Witam.
Mam problem z moja lalunią.
Otóż po zimie zaczęła mi szarpać i kichać w czasie jazdy, kiedy obroty są poniżej 2500 obr/min a na drugim biegu przy rozpędzaniu słychać tak jak by paliła na 3 tłoki. Na wolnych obrotach strasznie rzuca silnikiem.
Znajomy mechanik powiedział mi, że to przewody, owszem miały przebicie, wymieniłem wszystkie 5, ale dalej to samo. Założone nowe świece, ciśnienie sprężania to 1-1,2 MPa 2-1,0 MPa, 3 i 4- 1,4 MPa (książka podaje, że dopuszczalne ciśnienie to 0,98 MPa więc chyba ciśnienie jest OK), lewego powietrza nie łapie wszystko szczelne.
Bez filtru powietrza jest trochę lepiej, jest mocniejsza i już tak nie rzuca silnikiem na wolnych obrotach, ale z to spalanie w granicach 17 - 18 litrów gazu/100km.
Pasek dobrze nie przeskoczył.
Dodam jeszcze, że po odłączeniu sondy lambdy zero rozpędzania na ok 3 km max 50 km/h.
Cóż to może być?
Błagam pomóżcie.
Laguna 1995
2.0 v8 gaz F3R
252 000 km
Mam problem z moja lalunią.
Otóż po zimie zaczęła mi szarpać i kichać w czasie jazdy, kiedy obroty są poniżej 2500 obr/min a na drugim biegu przy rozpędzaniu słychać tak jak by paliła na 3 tłoki. Na wolnych obrotach strasznie rzuca silnikiem.
Znajomy mechanik powiedział mi, że to przewody, owszem miały przebicie, wymieniłem wszystkie 5, ale dalej to samo. Założone nowe świece, ciśnienie sprężania to 1-1,2 MPa 2-1,0 MPa, 3 i 4- 1,4 MPa (książka podaje, że dopuszczalne ciśnienie to 0,98 MPa więc chyba ciśnienie jest OK), lewego powietrza nie łapie wszystko szczelne.
Bez filtru powietrza jest trochę lepiej, jest mocniejsza i już tak nie rzuca silnikiem na wolnych obrotach, ale z to spalanie w granicach 17 - 18 litrów gazu/100km.
Pasek dobrze nie przeskoczył.
Dodam jeszcze, że po odłączeniu sondy lambdy zero rozpędzania na ok 3 km max 50 km/h.
Cóż to może być?
Błagam pomóżcie.
Laguna 1995
2.0 v8 gaz F3R
252 000 km