsty radiator aluminiowy, ponadto w cokole są lampki ledowe, pewnie to one są źródłem dobrego cop :D

    Co do średnicy twoich rurek to obliczałeś to jakoś, bo ja tak tylko mówię z doświadczenia że na 100m to spore opory są, ale dla par czynnika , a jeśli jest ciecz to opory dla tej samej masy są dużo mniejsze.
    Jakie uzyskujesz teraz odparowanie.
  • #2524 10234136
    RafalK-ce
    Poziom 15  
    Posty: 166
    Ocena: 6
    Jak dla mnie ich system to nieporozumienie. U mojego sąsiada byli ze dwa lata temu. Wypasione fury, piękna wizualizacja procesu ale, jak piszesz, żadnych konkretów nt. kosztów czy sprawności.
  • #2525 10234184
    SAWEK101
    Poziom 32  
    Posty: 2279
    Pomógł: 13
    Ocena: 318
    Co do ich podłogówki to wątpię że to przetrwa 15lat, ale mówią że to jakiś tam przetestowany zachodni system i jest ileś tam dziesiąt lat gwarancji, tylko gdzie ich potem szukać?, w ogóle jak taka średnica się nie zatka?
    Z tego co widzę to jest to produkt dla bardziej zamożnej grupy klientów którym nie zależy tak bardzo na sprawności bo poco, natomiast bardzo ważny jest wygląd i bajer, a i sąsiedzi patrzą jakie fajne lody :D
    Nie twierdze że ich idea jest zła ale z tego co widzę to za mało tych parowników na te obiekty.
    Za cenę ich pompy można założyć firmową pc z kolektorem pionowym, klientów trochę mają wiec ktoś to kupuje.

    Rafalk-ce , do tej pory nie myślałem o bezpośrednim odparowaniu bo cena rury mnie przerażała, ale wymiennika pionowego ze względu na ciśnienie wyporu freonu to chyba nie da rady zrobić, bo będzie cofka.
    A niech to do dz poziomego musiał bym zryć cały ogródek :D
  • #2526 10234732
    RafalK-ce
    Poziom 15  
    Posty: 166
    Ocena: 6
    Przedstawiam realizację dwóch pomp z bezpośrednim parowaniem – może się komuś przyda. Obydwa rozwiązania mają trzy 100 metrowe nitki parownika z rurek CTX 16 na głębokości 1,2 - 1,5 m. Jest to rurka miedziana w powłoce PCV przeznaczona również do wymienników gruntowych, choć producent nie przewidział ich do bezpośredniego parowanie (do tego są cuprogeo). Jednak zaryzykowałem ze względu na niższe koszty. Jak widać na zdjęciach teren jest dość podmokły: zwierciadło wody na głębokości 0,9-1,1 m. Wymiennik jest umieszczony nad warstwą nieprzepuszczalną, więc w domyśle ma go opływać woda. Czynnik: R 134a. Pozostałe elementy to sprężarka ZR42, jednofazowa, odolejacz, wymiennik regeneracyjny (nie Danfoss tylko jakaś Chińszczyzna, którą gdybym widział przed kupnem, hmm, bez trudu samemu do zrobienia), do HE się nie umywa ale cena to ½, presostat HP/LP, filtr, elektromagnetyk, rozprężny Danfossa TEN2 z dyszą 06 (to już max wydajność w danfossie w TE2). Skraplacz WTK/Thermokey P-7-14. Teraz to na forum jest uważany za niedopuszczalnie mały ale jak kompletowałem podzespoły to w grę wchodził nawet P7-10. Czasy się zmieniają. U mnie jako górne źródło służą: „mamka” Galmetu 120/360l oraz około 550 metrów rur HERZ fi 16 na parterze i m/w tyle samo na piętrze rury IVT fi 12mm. Pompy obiegowe: supermarketowe, opisane jako 60 W dla CWU i 100 W dla CO. Powierzchnia domu po podłodze to sto kilkanaście metrów. Na górze rurki podyktowane są drewnianym stropem i wylewką cienkowarstwową (~2,50- 3 cm). Na dole tradycyjna podłogówka ~8 czy 10cm betonu, na izolacji styropianowej 2x 10 cm. Pozostała izolacja: ściany zewnętrze 15 cm styropianu, „nieco lepszego” na ścianie 15 keramzytobetonowej. Skosy to tylko 20 cm wełny, dach 30 cm i dachówka betonowa. Budowałem jednocześnie dwie pompy, powyżej opisana oraz u mojego brata. Pierwsze rozwiązanie to umieszczenie całości osprzętu w „kotłowni”, z której wychodzą rury (12mb) 3/8 i 5/8 cala do studzienki z zaworem rozprężnym. W drugim rozwiązaniu w budynku znajduje Się tylko skraplacz, reszta w studzience przed domem. Co się lepiej sprawdzi? Zobaczymy. Za sterowanie odpowiada sterownik pogodowy Compit R 420. Za zaworem rozprężnym jest rozdzielacz stożkowy na wspomniane 3 nitki. Nawet się nie zabierałem za próby liczenia wymaganej długości wymiennika bo margines błędu byłby zbyt duży. „Fabryczni” na taką moc dają przeważnie 3 nitki po 70mb rurki fi 10. Moje 3 x 100 rurki fi 16 powinno dawać nadmiar. POMOCNE BYŁY RÓWNIEŻ OPISY KOLEGI Z FORUM - SATADAM. Oczywiście wiele zależy od właściwości gleby i powierzchni do dyspozycji. Z tym u mnie jest cienko. Wymiennik zakopany jest na powierzchni około 220 m2. Brat ma większą działkę i mógł sobie pozwolić na większy rozstaw rurek. Jak pisałem kiedyś tam, ubiegłej jesieni zakopałem na działce, gdzie obecnie jest wymiennik i dom, termometry. Na tej podstawie mogę szacować skuteczność wymiennika. Temperatury gruntu były niższe niż się spodziewałem i z pewnością przy glikolowym wymienniku nie osiągał bym temperatur jakie w większości opisów się pojawiają.
    Obecnie czeka mnie jeszcze kombinowanie z ilością czynnika. Pierwotnie przeładowałem układ, po objawach jednak nie mogłem tego zdiagnozować, i już bałem się, że pompa nie da rady. „Na szczęście” presostat się spier… pękł mieszek. Uciekło sporo czynnika, nieco oleju. Okazało się to zbawienne, bo pompa zaczęła pracować dużo lepiej niż jak wziernik był pełny a przegrzewy książkowe. Teraz nic nie jest zgodne z ogólnie przyjętymi zasadami ale działa. We wzierniku ledwo co płynie. Odparowanie przy pracy CO to jakieś minus 3. Skraplanie to jakieś 4-5 K ponad temperaturę wody wypływającej. Czas na doświadczenia z ilością czynnika i regulacją zaworu. Zużycie prądu na CO i CWU (dla 2 osób) to jakieś 11-17 kWh/dobę, zależnie od dnia. Ciepłomierza nie mam. Jak pisałem: czas na regulację i próby wyduszenia dodatkowych cyferek w COPie. I tyko ani słowa o obudowie pompy;)
    Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym Pompa ciepła - działanie, eksploatacja - połączenia z innym
  • #2527 10234902
    SAWEK101
    Poziom 32  
    Posty: 2279
    Pomógł: 13
    Ocena: 318
    O kurcze , ale armagedon na działce, żona by mnie zabiła :D , bardzo fajna obudowa pc w stylu retro hehe, wyjąłeś kineskop i włożyłeś sprężarkę ? :D , ale sprężarka w studzience to już średnio mi się podoba, widziałem pc w studzience ale była plastikowa i niby szczelna, ale może jak jest wysoko to będzie ok, tylko wiesz że teraz pogoda lubi płatać figle i może być tam powódź, ale mniejsza z tym.
    Bardzo mnie interesuje spadek ciśnienia na dz, można by to zmierzyć termometrem, jaka jest temperatura rurki zasilającej kolektor i porównać z ciśnieniem odparowania.
  • #2528 10234983
    RafalK-ce
    Poziom 15  
    Posty: 166
    Ocena: 6
    Nie sądzę żeby ten pomiar dał miarodajny wynik. Ale jestem przekonany, że opór nie będzie zbliżony do skraplacza powietrznego, z którego została wymontowana sprężarka. Zniszczenia: Działka, tuż przy rezerwacie, była piękna jeszcze pod koniec lutego tego roku. Potem wkroczyły koparki, spyczacze. Ale nie szkoda róż...
  • #2529 10235047
    SAWEK101
    Poziom 32  
    Posty: 2279
    Pomógł: 13
    Ocena: 318
    No tak , jak już na etapie budowy domu jest przewidziana pc to wszystko można przewidzieć.
    Dlaczego montujesz pompy obiegowe do góry silnikiem?, wiem że tak pasuje ale możesz ją zatrzeć, oś silnika powinna być zawsze w poziomie, chociaż jak przechodzą rok to pewnie będą pracować długo :wink:
  • #2530 10235091
    RafalK-ce
    Poziom 15  
    Posty: 166
    Ocena: 6
    Wydawało mi się, że skoro jest tam śruba do odpowitrzenia, to dobrze będzie jak będzie u góry... Trza będzie obrócić, no ież prymocować te rury żeby nie wisiały tak.
  • #2531 10235109
    SAWEK101
    Poziom 32  
    Posty: 2279
    Pomógł: 13
    Ocena: 318
    Jest takie powiedzenie, jak wszystko zawiedzie i nadal nie działa pora przeczytać instrukcję obsługi :D
  • #2532 10235167
    p.obelix
    Specjalista urządzeń chłodniczych
    Posty: 1992
    Pomógł: 215
    Ocena: 557
    Witam, apropo zdjęcia nr1 to filtr cieczy bym da łza wymiennikiem HE.
    Zdjęcie nr3 wydaje mi się że przed pompą obiegową wody powinno stać naczynie przeponowe coś mi tam poprostu nie pasuje. Ja z doświadczenia własnego, wziernik bym wstawiał za elektrozaworem przed TZR Miałem już nie raz tak że elektrozawór potrafi ostro czasami przydławić przepływ czynnik. Ponieważ elektrozawór powinno dobierać się na masowy przepływ czynnika a nie względem przyłączy. Oraz czasami w takim elektrozaworze potrafi gumka się podwinąć. Dobre wykorzystanie obudowy od klimy.
  • #2533 10235317
    SAWEK101
    Poziom 32  
    Posty: 2279
    Pomógł: 13
    Ocena: 318
    Kolego myślę że się czepiasz, przy właściwym doborze elektrozaworu niema żadnych problemów, często czynnik 407c bombluje nawet po do chłodzeniu a co dopiero za elektrozaworem, wtedy i tak wziernik kłamie i to w drugą gorszą stronę, bo lepiej troszkę mniej niż za dużo czynnika, męczy się wtedy sprężarka.

    No dobra pora zejść na ziemię, pora szukać w necie ciekawych powietrznych pc, bo żona nie da zrujnować całego ogródka :D
    Widziałem ciekawe wykonania z parownikami zabudowanymi i dwoma wlotami powietrza, na pewno przyspiesza to odtajanie szczególnie podczas podmuchów wiatru, chodzi o to żeby parownik odtaił się np w 1 min a nie 6min.
  • #2535 10239503
    SAWEK101
    Poziom 32  
    Posty: 2279
    Pomógł: 13
    Ocena: 318
    Właśnie dorwałem nową sprężarkę matsushita 5cs130xcc03 z klimy 5,2KW 230v na r410 i jest to sprężarka e-scroll, siedziała w power packu i co dziwne nie było tam żadnego wyrównania oleju tylko rozdzielacz ssania hmmmm.
    Ciekaw jestem czy pociągnie ją zwykły falownik, bo jest tam chyba silnik z magnesami , pisze dc motor, dla mnie to nowa technologia :wink:
    I niestety jeśli miałby być inwerter to bez ezr trudno będzie się obejść :cry:
    Ale rozważam jeszcze inną opcję, potrzebował bym 6kw do ogrzewania, więc sprężarka ok 7m3/h i jeszcze jedna dla 407c , ale ma być też klima, więc jakbym się przełączał pomiędzy sprężarkami 7m3/h i 4,5m3/h to obyło by się bez invertera, a na klimie chodziły by oba kompresory, takim sposobem miałbym potrzebną regulacje mocy grzania.
  • #2536 10239856
    danielsq
    Poziom 15  
    Posty: 125
    Ocena: 2
    Jak oznaczone masz zaciski tej sprężarki. Z twojego opisu wynika że jest tam silnik elektronicznie komutowany, jeżeli tak jest to prosta sprawa ze sterowaniem takiego silnika. Zasilanie pewnie 230V czyli L, N i PE + sterowanie, na 90% będzie to PWM dużo by pomogła dokumentacja musisz wiedzieć jaki jest sposób sterowania tzn czy w sprężarce jest zabudowany generator i sterujemy np. poprzez sygnał napięciowy z określonego zakresu powiedzmy 0-10V, lub jeżeli nie ma generatora musimy go zbudować koszt jakieś 15 zł w najprostszym przypadku, musimy jedynie wiedzieć jaka ma być częstotliwość generatora i do tego przydała by się jakaś dokumentacja.
    Jeżeli jest to silnik o którym piszę to falownikiem nic nie zdziałasz ponieważ napięcie i tak zostanie wyprostowane.
  • #2537 10239956
    SAWEK101
    Poziom 32  
    Posty: 2279
    Pomógł: 13
    Ocena: 318
    A to są takie silniki jak mówisz?, pierwsze słyszę :| .
    U mnie są wszystkie trzy kable jednakowej grubości (jutro sprawdzę oznaczenia)i sterownik z tego co widzę posiada falownik, sądzę że wirnik posiada magnes stały a stojan tej sprężarki zbudowany jest tak samo jak klasyczny asynchroniczny, tylko pytanie czy pociągnie to zwykły falownik bo oryginału raczej nie da rady wyselekcjonować z całego sterownika.
    Ale na sprężarce pisze dc motor :!:
  • #2538 10240096
    danielsq
    Poziom 15  
    Posty: 125
    Ocena: 2
    Jeżeli jest jak mówię to masz szczęście bo generator PWM to prosta sprawa i masz możliwość sterowania wydajnością sprężarki. Ale jeżeli pisze motor DC (dosłownie znaczy silnik prądu stałego) a ma tylko przewody L, N i PE znaczy że cała elektronika jest w środku wraz z generatorem i fabrycznie ustalonymi obrotami których nie jest w stanie zmienić żaden falownik ale takie rozwiązanie nie miałoby sensu, bo po co budować tą całą elektronikę i mieć z niej tak mało pożytku. Może też być tylko napisane motor DC a naprawdę siedzi tam zwykły silnik indukcyjny.
    To ta sama technologia jak w obiegowych pompach CO o których chyba wcześniej sam pisałeś.
  • #2539 10240738
    RafalK-ce
    Poziom 15  
    Posty: 166
    Ocena: 6
    Nie znam się na silnikach ale wszystkie znane mi sprężarki inverterowe w klimatyzatorach są 3 fazowe (nawet gdy zasilanie klimatyzatora jest 1 fazowe). Do sprężarki dochodzą 3 kable: UVW, jak na załączonym schemacie. W środku nie ma żadnej elektroniki jedynie klikson. http://www.aircon.ru/bitrix/components/bitrix/forum.interface/show_file.php?fid=4754
  • #2540 10241490
    ElGregor
    Poziom 23  
    Posty: 654
    Pomógł: 2
    Ocena: 56
    Zamieszanie wynika z nazewnictwa jakie stosują producenci sprzętu A/C dla swoich rozwiązań.
    Sprzęt typu "DC inverter" nie jest napędzany silnikiem na prąd stały w znaczeniu jaki my elektrycy i elektronicy rozumiemy, lecz silnikiem trójfazowym o trapezoidalnym przebiegu SEM. To pozwala zasilać uzwojenia przebiegami prostokątnymi wytworzonymi przez kluczowanie prądu stałego, podobnie jak w silniku dysku twardego albo CD-romu.
    Najczęściej taki silnik posiada na wirniku magnesy lub może to być silnik reluktancyjny.

    Problem w sterowaniu polega na tym że jest to silnik synchroniczny, ale nie posiada on sprzężenia zwrotnego pozwalającego określić pozycję kątową wirnika. Nie posiada hallotronów ani resolvera. Wykorzystywane jest do tego jego główne uzwojenie co bardzo komplikuje sterowanie.
  • #2541 10242131
    danielsq
    Poziom 15  
    Posty: 125
    Ocena: 2
    Pewnie jest jak mówisz po prostu jest to silnik trójfazowy, tylko producent wprowadził zamieszanie umieszczając na sprężarce napis DC motor. Ale gdyby sprężarka była sterowana PWMem byłaby to super sprawa.
  • #2542 10242215
    SAWEK101
    Poziom 32  
    Posty: 2279
    Pomógł: 13
    Ocena: 318
    Czyli mogę zapomnieć o tym że będzie ona pracowała na zwykłym falowniku?
  • #2543 10242376
    ElGregor
    Poziom 23  
    Posty: 654
    Pomógł: 2
    Ocena: 56
    Musisz sprawdzić, mam u siebie chyba ze dwie sprężarki wyjęte z klimatyzacji inwerterowych które jak się okazało mają wewnątrz zwykłe silniki asynchroniczne.
    Po podłączeniu do falownika kręcą się bez problemów.
    Trzeba tylko pamiętać o tym że często te silniki pracują przy częstotliwościach większych niż 50Hz i dlatego napięcia są nietypowe.
    Jedna z nich miała jeśli dobrze pamiętam 115V międzyfazowo przy 50Hz, czyli przy 230V częstotliwość to 100Hz.
    Podłącznie jakiej sprężarki pod 230V 50Hz to dwukrotnie wyższe napięcie od znamionowego i natychmiastowy "zgon".
  • #2544 10242610
    SAWEK101
    Poziom 32  
    Posty: 2279
    Pomógł: 13
    Ocena: 318
    Z tego co znalazłem w internecie to kręci się ona 20Hz - 200Hz, więc 230v będzie miała 200Hz.
    Tylko pytanie czy zwykły falownik da radę (zbocze narastania napięcia można przestawić, ale to jest inny silnik), te sprężarki mają magnesy stałe na wirniku, trochę boję się uszkodzić falownik.
    Teoretycznie powinien pociągnąć ale przepięcia tego silnika są na pewno większe, bo jest to silnik synchroniczny.


    Przepraszam chyba namieszałem z tą częstotliwością, bo już tyle szukam w necie że mi się pomieszało, wiem jedno możliwość regulacji chłodzenia jest od 1,8KW do 5,8KW max czyli 5,2KW znamionowo.
  • #2545 10242710
    RafalK-ce
    Poziom 15  
    Posty: 166
    Ocena: 6
    Jak już kiedyś pisałem, znane mi sprężarki dostają nawet 400V a nie tylko 230V. Cały czas piszę o klimatyzatorach jednofazowych - 230V. Natomiast nie spotkałem się z częstotliwością powyżej 130Hz.
  • #2546 10242827
    Słowik
    Poziom 13  
    Posty: 78
    Ocena: 4
    SAWEK101 napisał:
    Kolego myślę że się czepiasz, przy właściwym doborze elektrozaworu niema żadnych problemów, często czynnik 407c bombluje nawet po do chłodzeniu a co dopiero za elektrozaworem, wtedy i tak wziernik kłamie i to w drugą gorszą stronę, bo lepiej troszkę mniej niż za dużo czynnika, męczy się wtedy sprężarka.


    Będę składał swoją, przypomnę: ZH21, P7-10, P7-14 i już teraz wiem że korzystniej byłoby dać 2 x P7-14 i dać zwykły filtr zamiast combi (filtr+zbiornik) :| , ale taki los. Ponieważ widziałem różne rozwiązania mam zapytanie, filtr za skraplaczem czy za ekonomizerem, w zasadzie za skraplaczem jeszcze trochę się schłodzi czynnik, czyli może być. Ale widziałem też wziernik przed ekonomizerem i tu pytanie, czy jest to dobry i pewny sposób na dobieranie ilości czynnika, bez udziału licznika ciepła i żmudnych doładowywań i porównań bo inne wytłumaczenie nie przychodzi mi do głowy.
  • #2547 10242879
    ElGregor
    Poziom 23  
    Posty: 654
    Pomógł: 2
    Ocena: 56
    W klimatyzatorach jednofazowych nie stosuje się silników na napięcia wyższe niż 230V ponieważ wymagało by to zastosowania boostera napięciowego, a to zmniejszyło by sprawność całego układu. Prościej nawinąć silnik na takie napięcie znamionowe przy 50Hz aby po podniesieniu częstotliwości nie było wymagane zasilanie go napięciem wyższym niż 230V.
    Silnik synchroniczny nie będzie pracował z klasycznym falownikiem.
    Faza napięcia wytwarzanego przez falownik musi być zsynchronizowana z napięciem wytwarzanym w stojanie przez obracający się wirnik z magnesami, stąd potrzeba określenia położnia kątowego w jakim znajduje się wirnik.
    W silniku asynchronicznym nie ma to znacznia ponieważ występuje poślizg i kąt wirnika względem pola wirującego nie jest istotny.

    Możesz spróbować podłączyć do falownika - nic się nie uszkodzi, ale nie zapanujesz nad prądem. Wynika on z różnicy napięcia podanego z falownika i wygenerowanego przez obracający się silnik, a to napięcie ma inną częstotliwość, przynajmniej do chwili osiągniecia synchronicznych obrotów. Dodatkowym problemem jest fakt, że najprawdopodobniej silnik generuje napięcie trapezoidalne, a falownik sinusoidalne. I robi się wtedy niezła prądowa sieczka...
  • #2548 10242893
    danielsq
    Poziom 15  
    Posty: 125
    Ocena: 2
    Slawek101 a może zrób jakieś zdjęcie tej sprężarki, może jest jakaś tabliczka znamionowa, może ktoś już się spotkał z takim sprzętem, zdjęcie może wiele wyjaśnić.
  • #2549 10242903
    SAWEK101
    Poziom 32  
    Posty: 2279
    Pomógł: 13
    Ocena: 318
    ElGregor napisał:

    Silnik synchroniczny nie będzie pracował z klasycznym falownikiem.
    Faza napięcia wytwarzanego przez falownik musi być zsynchronizowana z napięciem wytwarzanym w stojanie przez obracający się wirnik z magnesami, stąd potrzeba określenia położnia kątowego w jakim znajduje się wirnik.
    W silniku asynchronicznym nie ma to znacznia ponieważ występuje poślizg i kąt wirnika względem pola wirującego nie jest istotny.

    Dodatkowym problemem jest fakt, że najprawdopodobniej silnik generuje napięcie trapezoidalne, a falownik sinusoidalne. I robi się wtedy niezła prądowa sieczka...

    Też tak sądzę , ale raczej się nie odważę podłączyć zwykłego falownika, no nic będę musiał oddać sprężarkę.
    Nie piszę tam nic istotnego , poza modelem który już podałem, wygląda na to że trzeba to potraktować jako lekcję na przyszłość :D .
  • #2550 10243428
    RafalK-ce
    Poziom 15  
    Posty: 166
    Ocena: 6
    ElGregor napisał:
    W klimatyzatorach jednofazowych nie stosuje się silników na napięcia wyższe niż 230V ponieważ wymagało by to zastosowania boostera napięciowego, a to zmniejszyło by sprawność całego układu.

    Gwarantuję, że powszechnie stosuje się zasilanie sprężarek napięciem 400V. Teraz nie mam dostępu do dokumentacji ale jeśli chcesz w poniedziałek mogę ją przesłać.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy działania, kosztów i eksploatacji pomp ciepła jako alternatywy dla tradycyjnych pieców CO. Pompy ciepła wykorzystują ciepło z dolnego źródła (grunt, woda głębinowa, powietrze) i za pomocą czynnika chłodniczego (np. freon, R22, glikol) oraz sprężarki przenoszą je do instalacji grzewczej, osiągając współczynnik wydajności (COP) od około 2 do 4, zależnie od źródła i różnicy temperatur. Koszty zakupu gotowych urządzeń są wysokie (nawet około 15 tys. zł za 9 kW), co wynika z technologii, materiałów, wymagań szczelności układu, automatyki oraz kosztów robót ziemnych (np. instalacja kolektorów gruntowych lub odwiertów). Samodzielna budowa pompy ciepła jest możliwa, wykorzystując elementy z klimatyzatorów lub agregatów chłodniczych, co znacząco obniża koszty, jednak wymaga wiedzy technicznej i doświadczenia w chłodnictwie. Wymieniono problemy z doborem czynnika, hałasem sprężarek rotacyjnych, koniecznością odpowiedniej izolacji budynku, a także ograniczeniami instalacji (np. konieczność stosowania ogrzewania podłogowego lub większych grzejników ze względu na niższą temperaturę zasilania). Alternatywnie rozważano użycie płytek Peltiera do odzysku ciepła z wentylacji, jednak ich efektywność i koszty są niekorzystne. W dyskusji pojawiły się także zagadnienia dotyczące kolektorów słonecznych jako uzupełnienia systemu grzewczego, ich konstrukcji, powierzchni i problemów z nadmiarem ciepła. Praktyczne doświadczenia użytkowników samodzielnie wykonujących pompy ciepła potwierdzają ich funkcjonalność i oszczędności, choć zwracają uwagę na konieczność dokładnego projektowania i izolacji budynku oraz uwzględnianie lokalnych warunków źródła ciepła.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA