logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy bufor lampowy na ECC88 poprawia brzmienie dźwięku dla początkującego?

jasq7 10 Paź 2004 00:39 33250 59
Najlepsze odpowiedzi

Czy mogę zbudować bufor lampowy na ECC88 jako początkujący i czy taki układ wyraźnie ociepli lub „zlampowi” dźwięk?

Bufor lampowy na ECC88 jest dobrym i dość prostym projektem dla początkującego, ale nie licz na wyraźne „zlampowienie” dźwięku — dobrze zaprojektowany wtórnik zwykle tylko poprawia obciążalność źródła i może się przydać przy długich kablach albo niskiej impedancji wejściowej [#903228] [#1562115] [#6432825] Jeśli w ogóle słychać zmianę, to zwykle jest ona mała; część osób opisywała lekkie zmiękczenie lub ocieplenie, a inni nie słyszeli nic albo uznawali efekt za autosugestię [#909553] [#916422] [#4089034] Większy wpływ na „lampowy” charakter ma pełny wzmacniacz lampowy, zwłaszcza stopień końcowy i transformator głośnikowy, a nie sam bufor [#1562320] [#1562115] ECC88 nadaje się do takiej konstrukcji, bo dobrze pracuje przy niskich napięciach anodowych [#903228] Jeśli ktoś chce wyraźniejszego efektu, musi wejść w nieoptymalny punkt pracy i zniekształcenia, ale to już nie jest rozwiązanie hi-fi [#908950]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 903193
    jasq7
    Poziom 11  
    Posty: 13
    Mam zamiar zbudować bufor lampowy na ECC88. Tylko nie wiem czy warto ? Czy zmienia on brzmienie dzwięku na bardziej łagodne (lampowe)?
    Prosze was podzielcie się ze mną swoimi doświadczeniami !
    A jeszcze jedno jaka jest wedłóg was trudnoś tego przedsięwzięcia? Pytam gdyż jestem począdkujący!!! Z góry dziękuje :)
  • REKLAMA
  • #2 903228
    Pi-Vo
    Poziom 37  
    Posty: 3019
    Pomógł: 319
    Ocena: 205
    Musisz spróbować bo zdania są podzielone.Jeśli chodzi o lampowe konstrukcje to bufory należą do najprostszych ,szczególnie na ECC88 ponieważ pracuje dobrze przy dość niskich napięciach anodowych.Warto spróbować ,nawet niektóre firmy w odtwarzaczach CD dokładają na wyjściu takie bufory.
  • #3 906114
    Rocky Horror
    Poziom 31  
    Posty: 1670
    Pomógł: 97
    Ocena: 331
    Na wstępie chciałbym bardzo serdecznie pogratulować firmie Musical Fidelity - pierwszemu, który spopularyzował wynalazek "bufora lampowego", za naprawdę spory marketingowy sukces, jakim było wciśnięcie ludziom tego kitu. Tu jednak gratulacje się kończą, bo reszta jest raczej godna pogardy, a nie pochwały.
    Czy da jakieś efekty? Wszystko zależy czego się oczekuje, a przy zapewnieniach większości ludzi pytanie jest trochę na poziomie oceniania jakości brzmienia kabli pod względem kierunku włączenia.
    Szczerze pogratuluję każdemu kto wepnie między źródło a wzmacniacz duotriodę ECC88 i usłyszy "zlampowienie" dźwięku, czy nawet w ogóle jakąkolwiek różnicę.
    Niech ludzie zachwalający takie wynalazki chociaż raz w życiu posłuchają wzmacniacza lampowego z prawdziwego zdarzenia. Niech się zastanowią jakie procesy zachodzą w typowym stopniu odwracacza fazy, niestety nie wolnym od niesymetrii sygnału, niech pomyślą nad pentodami mocy w stopniu końcowym, gdzie wzmocniony sygnał akustyczny osiąga amplitudy rzędu kilkuset woltów przy założeniu możliwie małych zniekształceń.
    Kompletnie NIKT nie pamięta o oczywistym wpływie na brzmienie takiego elementu jak transformator głośnikowy, wraz z jego przesunięciami fazowymi, charakterem impedancyjnym, pasmem przenoszonych częstotliwości, indukcyjnością rozproszenia, pojemnością pasożytniczą i wieloma innymi czynnikami...



    Moja rada - Jeśli ktokolwiek kiedykolwiek powie, że magiczna skrzynka zwana buforem lampowym diametralnie zmieni charakter Twojego systemu i odda Ci ciepły lampwy sound, proponuję sprzedać mu solidnego kopa w tyłek i nie zawracać sobie głowy upośledzeniem psychicznym tego biednego człowieka.

    Tyle.

    Edycja: literówki
  • REKLAMA
  • #4 908950
    skywalker
    Poziom 22  
    Posty: 702
    Pomógł: 34
    Ocena: 29
    A ja powiem coś ze strony elektrnika niedoszłego gitarzysty praktyka ;)
    wykonałem ciut róznych konstrukcji hybrydowych i przy odpowiednim (a razczej nieodpowiednim ustawieniu punktu pracy ) dało sie słyszeć podbarwienie lampowe nie bylo to cudo ale słychać było pewną "lampowość " dźwięku ,nie było to brzmienie marshalla za 6tys zł ale pewien charakter dźwięku lampowego był jak chcecie to umieszce mp3 z moim nieudolnym nagraniem niestety niedysponuje tym nagraniem w wersji full tranzystor ,ale w układzie obie triody pracowaly jako wzmacniacze z przesunietym puntem pracy w stronę obszaru zatkania tak ze łatwo zniekształcaly sygnał i było to całkiem całkiem

    pozdrawiam Łukasz
  • #5 909553
    wzmak123
    Poziom 18  
    Posty: 353
    Pomógł: 13
    Ocena: 19
    Zrobiłem ostatnio bufor na lampie ecc83 podłaczony pod Amplituner Loewe ta6000 i dzwięk stał się bardziej łagodny może niegra to jak wzmacniacz lampowy, ale zawsze coś.
  • #6 916422
    Mbachanek
    Poziom 13  
    Posty: 74
    Pomógł: 4
    Ocena: 3
    Bufor daje efekty ale marne ! Zbudowałem taki na PCC88 i wsadziłem do ZK140T i słychać różnicę ale niewielką.
  • #7 917012
    Vault Dweller
    Poziom 29  
    Posty: 1399
    Pomógł: 53
    Ocena: 43
    Ludu lutujący :) miast i wsi!

    Sprawdzić wpływ bufora lampowego możemy na podstawie ślepych testów. Jak ktoś nie wie o co chodzi, to powiem, że polegają one na takim sprawdzaniu wpływu odpowiednich elementów zestawu na brzmienie, że "królik doświadczalny" (osoba odsłuchująca) nie wie kiedy i na co przełączony zostaje dany składnik zestawu. Najczęściej (i najprościej) stosuje się tę metodę w przypadku różnych kabli- ich wpływ jest oczywiście kontrowersyjny :) i trzeba dowieść czy coś w brzmieniu zmieniają...
  • #8 936719
    elektronik_tk
    Poziom 26  
    Posty: 1146
    Pomógł: 18
    Ocena: 50
    nie znam sie zbytnio na tych punktach pracy ale ponąć lampa zasilana niskim napieciem ma wtedy dosyć duże zniekształcenia i daje ten lampowy dzwiek. Czy dobrze kombinuje?? A tak na marginesie np ECC85 zasilana z 33V da jakieś efekty??
  • #9 960244
    End
    Poziom 29  
    Posty: 1750
    Pomógł: 54
    Ocena: 68
    Ja zbudowalem buforek na ECC88 ale nie wnosi to zbyt dużo.
    Wszystko zależy od ustawienia punktu pracy lampy i wtedy mamy to czego chcemy.
    Mniej i więcej zniekształcone dźwięki.
  • #10 1282842
    front247
    Poziom 14  
    Posty: 446
    Pomógł: 2
    Ocena: 23
    ja tez go zbudowalem ,efekt super,oczywiscie do normalnego sluchania muzy
    nie do gitary,naprawde polecam,u mnie roznica byla bardzo duza
    zero wyostrzen ,cieplo i bliski dzwiek tzw .
    koszt jest bardzo niski a efekt jak dla mnie bardzo pozytywny,aha proponuje tylko podniesc prad spoczynkowy ddo 5.8 mA ,to lampie nie zaszkodzi a duzo jest lepiej niz przy 2.7.rezystor katodowy cos ok 550-580 ohm.pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #11 1547809
    MA24M
    Poziom 12  
    Posty: 22
    Ocena: 3
    Powiem tak buforek naprawde nic nie daje (rużnica jest jak 0,5 w skali od 1 do 10),ale przy porównaniu preampa na pcc88 z jakimś tda7318 lub tranzystorach, te ostatnie marnie wypadły ,głównie basy ,prubowałem dobrać elementy by podobnie grały nic nie dało ,tda7318 słabe basy miał (jakieś takie w stylu International mini wieża),tranzystory troszke lepiej wypadły ale(wszystko jakieś przytłumione) ,morze słabo kombinowałem ,z pcc88 nie było co porównywać ,zasilanie lampy miałem 90volt ,jedyna wada to była taka (bzzzzzz) no nie za głośne ale jak dałem na full było w jednym kanale ,ale pewnie ja coś zile zrobiłem (jakieś filtry lub laminat).Polecam poeksperymentować!!!
  • #12 1548908
    Tremolo
    Poziom 43  
    Posty: 13791
    Pomógł: 1016
    Ocena: 495
    Dużo więcej daje mały stopień wzmacniający albo kaskoda na tym duotriodziku.

    generalnie PCC88 uznają ludzie za dxwięk zbliżony do tranzystorów ze względu na niskie napięcia... NIe ma jak ECC82/83 przy 300 Voltach...


    Napiecie tez łatwo uzyskać... Dwa małe Trafa spiąć uzwojeniami wtórnymi żeby z 220V mieć 220Volt odseparowane, w miedzyczasie mozna wyciągnąć obwód żarzenia... skąś.

    po wyprostowaniu bedzie jakieś 300 Volt - potem dać najlepiej człon rozładowczy na rezystorze i pare kondensatorków na 350 Volt, i uzyskac jakieś 285 Volt które podawac przez około 100 kilo na anody..
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #13 1550154
    kajiek
    Poziom 12  
    Posty: 37
    Pomógł: 2
    Temat ten juz byl poruszany kilkakrotnie i zdania sa podzielone.
    A moze warto sie zainteresowac nieco nowszym rozwiazaniem przedstawionym na stronie https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic264132.html

    Prosze tego nie odbierac jako autoreklame tylko material o nieco innym charakterze.
    Koszt wykonania niezbyt duzy , ale licza sie efekty koncowe.
    Polecam ze wzgledu na funkcyjnosc (wzmacniacz sluchawkowy/ bufor).
    I odpada problem zasilania -tylko 24V DC 400mA.
  • #14 1561217
    front247
    Poziom 14  
    Posty: 446
    Pomógł: 2
    Ocena: 23
    nie rozumiem kilku chlopaków stąd...
    chlopak sie pyta czy bufor coś daje,a ktoś,,absolutnie nic'',''woda z mózgu''
    wy bierzecie to za pewniktak jest i koniec
    jakby to wszystko zależalo od tego czy to jest bufor czy kaskada czy 300v czy 45v
    to przeciez nie tylko od tego zalezy
    prosze mądrych panów elektronikow o obliczenie teoretyczne charakterystyki kierunkowej(hehee),lampy ECC88 oto dane;
    pokoj do sluchania-X
    zródlo -X
    koncówka mocy -X
    mam pisać dalej..........
    zrobilem juz mnóstwo testów sprzetu,oczywiscie amatorsko u kolegów,z kolegami i co? i nic
    kilku rzeczy nie moglem sobie obliczyć i wytlumaczyć a one się dzialy
    aha uprzedzam nie jestem maniakiem audiofilem.heheee
    moje zdanie jest takie -nie zniechęcac
    ten bufor jest prosty ,tani,ma same zalety ,ale przecież wcale nie musi poprawiac dzwieku,to dobry pocz,atek przed zbudowaniem czegoś trudniejszego,a lampe zawsze można wyciągnąc z podstawki
    i koszt wyniesie jakieś 15 zl,to sie nawet oplaca zrobic dla ozdoby i szpanu,hehehe zawsze coś tam swieci lampowego:)
    choć bynajmniej u mnie dziala dobrze na dzwiek
    pozdrawiam
  • #15 1562115
    krzkomar
    Poziom 25  
    Posty: 877
    Pomógł: 71
    Ocena: 25
    Tak, taki buforek lampowy daje jeden efekt: wzmacnia obciążalność linii, przez co zmniejsza wpływ kabli na sygnał (jeżeli są długie). Buforek taki nie różni się przy tym niczym innym od każdego innego wtórnika, bez względu na to czy jest on na lampie czy tranzystorze. A jeśli chodzi o rzekome "magiczne" właściwości zamieniające brzmienie wzmacniacza tranzystorowego na lampowe to jest to science fiction. Dźwięk lampowy to w 90% zasługa samego wzmacniacza, a w szczególności stopnia końcowego (nie bez znaczenia ma również np bardzo płytkie sprzężenie zwrotne nie powodujące np zniekształceń typu TIM).
    Ja osobiście ten "wynalazek" zaliczam do podgrupy kable sieciowe za 6k zł oraz kondensatory z magnesami.
  • #16 1562150
    End
    Poziom 29  
    Posty: 1750
    Pomógł: 54
    Ocena: 68
    Cytat:
    A jeśli chodzi o rzekome "magiczne" właściwości zamieniające brzmienie wzmacniacza tranzystorowego na lampowe to jest to science fiction. Dźwięk lampowy to w 90% zasługa samego wzmacniacza, a w szczególności stopnia końcowego

    No właśnie co niektórzy tego nie rozumieją...:(
  • #17 1562320
    elektronik_tk
    Poziom 26  
    Posty: 1146
    Pomógł: 18
    Ocena: 50
    sam też już zbudowałem przedwzmacniacz na ECC85 i wzmacniacz z trafami głośnikowymi i PCL86 i wiem, ze przedwzmacniacz nic nie daje, a wzmacniacz to zupełnie inna bajka (lepiej brzmiąca :) )
  • #18 1562344
    front247
    Poziom 14  
    Posty: 446
    Pomógł: 2
    Ocena: 23
    niektórzy mają wiarę w to co widz/a na oscyloskopie,a niektórzy we wlasny sprzęt.
    monitory studyjne mają liniową charakterustyke ,ale za chol;ere nie ma przyjemnosci ze sluchania na nich muzyki.
    niestety ludzkie ucho jest bardziej skomplikowanym organem niż jakiś przetwornik .
    pozdrawiam
  • #19 1562670
    End
    Poziom 29  
    Posty: 1750
    Pomógł: 54
    Ocena: 68
    elektronik_tk napisał:
    sam też już zbudowałem przedwzmacniacz na ECC85 i wzmacniacz z trafami głośnikowymi i PCL86 i wiem, ze przedwzmacniacz nic nie daje, a wzmacniacz to zupełnie inna bajka (lepiej brzmiąca :) )

    No z tym przedwzmacniaczem to nie tak do końca, jak ustawisz sobie punkt pracy lampy różnie to usłyszysz jednak zmainę brzmienia dźwięku.
    Ale to przedwzmacniacz a nie bufor.

    front247 napisał:
    niektórzy mają wiarę w to co widz/a na oscyloskopie,a niektórzy we wlasny sprzęt.
    monitory studyjne mają liniową charakterustyke ,ale za chol;ere nie ma przyjemnosci ze sluchania na nich muzyki.
    niestety ludzkie ucho jest bardziej skomplikowanym organem niż jakiś przetwornik .
    pozdrawiam

    Mam w domu w sumie trzy wzmacniacze, jeden na lampach ECC83 i w stopniu końcowym 6H13C, drugi to hybryda z ECC88 jako driver i stopień końcowy na IRFP240, no i trzeci to sam krzem. Tranzystory w przedwzacniaczu i końcówki na IRF540
    Potrafiłbyś odróżnić który to który?
  • #20 1562970
    kk84
    Poziom 18  
    Posty: 239
    Pomógł: 18
    Ocena: 10
    Witam.

    Temperatura wątku zaczyna powoli się podnosić, a to już zły znak. Panowie, nie dajmy się ponosić emocjom, spokojna rzeczowa debata, a wszystko się wyjaśni.

    W tym miejscu musze Rockiemy przyznać rację, bufor niestety nie zmienia brzmienia, nie podbarwia, nie robi nic takiego "magicznego", przecież to zwykły wtórnik. Wszystkie te bajeczki to poprostu siła autosugestii. Pewny jestem, że gdyby zoorganizować "ślepe testy" jak to Vault proponował, to zdecydowana większość z nas nie potrafiła by powiedzieć czy w danej chwili gra krzemowy czy lampowy bufor. Ale taka jest istota forum, każdy ma prawo do głosu. Sądze, że w poście Rockiego jest wystarczające wyjaśnienie, skąd bierze się ten niby "lampowy dźwięk". TRAFO wyjściowe. Dla niedowiarków podam prosty przykład. Wzmacniacz w konfiguracji OTL i klasyczny transfomratorowiec. Różnice można odczuć i usłyszeć po conajmniej kilkunastu godzinach słuchania, UWAŻNEGO słuchania.
    Sceptyków i niedowiarków zapraszam na odsłuch do siebie na kwatere ...
  • REKLAMA
  • #21 1563773
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 2329
    Pomógł: 332
    Ocena: 501
    front247 napisał:
    niektórzy mają wiarę w to co widz/a na oscyloskopie,a niektórzy we wlasny sprzęt.
    monitory studyjne mają liniową charakterustyke ,ale za chol;ere nie ma przyjemnosci ze sluchania na nich muzyki.
    niestety ludzkie ucho jest bardziej skomplikowanym organem niż jakiś przetwornik .
    pozdrawiam


    Elektronika to nie kwestia wiary. Żeby uznać fakt istnienia jakiegoś zjawiska, musi ono być obserwowalne. Jeżeli w ślepych testach nie udowodnisz swojego zdania, nie masz prawa go traktować jako prawdę obiektywną. To, że Ty słyszysz róznicę jest bez znaczenia. Zamiast wymyślać kolejne niestworzone teorie typu "firma X zastosowała pewnie minimalnie inny skład chemiczny i dlatego jest różnica", poczytaj trochę o lampach elektronowych.

    Dodano po 2 [minuty]:

    kk84 napisał:

    .......... zapraszam na odsłuch do siebie na kwatere ...


    A nie ma sprawy, szykuj ten Atr 2kW i 12x6Π45C i przyjeżdżam:P:P
  • #22 1564708
    kk84
    Poziom 18  
    Posty: 239
    Pomógł: 18
    Ocena: 10
    Witam.

    Cytat:
    nie ma sprawy, szykuj ten Atr 2kW i 12x6Π45C i przyjeżdżam:P


    Pożyjemy, zobaczymy :P ... :)
  • #23 1607408
    front247
    Poziom 14  
    Posty: 446
    Pomógł: 2
    Ocena: 23
    ale ok,zauwazcie,ja twierdze ze to moze zadzialac,ze moze jeden uslyszy a drugi nie-gdyz zdarzaja sie takie wypadfki.
    wy natomiast twierdzicie,z gory i kategorycznie ze nic nie daje i basta.
    a ja sie pytam jaki jest na to dowod ze nic nie daje?obserwowalny
    i nie polecam brac za wykladfnik,slepe testy sprzetu,wielokrotnie stwierdzalem po czasie ze jest zmiana ,choc pierwsze dni tez nic.
  • #24 1607433
    OTLamp
    Specjalista - urządzenia lampowe
    Posty: 2329
    Pomógł: 332
    Ocena: 501
    front247 napisał:

    wy natomiast twierdzicie,z gory i kategorycznie ze nic nie daje i basta.
    a ja się pytam jaki jest na to dowod ze nic nie daje?obserwowalny


    Pomiary. Wtórnik katodowy ma zbyt dobre parametry, żeby mógł jakoś znacząco wpłynąć na dźwięk, a jeżeli by sie zdarzyło, że będzie wpływał (obserwowalnie), to będzie to bardzo źle zaprojektowany wtórnik. Podobnie jest ze wzmacniaczami, które będą wrażliwe na minimalne różnice w parametrach lamp. Da się stworzyć taki patologiczny wzmacniacz, ale będzie to raczej nie wzmacniacz, a pomyłka konstruktorska.



    front247 napisał:

    i nie polecam brac za wykladfnik,slepe testy sprzetu,wielokrotnie stwierdzalem po czasie ze jest zmiana ,choc pierwsze dni tez nic.


    No to teraz widzisz (i masz dowód) jak wiele czynników wpływa na subiektywne wrażenia słuchowe i jak się to może zmieniac w zalezności od tego czy np. w dniu odsłuchu dostałeś piatkę w szkole, czy uprawiałeś sex z dziewczyna, a może zobaczyłeś w telewizji Leppera :lol: lub też utwór na którym "osłuchujesz" wzmacniacz, jest artysty, za którym Ty nie przepadasz. Moim zdaniem wyeliminowanie czynnika psychologicznego nie jest możliwe, więc jedyną obiektywną metodą weryfikacji są pomiary. Odnieś to do swoich przekonań nt. wpływu producenta danej lampy na dźwięk wzmacniacza.
  • #25 1608346
    tszczesn
    Specjalista - oldradio
    Posty: 2495
    Pomógł: 383
    Ocena: 184
    front247 napisał:
    ale ok,zauwazcie,ja twierdze ze to moze zadzialac,ze moze jeden uslyszy a drugi nie-gdyz zdarzaja się takie wypadfki.
    wy natomiast twierdzicie,z gory i kategorycznie ze nic nie daje i basta.
    a ja się pytam jaki jest na to dowod ze nic nie daje?


    Bo to nie tak się dzieje. Udawadnia się istnienie jakiegoś zjawiska a nie nieistnienie.
  • #26 1826840
    gregin
    Poziom 12  
    Posty: 54
    Pomógł: 1
    Ocena: 5
    Witam Panowie!

    Nalezalo by jeszcze wspomniec o tym ze, przy odsluchu na kiepskich kolumnach roznica moze byc nieslyszalna.

    Pewnego czasu mialem owy buforek ale chyba na innej lapmie, niepamietam juz. Co do roznic to jakies tam byly ale minimalne, raczej bylo troche bardziej miekko i cieplo ale i tak moze to byc ciezko wychwycic, to juz roznie bywa. Czasem wydawalo mi sie ze damskie wokale byly troche niemilo znieksztalcone ale to moglo mi sie wydawac.

    Ale co najwazniejsze, dzieki temu buforowi doznalem pewnych wrazen ktorych nigdy w zyciu jeszcze nie przezylem. Chodzi tu dokladnie o nisko schodzacy bas, wlasnie przy takim niskim basie bufor wprowadzal takie niby "znieksztalcenia" co dawalo niesamowity efekt, trudno to opisac ale bylo to super, do dzisiaj to pamietam. I wlasnie bez buforka nieda sie tego osoagnac:((
  • #27 2004819
    gaspaccio
    Poziom 20  
    Posty: 326
    Pomógł: 35
    Ocena: 90
    Zbudowałem jakiś czas temu taki bufor na pojedynczej PCC88. Pochodził dwa tygodnie i go rozebrałem. Szczerze mówiąc może cos w tym jest, ale nie na tyle żeby zaprzątać sobie głowę takimi układami. Chęć zbudowanie wzięła się z czystej ciekawości, jak to będzie działać i czy w ogóle zdziała, bo była to moja pierwsza konstrukcja lampowa, w dodatku zbudowana w pająku na bazie kartonowego pudełka.
    Efekt niemal niezauważalny, możliwe, że to przez mój zestaw audio, ale i tak uważam, że warto było, chociażby dla samych walorów edukacyjnych :]
  • #28 2026700
    qulet
    Poziom 16  
    Posty: 264
    Pomógł: 3
    Ocena: 215
    Jest sposób na "pełną symulację" ale podkreślam symulację, zmacniacza lampowego na tranzystorach. Wystarczy zbudować mały wzmacniaczyk (na jednej podwójnej lampie trioda + pentoda) z malutkim (2-3W) trafem głośnikowym, odpowiednio obciążonym i z niego wysterowywać tranzystorową końcówkę mocy.
    Wtedy "wszystkie" aspekty brzmieniowe lampowego wzmacniacza są zachowane.
    Co prawda nigdy tego nie robiłem. Ale z całą pewnością gra jest warta świeczki.
  • #29 2194456
    shimo
    Poziom 11  
    Posty: 27
    hmm... czytam wasze posty i w sumie płakać mi się chce, większość z was mówi coś co przeczytaliście gdzie indziej i kropka.

    Zbudowałem kopię prosiaczka Musical Fidelity X10D, zrobiłem to na porządnych elementach, podłączyłem i co? I psińco! A wręcz gorzej, z dobrego tranzystora zrobił się słaby tranzystor... Pomyślałem, poczytałem i przerobiłem: wywaliłem oryginalny powielacz, wstawiłem trafo 160V po wyprostowaniu dało gdzieś 220V, zmieniłem nieco aplikację układu (głównie wartości rezystorów i prowadzenie anodówki) i co najważniejsze zmieniłem lampę na ECC83S (w końcu po to te zabiegi).
    W tym momęcie dopiero dało się słyszeć lampę! :D
    Bas sie znacznie podciągnął(a nie dudni), więcej detali, góra trzoszkę jakby w tle ale na odpowiednim poziomie i ciepełko, ciepłe ciepełko ECC83 :D
    Testowałem jeszcze inne lampy m.in. ECC82 też nie źle, sprawdzałem także różne wartości anodówki (83 pracuje już od 90V!!!!), zmian zniekształceń prawie nie słychać, może pogarsza się detaliczność ale ogólne ciepelko pozostaje, nawet przy 90V!!!
    Więc jeśli chcecie dobrą lampę to polecam JJ Electronic ECC83S lub ECC803(delikatniejsze brzmienie od 83S), a cena za nową to ok 35-40zł
    Testujcie szukajcie!
    Ps. Bardzo ważną sprawą jest aplikacja lampy!
  • #30 2250166
    wzmak123
    Poziom 18  
    Posty: 353
    Pomógł: 13
    Ocena: 19
    W tych lampkach cos jest, sam zbudowałem preampa na ecc85, ze wspólna katodą, zasilanie 200v, no i koncowka na lm3886, gdy podpiołem pod lma preampa to pierwsze co usłyszałem to fajny basik, dzwięk stał sie bardziej lekki, z poczatku myslalem ze to dlatego ze lubie konstrukcje lampowe ale jak kumpel zaczoł słuchac to tez usłyszał różnice.

Podsumowanie tematu

✨ Bufor lampowy na lampie ECC88 jest tematem dyskusji dotyczącej jego wpływu na brzmienie dźwięku, zwłaszcza dla początkujących konstruktorów. Wiele opinii wskazuje, że bufor ten jest prosty do wykonania i może poprawić obciążalność linii sygnałowej, co zmniejsza wpływ długich kabli na dźwięk. Jednakże większość uczestników podkreśla, że sam bufor nie zmienia znacząco charakterystyki brzmienia ani nie nadaje mu typowej "lampowości", która w dużej mierze zależy od stopnia końcowego wzmacniacza lampowego i transformatora głośnikowego. Efekty dźwiękowe, takie jak ocieplenie czy lepszy bas, bywają subiektywne i często przypisywane autosugestii. Wpływ punktu pracy lampy na zniekształcenia i charakter dźwięku jest zauważalny, ale wymaga precyzyjnego ustawienia. Dyskutowano także o różnicach między lampami ECC88, ECC83, ECC82, PCC88 i ECC85 oraz o znaczeniu napięcia anodowego i prądu spoczynkowego. Wskazano, że bufor może być użyteczny przy wzmacniaczach o niskiej impedancji wejściowej lub przy długich przewodach. Problemy techniczne, takie jak uszkodzone elementy, złe lutowania czy styki w podstawce lampy, mogą wpływać na działanie bufora. W dyskusji pojawiły się także porady dotyczące doboru kondensatorów i wartości rezystorów. Podsumowując, bufor lampowy na ECC88 jest tani i prosty do wykonania, może nieznacznie poprawić parametry sygnału, ale nie zastąpi pełnego wzmacniacza lampowego ani nie zapewni wyraźnej "lampowej" barwy dźwięku.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA