Witam.
Jak każdy zdrowy na umyśle elektronik posiadam duuuużo różnych płyt z elektroniką.
Nastał czas aby zrobić porządki.Część rozdałem młodszym kolegom,część po dokładnym obejrzeniu zostawiłem do odzysku.Oczywiście nie wylutowałem wszystkiego co na płycie lecz elementy które mogą się przydać.Zastosowałem do tego tanie rozwiązanie,opalarka za ok.20zł.Po małej przeróbce spełnia swoje zadanie znakomicie.Na pierwszym biegu jak podają ma około 370 stopni C.Opalarkę zasilam przez prosty regulator napięcia na triaku,przez co uzyskuję niższe obroty oraz niższą temperaturę.To rozwiązanie nie polecam do napraw,lecz w ostateczności i w pewnych sytuacjach można zastosować.Parę zdjęć jak to wygląda i odzyskane części.
Pozdrawiam.