Polo 1,4 AUD 2001R, stuki w komorze silnika. Po ujechaniu 200 m zapaliła się lampka oleju i zgasł, już go nie odpaliłem. Mechanik wymienił olej i wszystkie filtry, przepustnice wyczyścił, po odpaleniu jak nowy. Przejechałem 10 km, zapaliła się lampka check, brakowało mu mocy i szarpał. Komp pokazał sondę lambda i czujnik wałka korbowego. Kazał wymienić akumulator, sonda dobra, wymienił czujnik, wszystko w porządku, lecz po zdjęciu pokrywy silnika, przy 2000 tys. obrotów coś stuka w komorze silnika. Proszę o pomoc, fachowcy różnie gadają a ja kompletnie zielony i nie wiem czy mnie nie chcą naciągnąć a kasy mało. Z góry dziękuje i pozdrawiam.