logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Masa z akumulatora vs masa z karoserii!!!

midnight9 16 Sty 2009 21:06 44490 116
  • #1 6009241
    midnight9
    Poziom 10  
    Witam! Od kilku dni szukam różnych infromacji na temat kabli do wzmaczniaczy i za uważyłem że często są spory o to z kąd najlepiej podłączyć mase! Właściwie to miałem długą konwersację z kolegą na ten temat,gdyż w większości materiałów znalezionych przezemnie mówi się że masa z akumulatora jest lepsza,natomiast mój kolega twierdzi że masa z karoseri jest dużo lepsza pod tym względem że jest dużo grubsza niż jakikolwiek kabel! Twierdzi że nikt kto zakłada profesionalne nagłośnienie nie ciągnie masy od akumulatora.Mówi że nikt mu nie wmówi że zmierzył spadki napięcia na karoserii i na kablu i że na kablu uzyskał lepsze wyniki!
    Szczerze to ja się zbytnio na tym wszystkim nie znam:/ i wiem tyle co wyczytam, wydaje mi się że jednak to masa z akumulaotra jest lepsza.

    Czy ktoś z was mógłby wyjaśnić jakie podłączenie jest lepsze i uzasadnić dlaczego??

    Dziękuje i pozdrawiam!
  • #2 6009833
    fuutro
    Poziom 43  
    Karoseria jak już zauważyliście też jest szyną zasilania. Pomiary spadków będą się różnić w zależności od przekroju przewodów, jakości połączenia, długości przewodów. Robiąc połączenie na karoserii można je spaprać i przy dużych prądach mogą pojawić się problemy. Dl;a małych mocy lepiej użyć karoserii ale przy dużych można się zastanowić co zrobić - czytaj rozglądnij się za konkretnymi (nie znaczy z bajerami!!!) kablami.
  • #3 6010292
    piter1984
    Poziom 15  
    z tego co kojarzę, karoseria jako masa okazała się znacznie efektywniejsza niż plus ciągnięty przewodem
  • #4 6010303
    fuutro
    Poziom 43  
    A co ma jedno wspólnego z drugim pomijając kontakt z aku? W temacie jest mowa tylko o jednej szynie zasilania.
  • #5 6010307
    homesky
    Poziom 14  
    piter1984 napisał:
    z tego co kojarzę, karoseria jako masa okazała się znacznie efektywniejsza niż plus ciągnięty przewodem

    zdecydowanie sie z tym zgadzam pozdro...
  • #6 6010342
    piter1984
    Poziom 15  
    fuutro napisał:
    A co ma jedno wspólnego z drugim pomijając kontakt z aku? W temacie jest mowa tylko o jednej szynie zasilania.


    to że przez oba płynie ten sam prad, i jeżeli ma mniejszy spadek napięcia to i rezystancja jest mniejsza prawda? czy obalamy jakieś teorie ?
  • #7 6010368
    homesky
    Poziom 14  
    Zdaje mi sie ze karoseria oczywiscie , wiadomo dobrze podpieta mawiekszy o ile moge to tak okreslic wiekszy przekroj ....pozdr wszystkich
  • #8 6010370
    fuutro
    Poziom 43  
    Prąd owszem, ten sam ale o ile kabli można puścić całą wiązkę to karoseria jest jedna. Nieważne - im większy przekrój żyły zasilającej tym lepiej, żadnej wielkiej filozofii tu nie ma.
  • #9 6010381
    homesky
    Poziom 14  
    Mysleze temat do zamkniecia pozdr...
  • #10 6011024
    piter1984
    Poziom 15  
    fuutro napisał:
    Prąd owszem, ten sam ale o ile kabli można puścić całą wiązkę to karoseria jest jedna. Nieważne - im większy przekrój żyły zasilającej tym lepiej, żadnej wielkiej filozofii tu nie ma.


    no tak ale po co ciągnąć 2 grubaśne przewody zamiast jednego i kawałka, w dodatku lepszego
  • #11 6011129
    Runcajs
    Poziom 25  
    na tym jedym kawalku latwiej o przebicie jakies a w konsekwancji do zwarcia.. a na kablach tego nie bedzie jesli tylko bedziesz je dobieral i montowal z glowa. pozdrawiam
  • #12 6011213
    piter1984
    Poziom 15  
    no jak montujesz z głową ten krótki, to nie wiem w jaki sposób łatwiej o przebicie izolacji ?

    zresztą prawdopodobieństwo rozcięcia izolacji rośnie wraz z jej długością
  • #13 6011366
    homesky
    Poziom 14  
    PO CO ?? Mamy dokladac kolejny gruby kabel do naszego autka skoro wiekszosc instalacji uzywa karoserii jako masy wiec mysle ze spokojnie nasz wzmacniacz tez moze byc w ten sposob podlaczony i zasilany bez problemu , nie marnujac pieniedzy na niepotrzebny kabel ...Pozdr
  • #14 6011395
    Runcajs
    Poziom 25  
    ale na calej karoserii latwiej o przebicie poniewaz ona nie jest uzywana wylacznie jako masa do wzmacniacza ale reszta instalacji samochodowej tez z niej kozysta jesli gdzies na innym kabelku bedziesz mial przebicie robi sie zwarcie.. wiec dodaj dlugosc wszystkich kabli w samochodzie ktore moga zostac przeciete i porownaj z dlugoscia ok 4m bo taka roznica bedzie miedzy podlaczaniem masy od karoserii a od aku.. i gdzie jest wieksze ryzyko przbicia? w aucie mozna z 500m kabli albo i wiecej.. a Ty dajesz np 10m..poza tym dobre kable zasilajace maja duzo grubsza otuline.. ale kazdy robi jak uwaza
  • #15 6011407
    piter1984
    Poziom 15  
    ej ale ona i tak jest przyczepiona do akumulatora więc jak nie kumam gdzie ty masz to mniejsze prawdopodobieństwo
  • #16 6011442
    Runcajs
    Poziom 25  
    no jest przyczepiona ale majac dwie wiazki oddzielne to jesli cos z jedna jest nie tak to nie spalą sie odrazu obie.. proste a jesli wszysto jest ze tak powiem w jednym klebuszku to jedna zwara i wszystko sie jara.. prosciej nie umie wytlumaczyc
  • #17 6011452
    Hucul
    Poziom 39  
    Runcajs napisał:
    ale na calej karoserii latwiej o przebicie poniewaz ona nie jest uzywana wylacznie jako masa do wzmacniacza ale reszta instalacji samochodowej tez z niej kozysta jesli gdzies na innym kabelku bedziesz mial przebicie robi sie zwarcie.. wiec dodaj dlugosc wszystkich kabli w samochodzie ktore moga zostac przeciete i porownaj z dlugoscia ok 4m bo taka roznica bedzie miedzy podlaczaniem masy od karoserii a od aku.. i gdzie jest wieksze ryzyko przbicia? w aucie mozna z 500m kabli albo i wiecej.. a Ty dajesz np 10m..poza tym dobre kable zasilajace maja duzo grubsza otuline.. ale kazdy robi jak uwaza...
    no jest przyczepiona ale majac dwie wiazki oddzielne to jesli cos z jedna jest nie tak to nie spalą sie odrazu obie.. proste a jesli wszysto jest ze tak powiem w jednym klebuszku to jedna zwara i wszystko sie jara.. prosciej nie umie wytlumaczyc

    Kolego potrafisz tę teorię wytłumaczyć tak , by elektryk to zrozumiał :?:
  • #18 6012152
    homesky
    Poziom 14  
    Runcajs napisał:
    ale na calej karoserii latwiej o przebicie poniewaz ona nie jest uzywana wylacznie jako masa do wzmacniacza ale reszta instalacji samochodowej tez z niej kozysta jesli gdzies na innym kabelku bedziesz mial przebicie robi sie zwarcie.. wiec dodaj dlugosc wszystkich kabli w samochodzie ktore moga zostac przeciete i porownaj z dlugoscia ok 4m bo taka roznica bedzie miedzy podlaczaniem masy od karoserii a od aku.. i gdzie jest wieksze ryzyko przbicia? w aucie mozna z 500m kabli albo i wiecej.. a Ty dajesz np 10m..poza tym dobre kable zasilajace maja duzo grubsza otuline.. ale kazdy robi jak uwaza

    TO JAKAS BREDNIA jakie ma znaczeie ilosc kabli w aucie mowimy o masie jaka jest karoseria auta .Kto mowi o czyms innym dobrze zekolega nie sprawdzal ile metrow ma u siebie w aucie , choc...........nie wiadomo czy nie sprawdza wlasnie
  • #19 6013039
    midnight9
    Poziom 10  
    Witam! Widzę że zdania są podzielone. Zakładam że większość wie co to FAQ Nazara...tam jest powiedziane że "poprawnie jest pociągnąć plus i minus od akumulatora"
    W sumie sam nie wiem co o tym myśleć:/ widzę że większość osób twierdzi jednak inaczej...
  • #20 6013115
    konik83
    Poziom 16  
    midnight9 napisał:
    ..."poprawnie jest pociągnąć plus i minus od akumulatora"
    ...


    Tak, ale podpiecie do budy tez jest poprawnie. Obie opcje mozna bezdyskusyjnie uznac za poprawne.
  • #21 6013164
    fuutro
    Poziom 43  
    Tak czy inaczej mogą się pojawić problemy pętli masy. Lepsze rozwiązanie to będzie to, gdzie uzyska się mniejszą stratę napięcia. Nie ma jednak sensu prowadzenie dyskusji, której by pewnie nie było, bez wspólnego punktu odniesienia, typu pobierany prąd, długość i przekrój okablowania, sposób połączenia. Nic nie da kłótnia oparta o wyniki pomiarów dla wzmacniacza podpiętego do karoserii (miejmy na dzieję tylko że nie w miejscu gzie blacha jest cienka i zżera ją korozja) o mocy dajmy na to 2*50W przypadkowymi przewodami w jednym samochodzie i wzmacniacza zasilanego kablami prosto z aku o mocy powiedzmy 2*300W w zupełnie innym samochodzie (co może wiązać ze sobą długość okablowania).
  • #22 6013447
    kydy
    Poziom 10  
    Wydawało by się że to proste pytanie
    a prawie się pobili hehe
    pozdrawiam
  • #23 6013473
    midnight9
    Poziom 10  
    Wcale nie takie proste:)
    Mam jeszcze jedno pytanie czy masa może być wspólna dla wszystkich urządzeń?? Chodzi mi czy jeśli mam dwa wzmaczniacze i kondensator czy mogę do tych trzech urządzeń podpiąć mase z jednego miejsca na karoserii??Czy raczej każdy masowy kabel przymocować gdzie indziej?? Pozdrawiam:)
  • #25 6013611
    midnight9
    Poziom 10  
    OK Dzięki:) Wiem że to nie na temat ale czy kable plusowe( mówię kable bo mam dwa a cienkie więc muszę pociągnąć dwa:/ ) mogę bezpośrednio podłączyć do kondensatora a z niego prosto do wzmaczniaczy czy muszę zastosować jakiś rozgałęziacz?? Nie jestem pewien jak tego typu rozgałęziacz się nazywa:/ sorry..
  • Pomocny post
    #26 6013624
    fuutro
    Poziom 43  
    Zasilanie najpierw na kondensator a potem z niego na wzmacniacz.
  • #27 6013788
    midnight9
    Poziom 10  
    Czyli że mniej więcej taki schemat będzie prawidłowy?


    Masa z akumulatora vs masa z karoserii!!!
  • #28 6013826
    fuutro
    Poziom 43  
    Coś takiego tylko, nie ma 2 tylko 1 bezpiecznik. Ten podwójny przewód łączysz razem na obu końcach bezpiecznika.
  • #29 6013945
    konik83
    Poziom 16  
    midnight9 napisał:
    Czyli że mniej więcej taki schemat będzie prawidłowy?


    Minus ze wzmacniaczy z powrotem do kondensatora.
  • #30 6014211
    piter1984
    Poziom 15  
    konik83 napisał:
    midnight9 napisał:
    Czyli że mniej więcej taki schemat będzie prawidłowy?


    Minus ze wzmacniaczy z powrotem do kondensatora.


    oczywiście przy założeniu że kondensator jest bardzo blisko wzmacniacz (tam gdzie ma być) i nie ma sensu iść przez karoserię.
REKLAMA