Lampy elektronowe takie, jak triody, pentody, były popularne w starych radiach, telewizorach, wzmacniaczach.
Chodzi mi o to, że niektóre lampy są nie do zdobycia, bo jest ich coraz mniej, ale parametry elektryczne takich lamp są w internecie.
A wiadomo, że żeby jakieś stare radio grało, to muszą być wszystkie lampy, jakie przewidział producent radia.
Wydaje mi się, że wykorzystując tranzystory, elementy RLC i wzmacniacze operacyjne da się zbudować układ, który ma identyczne parametry, jak któraś lampa elektronowa. Np, jak ktoś posiada stare radio, w której brakuje jednej lampy, a ona jest nie do zdobycia, to zbudowałby taki właśnie układ i wstawiłby go w miejsce brakującej lampy. Celem odwzorowania charakterystyki lampy jest montaż układu bez jakichkolwiek zmian w elektronice samego sprzętu.
Wiadomo, że w ten sposób nie da się zastąpić magicznych oczek, ani cyfr Nixie, więc chodzi tylko o takie lampy, które służą tylko jakiemuś przetwarzaniu lub wzmocnieniu sygnału, czyli triody, pentody itd. Co innego, jeśli chodzi o taki wzmacniacz, w którym lampy są na wierzchu, wtedy zmiana na półprzewodniki też nie wchodzi w grę.
Jedyna różnica byłaby taka, że żeby lampa pracowała to musi się nagrzać, a układ na półprzewodnikach pracuje od razu.
Widzę, że sam pomysł, żeby lampy zastąpić półprzewodnikami nie jest mój, bo jest taki temat: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1231983.html . Tylko, że tam, poza likwidacją lamp, wykonuje się również przeróbki samej elektroniki, a mi chodzi o to, żeby takich przeróbek nie wykonywać.
Czy takie zamienniki lamp elektronowych da się zrobić? Tak pytam z ciekawości.
Jeżeli tak, i są schematy takich "zamienników", to proponuję przykleić ten temat i tu wrzucać owe schematy. Myślę, że na pewno się przydadzą tym, którzy mają jakiś stary sprzęt, który nie działa, bo brakuje w nim jakiejś np. triody.
Chodzi mi o to, że niektóre lampy są nie do zdobycia, bo jest ich coraz mniej, ale parametry elektryczne takich lamp są w internecie.
A wiadomo, że żeby jakieś stare radio grało, to muszą być wszystkie lampy, jakie przewidział producent radia.
Wydaje mi się, że wykorzystując tranzystory, elementy RLC i wzmacniacze operacyjne da się zbudować układ, który ma identyczne parametry, jak któraś lampa elektronowa. Np, jak ktoś posiada stare radio, w której brakuje jednej lampy, a ona jest nie do zdobycia, to zbudowałby taki właśnie układ i wstawiłby go w miejsce brakującej lampy. Celem odwzorowania charakterystyki lampy jest montaż układu bez jakichkolwiek zmian w elektronice samego sprzętu.
Wiadomo, że w ten sposób nie da się zastąpić magicznych oczek, ani cyfr Nixie, więc chodzi tylko o takie lampy, które służą tylko jakiemuś przetwarzaniu lub wzmocnieniu sygnału, czyli triody, pentody itd. Co innego, jeśli chodzi o taki wzmacniacz, w którym lampy są na wierzchu, wtedy zmiana na półprzewodniki też nie wchodzi w grę.
Jedyna różnica byłaby taka, że żeby lampa pracowała to musi się nagrzać, a układ na półprzewodnikach pracuje od razu.
Widzę, że sam pomysł, żeby lampy zastąpić półprzewodnikami nie jest mój, bo jest taki temat: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1231983.html . Tylko, że tam, poza likwidacją lamp, wykonuje się również przeróbki samej elektroniki, a mi chodzi o to, żeby takich przeróbek nie wykonywać.
Czy takie zamienniki lamp elektronowych da się zrobić? Tak pytam z ciekawości.
Jeżeli tak, i są schematy takich "zamienników", to proponuję przykleić ten temat i tu wrzucać owe schematy. Myślę, że na pewno się przydadzą tym, którzy mają jakiś stary sprzęt, który nie działa, bo brakuje w nim jakiejś np. triody.