Witam
Mam takie pytanko jak wpływa napięcie zasilania na brzmienie przesteru lampowego. Zbudowałem wzmacniacz oparty na konstrukcji Mesy Dualrectifier i tam pierwszy stopień zasilany jest napięciem 416V. U mnie jest to około 320 V. Ciężko mi porównać brzmienie, bo do porównania mam tylko nagrania zamieszczone przez użytkowników w internecie, a tam to każde jest inne. Wracając do tematu, jeśli niższe napięcie mam znaczny wpływ to czy można jakoś "przerobic" inny punkt pracy ustawic? Aby bylo lepiej?
Pozdrawiam
Mam takie pytanko jak wpływa napięcie zasilania na brzmienie przesteru lampowego. Zbudowałem wzmacniacz oparty na konstrukcji Mesy Dualrectifier i tam pierwszy stopień zasilany jest napięciem 416V. U mnie jest to około 320 V. Ciężko mi porównać brzmienie, bo do porównania mam tylko nagrania zamieszczone przez użytkowników w internecie, a tam to każde jest inne. Wracając do tematu, jeśli niższe napięcie mam znaczny wpływ to czy można jakoś "przerobic" inny punkt pracy ustawic? Aby bylo lepiej?
Pozdrawiam