Witam @L.L.
""jest tu tyle działów, że nie wiem gdzie zamieścić moje prośby o pomoc - proszę o wyrozumiałość""
Pragnę zbudować na użytek własny maszynkę do odnawiania kul bowlingowych (obrazek poniżej).
, lub stary model:
.
Maszyna jest opatentowana w USA i stamtąd wyciągnąłem kilka cennych informacji. (myślę, że nikt głowy mi nie urwie jeśli będę odnawiał tylko i wyłącznie swoje kule), ale do rzeczy....
Pytań mam wiele, mianowicie:
Czy ktoś rozpoznaje co to są za silniki?
Z opisu patentowego wiem, że obroty wyjściowe -regulowane, można ustawić na 80obr/150obr i 250obr na minutę.
Znalazłem silniki na stronie LINIX (taki napis widnieje na przekładni w sklepie części zamiennych producenta), ale jest ich wiele....
Zakładam, że zamówię silnik z przekładnią o 250obr/min na wyjściu.
Czy obroty silnika jednofazowego 220V można regulować napięciem?
Czy może lepiej kupić silniki 24V prądu stałego?
Producent podaje, że silniki w maszynie są na 110V i 30W....
A tu sprawa już nie "elektryczna", a bardziej mechaniczna, mianowicie nie umiem sobie wyobrazić jak w praktyce silniki "obrabiają kulę samoczynnie".
Czy dwa silniki winny chodzić w tę samą stronę, a trzeci w przeciwną, aby spowodować nie tylko ścieranie kuli, ale i jej eliptyczne obracanie się tak, aby cała starła się równomiernie ??
Podejrzewam, że dla "przesuwu-obrotu" kuli w przestrzeni zastosowano układ jakiś elektroniczny, który na przemian załącza i rozłącza silniki... ???
Sama mechanika nie stanowi dla mnie problemu, jednak zasilanie silników, zmiana ich obrotów i dobór, oraz nastawnik czasowy np od 0 do 15 minut to już ogromny problem.
Proszę o pomoc tu na forum, również o pomoc w budowie urządzenia od strony elektrycznej... jestem z Torunia, więc może ktoś z okolic pomoże bezpośrednio ??
PS. (znalazłem na allegro dość tanie silniki 24V i wyjściowych obrotach z przekładni 375obr/min, a moc wystarczająca, skoro to silniki od hulajnogi, więc jeśli ruszą człeka to kulę tymbardziej, ale zastanawiam się czy uda się regulować ich obroty).
Kula "spoczywa" na 3 ciernych elementach tylko i wyłącznie. Na obrazku widać jakby podporę, ale to element, który po naciśnięciu dźwigni rozchyla silniki i wynosi kulę od spodu ku górze dla łatwiejszego jej wyjęcia z urządzenia...
""jest tu tyle działów, że nie wiem gdzie zamieścić moje prośby o pomoc - proszę o wyrozumiałość""
Pragnę zbudować na użytek własny maszynkę do odnawiania kul bowlingowych (obrazek poniżej).
, lub stary model:
.
Maszyna jest opatentowana w USA i stamtąd wyciągnąłem kilka cennych informacji. (myślę, że nikt głowy mi nie urwie jeśli będę odnawiał tylko i wyłącznie swoje kule), ale do rzeczy....
Pytań mam wiele, mianowicie:
Czy ktoś rozpoznaje co to są za silniki?
Z opisu patentowego wiem, że obroty wyjściowe -regulowane, można ustawić na 80obr/150obr i 250obr na minutę.
Znalazłem silniki na stronie LINIX (taki napis widnieje na przekładni w sklepie części zamiennych producenta), ale jest ich wiele....
Zakładam, że zamówię silnik z przekładnią o 250obr/min na wyjściu.
Czy obroty silnika jednofazowego 220V można regulować napięciem?
Czy może lepiej kupić silniki 24V prądu stałego?
Producent podaje, że silniki w maszynie są na 110V i 30W....
A tu sprawa już nie "elektryczna", a bardziej mechaniczna, mianowicie nie umiem sobie wyobrazić jak w praktyce silniki "obrabiają kulę samoczynnie".
Czy dwa silniki winny chodzić w tę samą stronę, a trzeci w przeciwną, aby spowodować nie tylko ścieranie kuli, ale i jej eliptyczne obracanie się tak, aby cała starła się równomiernie ??
Podejrzewam, że dla "przesuwu-obrotu" kuli w przestrzeni zastosowano układ jakiś elektroniczny, który na przemian załącza i rozłącza silniki... ???
Sama mechanika nie stanowi dla mnie problemu, jednak zasilanie silników, zmiana ich obrotów i dobór, oraz nastawnik czasowy np od 0 do 15 minut to już ogromny problem.
Proszę o pomoc tu na forum, również o pomoc w budowie urządzenia od strony elektrycznej... jestem z Torunia, więc może ktoś z okolic pomoże bezpośrednio ??
PS. (znalazłem na allegro dość tanie silniki 24V i wyjściowych obrotach z przekładni 375obr/min, a moc wystarczająca, skoro to silniki od hulajnogi, więc jeśli ruszą człeka to kulę tymbardziej, ale zastanawiam się czy uda się regulować ich obroty).
Kula "spoczywa" na 3 ciernych elementach tylko i wyłącznie. Na obrazku widać jakby podporę, ale to element, który po naciśnięciu dźwigni rozchyla silniki i wynosi kulę od spodu ku górze dla łatwiejszego jej wyjęcia z urządzenia...