Siemka otóż gdy jechałem na zlot i jechałem po kolegów ( czterech) za każdym razem simka musiałem na pycha palić simka a gdy wracałem to tez na pycha i na wolnych obrotach mi na skrzyżowaniu gasł. Gdy wróciłem do domu i zobaczyłem to jest mała iskra, prawie jej nie widać i zapali po pewnym czasie i mogę nim jeździć, ale gdy dam an wolne obroty to zgaśnie i znów trzeba czekać i na pycha go palić. I nie wiem co mam robić co wymienić i co kupić ????