logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Seat Ibiza 1.4 nie pracuje na wszytkich cylindrach...

maylo 17 Maj 2011 23:27 23699 21
REKLAMA
  • #1 9517986
    maylo
    Poziom 26  
    Witam.
    Postanowiłem napisać nowy watek bo ręce mi już opadły.
    Ibiza 96 r. tylko benzyna przebieg ok. 130 tyś. wielopunktowy wtrysk.
    Auto nie pracuje na 4 cylindrze. Do tej pory z kolegą zrobiliśmy:

    -wymienione przewody
    -wymienione świece
    -czyszczona kopułka
    -sprawdzona kompresja - na wszystkich cylindrach równo i ok 14-15bar.
    -wymieniony wtryskiwacz
    -zdjęty i sprawdzony kolektor dolotowy (plastikowy) - uszczelniony dirko na oringach..

    Auto odpala "z pierwszego obrotu" nie ma żadnego dymu smrodu.
    Silnik oprócz tego, że się trzęsie pracuje normalnie - nic nie klepie, nie dzwoni...

    Czy macie może jakieś pomysły bo mnie już się skończyły?
    Pozdrawiam serdecznie.
  • REKLAMA
  • #2 9518121
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Najważniejsze, iskra jest? Wtryskiwacz ma wysterowanie?
  • #3 9518150
    maylo
    Poziom 26  
    Tak iskra jest wyjmując przewód WN i zblizając do masy strzela iskrą. Odpalialiśmy nawet z wyjęta listwą wtryskiwaczy - otwierają sie i rozpylaja paliwo poprawnie poprawnie....
  • REKLAMA
  • #4 9518162
    ALLSTART
    Poziom 15  
    W tym silniku jest problem z zaworami,mimo tego kompresja ok tak miałem
  • #5 9518232
    Robert_k
    Poziom 13  
    A jak chcesz jechać to auto się zbiera czy ma problemy?
    Skąd wiesz że to czwarty cylinder ma problemy a nie np drugi ?
  • #6 9518563
    maylo
    Poziom 26  
    :arrow: ALLSTART można to jakoś sprawdzić od strony pokrywy zaworów? czy tylko głowica do zdjęcia... ?

    :arrow: Robert_k zbieranie trudno wyczuć ... wydaje mi sie ze jest trochę wolniejsze max osiągneliśmy tym teraz 130/km gdzie pedał był w podłodze... kiedyś jechałem 140 .. bez żadnego problemu.. generalnie to auto żony
    co tego 4 cylindra to zdejmując przewód WN z świecy nie ma żadnej różnicy w pracy silnika..
  • #7 9518752
    Robert_k
    Poziom 13  
    Jeżeli ciśninie w cylindrach jest porównywalne
    to ja bym zrobił tak:
    pojechałbym autem na jakieś 10 km aby się dobrze rozgrzało
    jak silnik ostygnie wykręć świece i porównaj ich wygląd
    nie szukał bym wszędzie bo jak jest właściwe ciśnienie w cylindrach
    to silnik musi działać. Szukaj przyczyny w systemie zasilania iskry
    czyli cewka, kopułka, kable. Koniecznie sprawdź rezystancję
    kabli wysokiego napięcia bo to że jest iskra nie jest miarodajne
    miałem podobne problemy z Rav4 mojej córki
    Kable po podłączeniu zewnętrznych świec dawały iskrę a po
    pomiarze okazało się że dwa kable mają 4 kohm a dwa
    mają przerwę , ale iskra była !
    Silnik pracował nieregularnie samochód jeżdził ale nie był tak dynamiczny
    jak zazwyczaj.
  • #8 9519835
    maylo
    Poziom 26  
    Dziękuje za odp. wiem co mam robić. Dziś posprawdzam przewody - choć przyznaje nie mierzyłem ich oporności. Rozważam jeszcze aby podpiąć sie VAG-iem.. ale nie wiem czy którykolwiek błąd mógł by powodować taką usterkę - puki co - i tak nie mam kabla,posiadam tylko ELM327 a ibiza jest z nim nie kompatybilna ...
  • #9 9530657
    maylo
    Poziom 26  
    Więc: Przewód na mierniku dziwnie się zachowywał - miał jak by zmienną oporność. Dla pewności kupiłem nowe kable zapłonowe. Oczywiście po wymianie bez zmian silnik jak kulał tak nadal kuleje. Świeca nie ma koloru brązowego a bardziej ciemno - szaro- czarny. Idąc dalej tropem odpiąłem zasilanie wtryskiwacza "węsząc" brak sterowania z komputera i w kostkę podpiąłem inny który pozostał mi z wymiany i po odpaleniu można było wyczuć "cykanie" ... Kompresje sprawdziłem również na letnio-zimnym silniku - równo na wszystkich cylindrach 14 bar
    ALLSTART możesz coś więcej napisać ?
    Pozdrawiam...
  • #10 9724322
    maylo
    Poziom 26  
    Więc Po pokrywą zaworów wałek rozrządu dobry. Krzywki bez zużycia. W akcie desperacji zamówiłem sobie Kabel. W komputerze były dwa błędy - sporadyczny sondy lambda - po skasowaniu nie powrócił - sonda działa -sprawdzałem oraz błąd filtra węgla aktywnego który również nie powrócił po skasowaniu. Oczywiście po skasowaniu błędów 4 cylinder nie powrócił. Po "przeczesaniu" wszystkimi możliwymi programami VW tool, VCDS, vag com .. Auto zaczęło pracować na 4 cylindrach (pierwszy raz od 5 miesięcy) . Myśle że "coś było" z komputerem...lecz są to tylko moje domysły bo tak na prawdę kablem nie wiele można zmienić w ustawieniach.
  • #12 9724493
    enauto
    Poziom 29  
    Wyjmij przewód od serwa i zaślep otwór po tym przewodzie - oczywiście tylko na czas próby. Zobacz czy wtedy pracuje na wszystkich cylindrach, jeżeli tak to szukaj nieszczelności.
  • REKLAMA
  • #13 9807717
    maylo
    Poziom 26  
    Powracając do tematu. Przewód od serwa ok - brak nieszczelności lub łapania lewego powietrza. W między czasie wyczyszczona została przepustnica, podmieniony map-sensor oczywiście bez rezultatów. jak również ponownie zostały wymienione świece na inny typ (NGK 33) również bez zmian. Auto zostało zaprowadzone do serwisu VW gdzie panowie stwierdzili uszkodzenie sterownika silnika... sugerują przestawienie się mapy wtrysków.
    Więc zaryzykuję i podmienię komputer....lecz będzie to raczej ostatnia rzecz jaką wymieniam w związku z tą usterką...
    Co myślicie o tak uszkodzeniu czy jest możliwa samoistna zmiana mapy wtrysków?
  • #14 9842057
    maylo
    Poziom 26  
    Ponownie powracam do tematu. Ibiza na dwóch obcych komputerach(numery komputerów zgadzają się z moim) zachowuje się tak samo czyli: odpala na 1 sek. i gaśnie. Czy może mieć to związek z immobilajzerem (nie wiem czy jest w tym aucie)?
  • #16 9842082
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Blokuje immo, jeśli jest, zobacz pętla na stacyjce jest?
  • #17 9842172
    tzok
    Moderator Samochody
    Jedyne co mogę napisać, to że nie jesteś sam - mam Polo 6N 1.4 8V MPI (AEX) z identycznym objawem, tyle że występującym nie zawsze. Na wolnych obrotach przestaje palić 4 cylinder (licząc od strony sprzęgła, nie wiem jak się w VW liczy). U mnie dodatkowo był problem z zaadaptowaniem przepustnicy i błędem regulacji wolnych obrotów (adaptacja poza zakresem) ale po umyciu się udało zaadaptować. Iskra jest, wtrysk również - niespalone paliwo trafia do wydechu, uszkodziło katalizator. Poza tym auto jeździ raczej normalnie, tylko jak dłużej pochodzi na wolnych obrotach to przez chwilę po ruszeniu jest jakby słabszy.

    Wymieniłem palec, kopułkę i świece, zamieniłem również miejscami wtryskiwacze między 3 i 4 cylindrem oraz sprawdziłem ich sterowanie mechanik sprawdził kompresję i wymienił jeszcze przewody zapłonowe. Każdorazowo po "naprawie" przez chwilę chodzi ok, a potem znów zaczyna się telepać.
    W akcie desperacji chcę jeszcze wymienić sondę lambda, bo mimo że działa obawiam się, że przekłamuje i sterownik za bardzo wzbogaca mieszankę, choć nie mam pojęcia dlaczego nie pali tylko jeden i zawsze ten sam cylinder.
  • #18 9842204
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jak przestaje palić na jeden cylinder, to w tym momencie zgaś silnik, odepnij kostkę z aparatu zapłonowego i zmierz prąd pobierany przez rozrusznik, czy oscyloskop pokaże "dołek" w wykresie. Wyeliminujesz w ten sposób przyczynę mechaniczną, oprócz nieszczelności w dolocie - tu pasowałaby regulacja IAC poza zakresem. Sondzie daj spokój - niby czemu miałaby koślawić tylko jeden cylinder?
  • #19 9842230
    maylo
    Poziom 26  
    Jutro rozdłubę obudowę kolumny kierowniczej i poszukam pierścienia przy stacyjce. W Vag-u wywala mi "sterownik zablokowany" na którymkolwiek z obcych komputerów.

    U mnie też było podejrzenie sondy, po wypięciu jej na próbę - nadal chodził na 3 cyl. w Vag-u rysuje jej wykres napięciowy - elektryk powiedział że jest ok. Dodam że u mnie również nie raz chodzi normalnie ale nie dłużej niż 5 min... przy wyższych obrotach (3000) chodzi jak by na wszystkich cylindrach - przy odłączeniu przewodu WN widać od razu telepanie.
  • REKLAMA
  • #20 9842429
    tzok
    Moderator Samochody
    :arrow: robokop: Czyli sugerujesz, że to może być popychacz (nie otwiera się zawór)... może uda mi się skombinować sondę prądową, bo niestety nie mam.

    Przepustnica była zapaćkana olejem i nagarem, a auto długo stało i rozładował się akumulator - stąd problem z adaptacją przepustnicy, a regulacja IAC - sądzę, że na 3 cylindrach miał problem utrzymać wolne obroty na wymaganym poziomie, poza tym nagar na przepustnicy też mógł mieć związek z tym błędem. Chwilowo znów jeżdżę tym autem więc muszę zobaczyć czy błąd adaptacji IAC nie powrócił.

    :arrow: maylo: Jaki przebieg ma Twoje auto - moja Polówka ma "stan licznika" ponad 200 tys. km.

    Jak Ci pisze, że sterownik zablokowany to ma Immo i nawet nie ważne czy Ty w aucie masz, ważne że w aucie z którego pochodzi sterownik było Immo.
  • #21 9843160
    maylo
    Poziom 26  
    Czyli oba dodatkowe komputery nadają się do recyklingu ? Da się jakoś zdjąć kod immo ?

    Moja ibiza ma trochę ponad 130 tyś... była kupiona z salonu w Polsce od drugiego właściciela, książka serwisowa podaje przebieg 88tyś w 2004r. więc chyba nie była kręcona...
  • #22 11263045
    tzok
    Moderator Samochody
    Opiszę jak się sprawa z Polówką zakończyła bo dziś odstawiłem ją do warsztatu. Auto od dłuższego czasu stało w garażu, postanowiłem się nim przejechać na działkę (~12km), żeby go posprzątać, obfotografować i ogólnie przygotować do sprzedaży.
    Na początek otwarłem maskę i stwierdziłem że jest mało płynu chłodzącego więc dolałem pod MAX. Auto ledwo odpaliło bo po długim postoju miało słaby akumulator. Udało mi się jednak zapalić, wyjechałem z garażu i zostawiłem odpalone żeby się trochę aku podładował, w tym czasie coś tam sobie grzebałem w garażu. Po jakiś 15-20 minutach wsiadłem i ruszyłem w drogę, silnik o dziwo pracował nawet równo, na wszystkie cylindry, temperatura była w normie i stabilna. Jako że silnik był już dobrze rozgrzany więc trochę przycisnąłem... chwilę później auto zaczęło "znaczyć teren" (o czym zorientowałem się jak już wracałem, oczywiście innym autem), po dojechaniu na miejsce stanąłem i czekałem aż się otworzy brama wjazdowa, gdy ruszyłem usłyszałem głuche puknięcie i silnik trochę przydławiło ale nie zgasł więc wjechałem. W miejscu gdzie stałem była kałuża z płynu chłodzącego, a owo puknięcie okazało się być eksplozją chłodnicy. Z układu chłodzenia zszedł cały płyn, a na dnie zbiornika wyrównawczego został tylko... olej. Auto zostało na noc na działce, dzisiaj próbowałem nalać płynu (miałem jakiś stary, który ciągle miałem zamiar oddać do utylizacji i na zamiarze się kończyło) ale okazało się że chłodnica jest całkiem rozerwana a nie tylko rozszczelniona więc wszystko od razu wyleciało. Na szczęście do warsztatu miałem z górki to się dotoczyłem bez silnika (ale sprawdziłem - odpalał bez problemu).

    Silnik jeszcze nie rozebrany ale diagnoza wydaje się być oczywista - uszczelka głowicy.

    ***

    Dziś, lżejszy o 300zł, odebrałem auto - podobno tylko chłodnica ze starości się rozpadła (plastik)... cóż pojeżdżę zobaczę.

    ***

    Pojeździłem i wygląda, że jest ok... i nawet bardzo dobrze mi się nią jeździ, aż zatęskniłem za elastycznością benzynowego silnika 8V.
REKLAMA