Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik do pojazdu zdalnie sterowanego=> krokowy czy DC ??

03 Mar 2010 17:19 6620 21
  • Poziom 22  
    Witam,

    Buduję pojazd zdalnie sterowany(sterowanie pilotem od TV w kodzie RC5) i zastanawiam się, jaki silnik zastosować krokowy, czy DC?? Który będzie lepszy? Nie musi się samochodzik rozpędzać do 100 km/h ;p ale żeby miał większą siłę przy ruszaniu.

    Mam taki samochodzik kupiony w sklepie na 27MHz i zasilany jest z baterii 3,6V 750mAh i jeździ dosyć szybko. Zastanawia mnie, jaki tam jest silnik zamontowany??

    Lepiej kupić nowy, czy może użyć jakiegoś z odzysku(CD-ROM, skaner...)

    Na pewno każdy z was ma duże doświadczenie w modelarstwie i podzieli się nimi z początkującym.
  • Poziom 20  
    na silnikach krokowych to takich rzeczy się raczej nie robi:) na krokowym prędkości będą marne czyli jedyną rozsądną decyzją jest silnik DC
  • Poziom 22  
    a jak wygląda sytuacja w przypadku poboru prądu? Które są mniej "prądozercze"??

    Jeszcze odnośnie do krokowych, np w CD-ROMie silnik odpowiedzialny za wysuwanie tacy to jest chyba krokowy? Czy się mylę?? Bo taca jest wysuwana dosyć szybko.
  • Poziom 39  
    Silniki krokowe stosuje się głównie tam gdzie wymagana jest duża precyzja i powtarzalność wykonywanych ruchów ( obrotów ) na upartego można je zastosować do napędu modelu ale raz niska prędkość dwa dużo większy pobór prądu w porównaniu z takim sam silnikiem DC ( otrzymany moment ) trzy dużo bardziej skomplikowany sposób sterowania .
    Najlepszym rozwiązaniem jest silnik DC z przekładnią dla prostych rozwiązań konstrukcyjnych wystarczy przerobione serwo modelarskie , w CD-ROM do wysuwania tacki jest zastosowany silnik DC , do przesuwu głowicy w zależności od modelu silnik krokowy bipolarny ( nie nadaje się do wykorzystania ) lub silnik DC natomiast do napędu płyty silnik BLDC to już zupełnie inny temat również nie do wykorzystania do napędu pojazdu .
  • Poziom 22  
    Tak jak pisałem wcześniej, mam taki samochodzik zdalnie sterowany, kupiony w sklepie na 27MHz i zasilany jest z baterii 3,6V 750mAh i jeździ dosyć szybko. To w tym przypadku też jest zastosowany silnik DC?
  • Moderator Robotyka
    W modelach stosuje się silniki pradu stałego.

    Najtańsze zabawki (27MHz to zabawka) mają silniki szczotkowe. Klasyczne tzw. DC.

    W czytniku optycznym, płyta jest wysuwana silnikiem szczotkowym, ale przez przekładnię ślimakową o dużym skoku. Kilkadziesiąt obrotów silnika i już.

    Modele zwykle korzystają dziś z silników bezszczotkowych, tak zwanych brushless (BL), albo popularnie "trójfazowe". Nie mają one wiele wspólnego z silnikami krokowymi, poza tym, że też są sterowane regulatorem i mają magnesy w wirniku. Ale ich budowa wewnętrzna i zasada działania jest odmienna niż w silnikach krokowych.

    Każdy silnik do modeli RC, ma parametr "Kv" czyli ilość obrotów na minutę na każdy volt napięcia. Np. silnik 1000Kv ma przy 10V - 10 000 obr/min.
    Do tego dochodzi przekładnia, która decyduje o tym, czy napęd jest szybki, czy mocny.

    Zabawki na 27MHz, nie ma sensu przerabiać.

    Jak chcesz, to musisz niestety zainwestować w model RC 40Mhz lub 2,4Ghz.
    Na alledrogo kupisz za ok. 300zł kompletną płytę podłogową do modelu. Z zawieszeniem i napędem. Do tego tylko aparatura sterująca za ok. 350zł i masz prawdziwy model. Na początek, wystarczy ci pewnie jakiś wolniejszy model tak do 60km/h góra... :)
  • Poziom 22  
    Zawieszenie już zrobiłem(zastosowałem drewno). Wydaje się lekkie. Silnik wymontowałem ze starego magnetowidu. Bez obciążenia obrotu są duże, podczas jazdy mój pojazd jedzie dosyć wolno(4 razy wolniej niż ten pojazd kupiony w sklepie).

    Zasilam silnik z baterii od aparatu fotograficznego(4x1,2V). Później chcę zasilać z baterii od telefonu.

    Właśnie nie wiem nic o parametrze "Kv" mojego silnika.

    Zastanawiam się, czy lepiej poszukać innego silnika, czy dać większe zasilanie do tego co mam.
  • Poziom 35  
    mgiro napisał:
    ...Silnik wymontowałem ze starego magnetowidu.....Zastanawiam się, czy lepiej poszukać innego silnika....
    Jest takie stare przysłowie :arrow: "z g.... bata nie ukręcisz" . To nie ma się co zastanawiać, kup silnik do tego przeznaczony i będzie po problemie. Permax 480 (firmy MULTIPLEX) kosztuje około 38zł. Przy napięciu 7,2V wkręca się do 17000 RPM.

    Pozdrowienia z Gdańska
  • Poziom 22  
    właśnie rozebrałem mój samochodzik kupiony w sklepie, aby zobaczyć jak jest zrobiony napęd. Więc tam jest tylko malutki silniczek wbudowany w taka plastikową obudowę. Na pewno tam są jakieś tryby, aby było odpowiednie przełożenie.

    Chyba najlepszym rozwiązaniem jest kupienie czegoś takiego. Ale pewnie takich rzeczy nie ma na allegro
  • Poziom 33  
    Są. Wpisz "przekładnia" :)
  • Moderator Robotyka
    mgiro napisał:
    Zawieszenie już zrobiłem(zastosowałem drewno). Wydaje się lekkie. Silnik wymontowałem ze starego magnetowidu. Bez obciążenia obrotu są duże, podczas jazdy mój pojazd jedzie dosyć wolno(4 razy wolniej niż ten pojazd kupiony w sklepie).

    Zasilam silnik z baterii od aparatu fotograficznego(4x1,2V). Później chcę zasilać z baterii od telefonu.

    Właśnie nie wiem nic o parametrze "Kv" mojego silnika.

    Zastanawiam się, czy lepiej poszukać innego silnika, czy dać większe zasilanie do tego co mam.


    Drewno - bardzo ciężki materiał.

    Bateria - poczytaj jeszcze o czymś, co nazywa się "wydajnością pradową pakietu".
    W skrócie - Każda bateria i akumulator ma określoną maksymalna wydajność pradową, czyli ile może przy swojej pojemności oddać prądu bez swojego zniszczenia.
    Akumulatorki typu NiMh, czyli takie jak stosowane w aparatach foto, mają zwykle wydajność prądową od 0,5C-1C (C - "Capacity" czyli pojemność baterii). Akusek 1000mAh o 1C może "oddać" 1A prądu. 0,5C - Pół ampera. Taki sam akusek, ale 3000mAh, może przy 0,5C oddać 1,5A, a przy 1C - 3A.

    Natomiast pakiety z telefonów i laptopów są konstruowane pod kątem ich długiej żywotności, więc producenci świadomie znacznie ograniczają ich wydajność prądową, żeby działałały dłużej. Dlatego też takie pakiety nie nadają się do zasilania jednostek napędowych. Po prostu nie dadzą dość prądu, by zasilić silnik.
    I to pomimo ich dużej pojemności.

    Do takich celów, najlepiej zastsować pakiety modelarskie o wysokiej wydajności pradowej. Np. Pakiety Litowo-polimerowe, lub ogniwa NiMh o wyższej wydajności.
  • Poziom 22  
    Drewno - ciężki materiał, to lepiej zastosować plastik? Widziałem na allegro jakieś gotowe wahacze np (chyba właśnie z plastiku)

    Będę musiał poszukać też innej baterii. Chociaż w tym pojeździe co mam ze sklepu, to jest zastosowana 3,6V 750mAh (trzy jakieś baterie owinięte folio z nadrukiem właśnie tych dwóch parametrów)
  • Poziom 22  
    A akumulator żelowy może być do zasilania??
  • Poziom 33  
    Może, ale jest ciężki. Pakiety modelarskie li-poli na pewno lepiej się sprawdzą.
  • Poziom 22  
    Scalakiem L293D mogę tylko dwa silniki sterować niezależnie(zmiana obrotow niezaleznie w dwoch silnikach)?? Bo chciałbym sterować czterama silnikami. Buduję właśnie pojazd zdalnie sterowany z napędem 4x4. Piąty silnik będzie mi potrzebny do skręcania pojazdem, Może jest jakiś lepszy scalak do tej konstrukcji??
  • Poziom 10  
    hmm ciekawe napęd 4x4 raczej nie piąty silnik a serwo powiem tak, że ciężko to będzie zrobić co do scalaka nie wypowiadam się bo się na tym nie znam.
  • Poziom 33  
    Jeżeli chcesz 4x4 to kombinuj bardziej z przekładniami, bo inaczej bez enkoderów tego nie wysterujesz żeby szedł prosto. No i sterowanie zawsze trudniejsze...
  • Poziom 22  
    Madrik, mierzyłem prąd jaki pobiera silnik przy maksymalnym obciążeniu. Wynik to 250mA. Więc gdy wykorzystam cztery silniki to prąd maksymalny będzie 1A.

    4 baterie po 1,2V. Każda bateria ma 2000mAh. Więc wydajność prądowa chyba jest wystarczająca??
  • Moderator Robotyka
    Rozumiem, że testowałeś silnik na napięciu 6V?
    W takim razie moc silnika to 1,5W. Prawdę mówiąc, jest to śmiech na sali, a nie napęd, nawet poczwórny.
    1A dla pakietu 2Ah to prąd 0,5C. Dla pakietu Nimh jest to znośna obciażalność.
    Ale prawdę mówiąc, twój pojazd nie mógłby ważyć więcej niż jakieś 200g. - zaledwie 6W mocy to bardzo mało.
  • Poziom 22  
    Testowałem przy napięciu 4,8V. Jedna bateria ma 2000mAh. Wiec dla czterech baterii bedzie to 8000mAh

    Pomyślalem, że można zastosować przetwornice podwyższająca na 10V lub 12V. Myślałem o zastosowaniu układu MC34063 lub UC3843. Madrik, sądzisz, że to dobry pomysł??
  • Moderator Robotyka
    Najpierw poczytaj sobie trochę o łączeniu ogniw. 8000mAh miałbyś przy łączeniu równoległym, ale wtedy napięcie byłoby równe napięciu jednego ogniwa, czyli 1,2V
    Przy łączeniu szeregowym, masz sumę napięć, ale pojemność jest równa pojemności jednego ogniwa.

    Po drugie, akumulator daje ci określoną moc. Przetwornica zmienia napięcie, ale zmniejsza prąd, moc układu masz cały czas tę samą, a nawet niższą, bo nie ma układów o sprawności 100%.
    Po prostu musisz użyć większej ilości ogniw.

    Może najpierw zastanów się co chcesz uzyskać i przemyśl projekt. Zabieranie się do roboty na zasadzie "mam jakieś części i je skleję" nie jest dobrymn planem prac.

    Zastanów się jak duży chcesz mieć pojazd.
    Jak chcesz go napędzać. Czy potrzebne ci na pewno 4 silniki - 4 silnikami trudniej sterować niż dwoma, albo jednym.
    Jakie możesz dać zasilenie.
    Jakie funkcje ma realizować konstrukcja.
    Oceń w przybliżeniu masę konstrukcji bez silników. Będziesz wiedział jakiej mocy napędu użyć.
    Jak chcesz sterować pojazdem i czy w ogóle chcesz nim sterować.
    Wykalkuluj jakie potrzebowałbyś sterowanie i ile to może kosztować.
    Lepiej spędzić 10 lat na projektowaniu udanej konstrukcji, niż 10 lat budować gniot. :)