logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zbudować półprzewodnikowy zamiennik lampy elektronowej w starym radiu?

andrzejlisek 19 Sie 2009 01:19 4097 11
  • #1 6908282
    andrzejlisek
    Poziom 32  
    Posty: 3646
    Pomógł: 82
    Ocena: 712
    Lampy elektronowe takie, jak triody, pentody, były popularne w starych radiach, telewizorach, wzmacniaczach.

    Chodzi mi o to, że niektóre lampy są nie do zdobycia, bo jest ich coraz mniej, ale parametry elektryczne takich lamp są w internecie.

    A wiadomo, że żeby jakieś stare radio grało, to muszą być wszystkie lampy, jakie przewidział producent radia.

    Wydaje mi się, że wykorzystując tranzystory, elementy RLC i wzmacniacze operacyjne da się zbudować układ, który ma identyczne parametry, jak któraś lampa elektronowa. Np, jak ktoś posiada stare radio, w której brakuje jednej lampy, a ona jest nie do zdobycia, to zbudowałby taki właśnie układ i wstawiłby go w miejsce brakującej lampy. Celem odwzorowania charakterystyki lampy jest montaż układu bez jakichkolwiek zmian w elektronice samego sprzętu.

    Wiadomo, że w ten sposób nie da się zastąpić magicznych oczek, ani cyfr Nixie, więc chodzi tylko o takie lampy, które służą tylko jakiemuś przetwarzaniu lub wzmocnieniu sygnału, czyli triody, pentody itd. Co innego, jeśli chodzi o taki wzmacniacz, w którym lampy są na wierzchu, wtedy zmiana na półprzewodniki też nie wchodzi w grę.

    Jedyna różnica byłaby taka, że żeby lampa pracowała to musi się nagrzać, a układ na półprzewodnikach pracuje od razu.

    Widzę, że sam pomysł, żeby lampy zastąpić półprzewodnikami nie jest mój, bo jest taki temat: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1231983.html . Tylko, że tam, poza likwidacją lamp, wykonuje się również przeróbki samej elektroniki, a mi chodzi o to, żeby takich przeróbek nie wykonywać.

    Czy takie zamienniki lamp elektronowych da się zrobić? Tak pytam z ciekawości.

    Jeżeli tak, i są schematy takich "zamienników", to proponuję przykleić ten temat i tu wrzucać owe schematy. Myślę, że na pewno się przydadzą tym, którzy mają jakiś stary sprzęt, który nie działa, bo brakuje w nim jakiejś np. triody.
  • #4 6908562
    Świr
    Poziom 34  
    Posty: 3971
    Pomógł: 114
    Ocena: 249
    OTLamp napisał:
    Takie zastępowanie nie ma sensu.


    Możesz wyjaśnić dlaczego :?: Powiem że mnie też zaciekawiła taka możliwość podmiany lampy na "półprzewodnikową".
  • #5 6908785
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 2351
    Pomógł: 335
    Ocena: 518
    Świr napisał:
    OTLamp napisał:
    Takie zastępowanie nie ma sensu.


    Możesz wyjaśnić dlaczego :?:

    Wyjaśniłem w poprzednim poście - dużo prościej i bardziej elegancko jest zastąpić niedostępną lampę inną lampą. Poza tym niedostępnych lamp jest zaledwie garstka. Obecnie z łatwością można jeszcze dostać lampy z lat 30 ubiegłego wieku.



    Świr napisał:

    Powiem że mnie też zaciekawiła taka możliwość podmiany lampy na "półprzewodnikową".


    Ja tam w tym niczego ciekawego nie widzę, wygląda to raczej jak unowocześnianie na siłę zabytkowego sprzętu w sytuacji dostępności oryginalnych części.
  • #6 6908799
    thereminator
    Warunkowo odblokowany
    Posty: 4191
    Pomógł: 219
    Ocena: 657
    andrzejlisek napisał:
    (...)Wiadomo, że w ten sposób nie da się zastąpić magicznych oczek (...)

    Jak się chce, to się da, widziałem kiedyś w sieci opis wykonania erzatza oczka magicznego.
    Moim zdaniem takie przeróbki są możliwe, ale pozbawione sensu - w zasadzie każdą lampę da się zastąpić inną łatwiej dostępną po odpowiednim przecokołowaniu. Zastępowanie lamp półprzewodnikami miało sens u schyłku PRL-u, gdy występowały poważne deficyty na rynku i trudności z nabyciem lamp. Inna sprawa, że wówczas lampy były jeszcze popularne i nie były traktowane z taką "czcią" jak obecnie. Zastępowanie ich elementami półprzewodnikowymi uważano za przejaw nowoczesności.
  • #7 6908992
    andrzejlisek
    Poziom 32  
    Posty: 3646
    Pomógł: 82
    Ocena: 712
    thereminator napisał:
    andrzejlisek napisał:
    (...)Wiadomo, że w ten sposób nie da się zastąpić magicznych oczek (...)

    Jak się chce, to się da, widziałem kiedyś w sieci opis wykonania erzatza oczka magicznego.
    Moim zdaniem takie przeróbki są możliwe, ale pozbawione sensu - w zasadzie każdą lampę da się zastąpić inną łatwiej dostępną po odpowiednim przecokołowaniu. Zastępowanie lamp półprzewodnikami miało sens u schyłku PRL-u, gdy występowały poważne deficyty na rynku i trudności z nabyciem lamp. Inna sprawa, że wówczas lampy były jeszcze popularne i nie były traktowane z taką "czcią" jak obecnie. Zastępowanie ich elementami półprzewodnikowymi uważano za przejaw nowoczesności.


    Gdzieś było na forum o zastąpieniu magicznego oczka czymś opartym na LED, nie pamiętam, czy była fotka, czy tylko opis, ale to na pewno już nie to samo, co prawdziwe magiczne oczko, dlatego twierdzę, że się nie da.

    Wiadomo, że w miejsce lampy najlepiej wstawić identyczną lampę, jaka była.

    Rozumiem, że jak jest inna, łatwo dostępna lampa o tych samych parametrach, co oryginalna, to można ją dopasować. Ale, jak się trochę różnią parametrami, to czy jakimiś elementami takimi można te parametry skorygować?

    Słyszałem, że niektóre lampy się do dzisiaj produkuje i stosuje w najlepszych i drogich wzmacniaczach audio.
  • #8 6909021
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 2351
    Pomógł: 335
    Ocena: 518
    andrzejlisek napisał:


    Rozumiem, że jak jest inna, łatwo dostępna lampa o tych samych parametrach, co oryginalna, to można ją dopasować. Ale, jak się trochę różnią parametrami, to czy jakimiś elementami takimi można te parametry skorygować?

    Jak się trochę różnią parametrami, to można to zupełnie zaniedbać. W zależności od lampy i układu koryguje się warunki pracy lampy zastępczej, lub nie. Czasami zastępcza, mając lepsze parametry, pracuje lepiej niż oryginał. Możesz napisać, jakie typy miałeś na myśli pisząc w pierwszym poście, że niektóre są nie do zdobycia?
  • #9 6909719
    Świr
    Poziom 34  
    Posty: 3971
    Pomógł: 114
    Ocena: 249
    OTLamp napisał:


    Ja tam w tym niczego ciekawego nie widzę, wygląda to raczej jak unowocześnianie na siłę zabytkowego sprzętu w sytuacji dostępności oryginalnych części.


    Ja bardziej się kieruje ciekawością - jak wyglądałby schemat takiej "półprzewodnikowej lampy" A żeby praktycznie zastępować - to nie moja działka, chociaż też nie byłbym zwolennikiem tej metody ;)
  • #10 6910180
    krel
    Poziom 19  
    Posty: 193
    Pomógł: 36
    Ocena: 20
    Znalazłem kiedyś w sieci schemat układu zastępującego lampę VL1. Zamieszczam jako ciekawostkę.

    Jak zbudować półprzewodnikowy zamiennik lampy elektronowej w starym radiu?

    Nie sprawdzałem jak to działa ale nie wygląda na zbyt skomplikowane. Parametry lampy raczej nie będą idealnie odwzorowane, ale na pewno nadaje się jako element zastępczy wstawiony w radio do czasu zdobycia oryginalnej lapmy.
  • #11 6910674
    Futrzaczek

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7824
    Pomógł: 538
    Ocena: 522
    andrzejlisek napisał:
    Rozumiem, że jak jest inna, łatwo dostępna lampa o tych samych parametrach, co oryginalna, to można ją dopasować. Ale, jak się trochę różnią parametrami, to czy jakimiś elementami takimi można te parametry skorygować?

    Słyszałem, że niektóre lampy się do dzisiaj produkuje i stosuje w najlepszych i drogich wzmacniaczach audio.

    Układy lampowe to nie jest apteka, odchyłki rzędu 10% są na porządku dziennym już na hali produkcyjnej.

    Tak, wznowiono produkcję kilku typów lamp, specjalnie dla ludzi z grubymi portfelami. Choćby 300B - kiedyś zwykła trioda do wzmacniaczy kinowych, dziś okrzyknięta "jedyną słuszną lampą do celów audio". Jednym słowem - paranoja.

    EDIT: Poprawiłem, dzięki fugasi ;)
    Konto firmowe:
    F-TECH Michał Kurzela
    Zacisze 20B, Serock, 05-140 | Strona WWW: https://elektronika.top/

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy możliwości zastąpienia niedostępnych lamp elektronowych (np. triody, pentody) w starych odbiornikach radiowych układami półprzewodnikowymi, zbudowanymi z tranzystorów, elementów RLC i wzmacniaczy operacyjnych, które miałyby odwzorowywać parametry oryginalnych lamp bez konieczności modyfikacji elektroniki sprzętu. W praktyce większość uczestników uważa, że takie rozwiązanie jest niepraktyczne i zbędne, gdyż łatwiej i bardziej elegancko jest zastąpić brakującą lampę innym, dostępnym typem lampy o podobnych parametrach lub oryginalnym egzemplarzem, który nadal można znaleźć na rynku. Wspomniano, że w przeszłości, np. w telewizorze Neptun 413, stosowano moduły półprzewodnikowe w podstawce lampy (np. zamiennik PFL200). Zwrócono uwagę, że parametry lampy zastępczej można korygować warunkami pracy, a odchyłki parametrów lamp są naturalne i akceptowalne. Wznowiono produkcję niektórych lamp, takich jak 300B, wykorzystywanych w wysokiej klasy wzmacniaczach audio. Jako ciekawostkę podano schemat prostego układu zastępującego lampę VL1, który może służyć jako tymczasowy zamiennik. Podkreślono, że zastępowanie lamp półprzewodnikami miało sens w okresie deficytów na rynku, ale obecnie jest to raczej nieuzasadnione. Wspomniano również o próbach zastąpienia magicznych oczek LED-ami, które jednak nie oddają oryginalnej funkcji. Link do rosyjskiego forum zawierającego dodatkowe informacje również został udostępniony.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA