Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Regulator napięcia prądnicy - układ elektroniczny.

mlody_elektronik 23 Lip 2009 00:23 6109 14
  • #1 23 Lip 2009 00:23
    mlody_elektronik
    Poziom 27  

    Witam!

    Posiadam prądnice prądu stałego 24V o mocy 1,5kW (62.5A) , do niej kiedyś dołączony był regulator napięcia typu rrt-24, niestety regulatora nie posiadam (chętnie zakupię), myślę o zbudowaniu takiego regulatora samemu, ale już w wersji elektronicznej, lecz wiąże się to z problemem iż przy 62,5A i 24V dołączenie po wzbudzeniu prądnicy do instalacji odbiorczej, stosując tranzystory mocy typu MOSFET musiałbym wytracić przy Rdson=0,2Ω ok. 750W mocy co jest strasznym marnotractwem energii.

    Znalazłem pewne regulatory produkowane przez pewną firmę na 65A,24V do elektrowni wiatrowych, i co mnie zdziwiło regulator taki jest bardzo mały i wg. producenta sprawny.

    i teraz pytanie:

    Jak można rozwiązać problem strat
    lub
    W jaki sposób dołączyć instalacje odbiorczą najlepiej elektronicznie?


    aha, jeśli posiada ktoś rrt-24, proszę o kontakt PW.

    Pozdrawiam

    ps. Chciałbym zauważyć iż prądnicy nie da się zastąpić, gdyż jest ona zamontowana w zabytkowym pojeździe i nie mogę w nim nic zmieniać.

    Regulator chciałbym zamieścić w org. obudowie od rtt-24, jeśli nie uda mi się zakupić sprawnego regulatora.

    0 14
  • #2 23 Lip 2009 00:57
    Czybyszew
    Poziom 20  

    Jaka to prądnica ? Szeregowa, bocznikowa , obcowzbudna ?
    Jeśli nie szeregowa to regulację napięcia prowadzi się przecież za pomocą prądu wzbudzenia, który jest dużo mniejszy od prądu twornika.

    0
  • #3 23 Lip 2009 09:10
    mlody_elektronik
    Poziom 27  

    Prądnica czterobiegunowa typu G-73 o równoległym wzbudzeniu, samowzbudna - czyli bocznikowa.

    Regulator rrt-24 działał na zasadzie w że początkowej fazie łączył szczotki odbierające z twornika z uzwojeniem wzbudzenia, by prądnice wzbudzić, gdy takowa się już wzbudzi dołączana do szczotek odbierających zostawała instalacja elektryczna, no i tu właśnie problem bo samo sterowanie prądnicą to nie problem (prąd wzbudzenia jest nie wielki), ale jak dołączyć po wzbudzeniu prądnice do instalacji odbiorczej bez strat?

    0
  • #4 23 Lip 2009 11:40
    Marian B
    Poziom 34  

    Pierwsza myśl jaka "przyszła do głowy", to dołączanie obciążenia za pomocą dodatkowego stycznika/przekażnika już po wzbudzeniu prądnicy. To dodatkowe uzwojenie nie powinno zakłócić procesu wzbudzenia, gdyż uzwojenie przekażnika ma sporą rezystancję, rzędu 100Ω. Cały proces oczywiście odbywa się automatycznie.

    0
  • #5 23 Lip 2009 13:49
    mlody_elektronik
    Poziom 27  

    No tak, rezystancja uzwojenia akurat w tym wypadku chyba nie będzie problemem - i tak sterowane będzie już po wzbudzeniu prądnicy, jednak przekaźnik na 1,5kW mocy...chyba dosyć duży musiałby być ? może zaproponuje ktoś jakiś?

    0
  • #7 23 Lip 2009 23:02
    mdziewie
    Poziom 18  

    Może się nieznami nie rozumiem, ale nie można tak zapakować diody na 100A? Jeśli instalacja ma akumulator, to do osiągnięcia napięcia akumulatora prądnica nie będzie obciążona ispokojnie się wzbudzi chyba. A jak nie ma akumulatora, to pewnie też...

    0
  • #8 24 Lip 2009 19:08
    mlody_elektronik
    Poziom 27  

    Nie chodzi o wzbudzenie prądnicy...chodzi o to że po wzbudzeniu prądnicy trzeba ją dołączyć do instalacji elektrycznej (włączyć ładowanie na akumulatory)...

    0
  • #10 27 Lip 2009 22:01
    mlody_elektronik
    Poziom 27  

    mógłbyś rozwinąć? co z tą diodą? chodzi Ci o to żeby włączyć ją anodą do prądnicy a katodą do akumulatorów? Dobrze rozumuję?

    0
  • #11 28 Lip 2009 02:52
    Mark Masterson
    Poziom 12  

    A ja tak sobie myślę... skoro masz tę prądnicę, to nawet nie wiem do jakich to obrotów byś jej nie rozbujał to i tak stałego na wyjściu nie wyda... siłą rzeczy mostek prostowniczy na uzwojeniu głównym być musi - i tu jest problem "załączania" obciążenia rozwiązany, bo nie musisz go wcale odłączać - diody mostka działają zaporowo dla prądu z akumulatora płynącego w stronę prądnicy.
    Samochodowy akumulator i dłużej nie trzeba szukać - nikt go wcale nie odłącza, bo po co ??

    A to czy samo-wzbudna czy obco-wzbudna - to już kwestia wirnika i regulatora, a że prądy tam małe to i sama konstrukcja regulatora może być "drobnej postury"


    EDYTKA:

    Jakoś Google chyba poszedł już spać, bo nie mogę znaleźć info o tym typie prądnicy.

    Jeśli jest to prądnica z magnesami stałymi - to napięcie wyjściowe zależy dość ściśle od obrotów więc potrzebujesz regulator napięcia podobny do tych jakie stosuje się w motocyklach gdzie jest mostek trójfazowy a przed nim trzy tyrystory które w razie za wysokiego napięcia zwierają uzwojenia statora do masy ograniczając napięcie wyjściowe - kto to wymyślił i czym się kierował nie mam pojęcia, ale jedno jest pewne mógł przy okazji produkcję kaloryferów i grzałek elektrycznych otworzyć :)

    Jeśli jest to prądnica z oddzielnym uzwojeniem wzbudzenia, no to tu jak pisałem alternatory samochodowe pomogą.

    Natomiast jeśli faktycznie obciążenie musi być odłączone na czas wzbudzenia, to z przekaźnikami nie ma problemu - standardowy przekaźnik samochodowy 12V (cewka) i styki 30A NC / 40A NO optymalne do 32V kosztują w granicach 5pln ?? na Alledrogo nawet taniej.
    Przekaźniki do świec żarowych (te bez elektroniki) 80A też kilkanaście złotych...
    One same mogą być załączane przez jeszcze mniejsze przekaźniki by zminimalizować początkowy prąd jaki będziesz pobierał z uzwojenia wzbudzenia.

    Nadal jednak przyznaję, że nie mam pojęcia o jakiej przetwornicy mówimy.
    Jakiś schemacik ??

    0
  • #12 28 Lip 2009 09:38
    Marian B
    Poziom 34  

    Widać po wypowiedziach, że nie wszyscy wiedzą co to jest prądnica prądu stałego, i mylą ją z alternatorem, który jest prądnicą prądu zmiennego.
    Prądnica prądu stałego, to maszyna elektryczna posiadająca komutator i szczotki. Na komutatorze jest realizowane "prostowanie" prądu, i nie jest potrzebny żaden mostek prostowniczy. Z tego względu uzwojenie wirnika gdy prądnica nie pracuje musi być odłączane od akumulatora, gdyż inaczej było by zwarcie. Stosowanie diody oddzielającej oczywiście jest możliwe, ale nie racjonalne, bo musiała by być na bardzo duży prąd, no i po co prostować już wyprostowany prąd, jest też nie potrzebny spadek napięcia na diodzie. W regulatorach takich prądnic jest stosowany właśnie przekażnik odłączający, gdy napięcie z wirnika jest mniejcze niż napięcie akumulatora.
    W typowym regulatorze samochodowej prądnicy są dwa przekażniki. Jeden służy jako wibratorowy regulator napięcia przez okresowe odłączanie i załącanie uzwojenia wzbudzenia, a drugi tylko do odłączania prądnicy, gdy obroty/napięcie są zbyt małe.

    0
  • #13 28 Lip 2009 10:27
    mlody_elektronik
    Poziom 27  

    Dokładnie, ale stosowanie przekaźnika przy prądach rzędu 60-70A jak patrzyłem na TME to koszt takowego przekaźnika wynosi ok 150zł! więc to trochę irracjonalne, myślę zastosować diodę - 99zł na 100A więc z zapasem...a sterowanie prądnicy zrealizować tak by wytwarzane napięcie było o ten 1,2V wyższe (spadek na diodzie) niż typowe napięcie ładowania...

    0
  • Pomocny post
    #14 28 Lip 2009 14:45
    Marian B
    Poziom 34  

    Chyba była pomyłka w szukaniu.
    Znalazłem w TME następujące przekażniki o uzwojeniach na 24V:
    AM3-24CF, obciążalność styków 70/80A, cena 11,90 zł (bez WAT),
    AM3-24B, obciążalność styków 70/80A, cena 11,90 zł (bez WAT),
    FRC3-24F, obciążalność styków 70A, cena 13,90 zł (bez WAT)

    0
  • #15 28 Lip 2009 17:06
    mlody_elektronik
    Poziom 27  

    Najwidoczniej coś źle szukałem, dziękuje za pomoc, temat jak na razie myślę że jest zamknięty...

    0