Witam
Projektor przez rok spisywał się znakomicie i bez żadnych problemów. Do wczoraj...
Po włączeniu, nie wystartowała mi lampa, lampka "power" po chwili migania na zielono zapaliła się na stałe na pomarańczowo a lampka "lamp" na czerwono. Po chwili odpalają wiatraki i cała reszta jak zwykle ale obrazu nie ma. Nie da się wtedy też rzutnika wyłączyć, wyłącza się sam po chwili ale pomarańczowa dioda power i czerwona lamp świecą się dalej. Najlepsze jest to, że chwilę później rzutnik się normalnie odpalił i chodził przez następne 3 godziny bez problemów, natomiast dzisiaj dzieje się tak za każdym razem.
Jeżeli chodzi o zużycie lampy, powinno być przede mną jeszcze 52% jej czasu... generalnie nie widać było żadnych przepaleń ani nawet spadku jasności.
Z samej instrukcji też niewiele się da wywnioskować...
Czy ktoś jest w stanie powiedzieć mi, ze to nie koniec lampy?
Z góry dziękuję
Projektor przez rok spisywał się znakomicie i bez żadnych problemów. Do wczoraj...
Po włączeniu, nie wystartowała mi lampa, lampka "power" po chwili migania na zielono zapaliła się na stałe na pomarańczowo a lampka "lamp" na czerwono. Po chwili odpalają wiatraki i cała reszta jak zwykle ale obrazu nie ma. Nie da się wtedy też rzutnika wyłączyć, wyłącza się sam po chwili ale pomarańczowa dioda power i czerwona lamp świecą się dalej. Najlepsze jest to, że chwilę później rzutnik się normalnie odpalił i chodził przez następne 3 godziny bez problemów, natomiast dzisiaj dzieje się tak za każdym razem.
Jeżeli chodzi o zużycie lampy, powinno być przede mną jeszcze 52% jej czasu... generalnie nie widać było żadnych przepaleń ani nawet spadku jasności.
Z samej instrukcji też niewiele się da wywnioskować...
Czy ktoś jest w stanie powiedzieć mi, ze to nie koniec lampy?
Z góry dziękuję