Witam kolegów .
Trafił mi się dziś do naprawy agregat prądotwórczy - kraftwelle . Silnik Diesla , prądnica samowzbudna z regulatorem AVR oczywiście standardowa jak w innych podróbach . Problem jak zawsze - brak prądu . Agregat został mi przywieziony z wymienionym już regulatorem przysłanym przez producenta. Efekt - 70V na każdej fazie . Wszystkie uzwojenia - 3 faz , zasilania regulatora , napięcia pomiarowego regulatora oraz wirnika zostały sprawdzone i mają takie wartości jak trzeba . Podłaczenie wirnika pod akumulator w celu przywrócenia magnetyzmu szczątkowego nic nie dało . Podłaczenie wirnika w czasie pracy pod akumulator powodowało wzrost napięcia po odłączeniu sytuacja wraca do normy . Po dłuższym zasileniu wirnika z akumulatora doszło do stuacji , że spaliła się żarówka podłaczona do wyjścia agregatu - napięcie fazowe skoczyło do ponad 400V . Po odłączeniu i ponownym załączeniu dalej to samo - brak napięcia . Dodam jeszcze , że regulator taki sam jak do agregatów jednofazowych tylko oczywisci na większą moc. Zdziwiło mnie , że pomiar napięcia jest dokonywany tylko na jednej fazie . Czy któryś z kolegów ma jakiś pomysł??
Trafił mi się dziś do naprawy agregat prądotwórczy - kraftwelle . Silnik Diesla , prądnica samowzbudna z regulatorem AVR oczywiście standardowa jak w innych podróbach . Problem jak zawsze - brak prądu . Agregat został mi przywieziony z wymienionym już regulatorem przysłanym przez producenta. Efekt - 70V na każdej fazie . Wszystkie uzwojenia - 3 faz , zasilania regulatora , napięcia pomiarowego regulatora oraz wirnika zostały sprawdzone i mają takie wartości jak trzeba . Podłaczenie wirnika pod akumulator w celu przywrócenia magnetyzmu szczątkowego nic nie dało . Podłaczenie wirnika w czasie pracy pod akumulator powodowało wzrost napięcia po odłączeniu sytuacja wraca do normy . Po dłuższym zasileniu wirnika z akumulatora doszło do stuacji , że spaliła się żarówka podłaczona do wyjścia agregatu - napięcie fazowe skoczyło do ponad 400V . Po odłączeniu i ponownym załączeniu dalej to samo - brak napięcia . Dodam jeszcze , że regulator taki sam jak do agregatów jednofazowych tylko oczywisci na większą moc. Zdziwiło mnie , że pomiar napięcia jest dokonywany tylko na jednej fazie . Czy któryś z kolegów ma jakiś pomysł??