Witam, problem leży w dziecinnym samochodziku na akumulator.
Auto to miało zbyt mało siły by poruszać się po nierównych powierzchniach poza tym szybko siadał akumulator.Wymieniłem więc akumulator na dużo większy jednocześnie zwiększając napięcie.Wszystko było pięknie auto miało siłę i było troszkę szybsze z jednym ale przy ruszaniu następuje znaczne szarpnięcie co po kilku dniach użytkowania uszkadza przekładnie.Mam taką prośbę może ktoś ma jakiś prosty układzik do miękkiego uruchamiania tego silniczka tak żeby obroty wzrastały powoli do maximum napięcie 12V DC. Z góry dziekuje .Sezon się zbliża przekładnia zamówiona tylko potrzebujemy jeszcze coś co ją zabezpieczy przed zniszczeniem. Pozdrawiam.
Auto to miało zbyt mało siły by poruszać się po nierównych powierzchniach poza tym szybko siadał akumulator.Wymieniłem więc akumulator na dużo większy jednocześnie zwiększając napięcie.Wszystko było pięknie auto miało siłę i było troszkę szybsze z jednym ale przy ruszaniu następuje znaczne szarpnięcie co po kilku dniach użytkowania uszkadza przekładnie.Mam taką prośbę może ktoś ma jakiś prosty układzik do miękkiego uruchamiania tego silniczka tak żeby obroty wzrastały powoli do maximum napięcie 12V DC. Z góry dziekuje .Sezon się zbliża przekładnia zamówiona tylko potrzebujemy jeszcze coś co ją zabezpieczy przed zniszczeniem. Pozdrawiam.