Witam Szanowne grono, mam duży dyskomfort dotyczący naprawy samochodu jak w temacie, a mianowicie po regeneracji wtryskiwaczy w firmie BOSCH auto radykalnie zwiększyło spalanie i zaczeło dymić na czarno po dodaniu gazu w granicach 2000-2500 obr/min oraz straciło ducha,zakupiłem inne wtryskiwacze po stwierdzeniu takiej przypadłości wynikającej z regeneracji wtryskiwaczy, jednak przyczyna nie ustała, podstawiłem dodatkowo inna turbinę(od tego samego modelu bez elektrozaworu sterującego) , nastawnik pompy CR, czujnik faz rozrządu, czujnik ruchu wału korbowego, czujniki temperatury, intercooler, układ dolotowy, układ wydechowy odłączyłem, w diagnostyce komputerowej błędów brak, parametry pracy ok, brak pobierania oleju, sprężanie na poszczególnych cylindrach super a usterka cały czas obecna macie może jakiś pomysł bo ręce mi już opadają,nie chcę myśleć ale podejrzewam sterownik silnika . Czy mam rację jak myślicie , może mieliście podobną sytuację udzielcie pomocy bo robię od 20 lat małe średnie i duże ale ten przypadek mnie dobija z Góry Dziękuję.