Witam i przoszę o pomoc . mam toledo od 2 tygodni i nie jedzie po przekroczeniu 3000 obr jak juz zdążyłem się zorientować wchodzi w tryb awaryjny
- silnik 1.9 tdi, 110 km, rok prod. 1999, silnik AHF
- przepływomierz jak sprawdziłem na komp. na wolnych obrotach daje za dużo powietrza a wysoko jest ok.
-komputer wyświetlił równierz że nie domyka się jakiś zawór przy turbo i włącza tryb awarii
-po wkręceniu na obroty ok 4000 puszczeniu nogi z gazu i przy schodzeniu z obrotów ponowne wciśnięcie pedału gazu w podłogę silnik zaczyna szarpać i pracuje jakbu na 3 cylindry a z rury leci biały dym do momentu kiedy jak myślę mie przepali nadmiaru paliwa które go zalewa , wtedy dziwne zachowanie mija i silnik pracuje normalnie
- czy można zaradzić coś w tej sprawie , może ktoś podpowie mi coś co pozwoli uzdrowić toledziankę
bo zakład reanimujący turbiny już zaciera ręce, może turbina jest ok i niesprawny jest jakiś inny element
pozdrawiam wszystkich i czekam na dobre rady Paweł
- silnik 1.9 tdi, 110 km, rok prod. 1999, silnik AHF
- przepływomierz jak sprawdziłem na komp. na wolnych obrotach daje za dużo powietrza a wysoko jest ok.
-komputer wyświetlił równierz że nie domyka się jakiś zawór przy turbo i włącza tryb awarii
-po wkręceniu na obroty ok 4000 puszczeniu nogi z gazu i przy schodzeniu z obrotów ponowne wciśnięcie pedału gazu w podłogę silnik zaczyna szarpać i pracuje jakbu na 3 cylindry a z rury leci biały dym do momentu kiedy jak myślę mie przepali nadmiaru paliwa które go zalewa , wtedy dziwne zachowanie mija i silnik pracuje normalnie
- czy można zaradzić coś w tej sprawie , może ktoś podpowie mi coś co pozwoli uzdrowić toledziankę
bo zakład reanimujący turbiny już zaciera ręce, może turbina jest ok i niesprawny jest jakiś inny element
pozdrawiam wszystkich i czekam na dobre rady Paweł