Sytuacja wygląda następująco.
Zintegrowana karta na płycie nie działa. Skombinowałem więc starego Creative SB Live!. Podłączyłem, poszukałem i zainstalowałem sterowniki i bez restartu już nawet wszystko działało. Dźwięk był. Wyłączyłem więc sprzęt i zasnąłem snem sprawiedliwego. Budzę się rano, odpalam tego swojego rupiecia i ... cisza. Karta wykryta, wszystko podłączone, a dźwięku nie ma.
Trochę nie mam pomysłu jak cos na to zaradzić :/.
Dodam tylko ze realtek zintegrowany na płycie jest wyłączony. Próbowałem przeinstalować sterowniki do SB i wyłączać urządzenie. Sprawdziłem czy wszystko jest podłączone jak należy.
Jedyne co mi przychodzi do głowy to jakiś konflikt ze sterownikami do realteka, które zostały na kompie, ale nie specjalnie wiem jak je znaleźć :/. Liczę na wasze sugestie.
Tutaj jest sprzęt z everesta żeby nie było wątpliwości o czym mowa.
Z góry dzięki za wszelkie próby niesienia pomocy.
Zintegrowana karta na płycie nie działa. Skombinowałem więc starego Creative SB Live!. Podłączyłem, poszukałem i zainstalowałem sterowniki i bez restartu już nawet wszystko działało. Dźwięk był. Wyłączyłem więc sprzęt i zasnąłem snem sprawiedliwego. Budzę się rano, odpalam tego swojego rupiecia i ... cisza. Karta wykryta, wszystko podłączone, a dźwięku nie ma.
Trochę nie mam pomysłu jak cos na to zaradzić :/.
Dodam tylko ze realtek zintegrowany na płycie jest wyłączony. Próbowałem przeinstalować sterowniki do SB i wyłączać urządzenie. Sprawdziłem czy wszystko jest podłączone jak należy.
Jedyne co mi przychodzi do głowy to jakiś konflikt ze sterownikami do realteka, które zostały na kompie, ale nie specjalnie wiem jak je znaleźć :/. Liczę na wasze sugestie.
Tutaj jest sprzęt z everesta żeby nie było wątpliwości o czym mowa.
Z góry dzięki za wszelkie próby niesienia pomocy.