logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę?

ŁukiSzczecin 17 Sie 2011 13:11 12309 14
REKLAMA
  • #1 9833617
    ŁukiSzczecin
    Poziom 26  
    Witam Serdecznie. Postaram się po krótce opisać swój problem, i czynności jakie wykonałem i prosiłbym o jakieś podpowiedzi, co należy zrobić bo nie mam już do tego siły :( Otóż posiadam VW Golfa MK2 z 1991 roku z silnikiem benzynowym o pojemności 1595cm (51kW/70KM) - oznaczenie PN

    Otóż z początku, miałem jedynie problemy z rozruchem na zimnym silniku, tzn odpalał, ale po puszczeniu gazu obroty spadały i silnik gasł. Problem zanikał po przejechaniu kilku skrzyżowań, kiedy to silnik zaczynał się nagrzewać - wtedy bezproblemowo trzymał ok tysiąca obrotów i wiedziałem że już nie zgaśnie.
    Niestety kilka dni temu w Szczecinie, była straszna ulewa, studzienki nie wyrabiały ze zbieraniem wody i stało się, połowa silnika była schlapana, w końcu auto zaczęło się dusić, straciło na mocy aż w końcu padło. Znajomy polecił osuszyć kopułkę co też uczyniłem, samochód dało się po tym zabiegu uruchomić i wrócić do domu.

    Od tamtej pory zauważyłem następujące usterki: Silnik gasł nawet w wysokich temperaturach, w praktyce na połowie skali temperatury dopiero z trudem utrzymywał niecałe tysiąc obrotów ale dusił się (1000obr/min, 900obr/min, 1000obr/min i tak w kółko, z tłumika słychać było dziwne strzelanie, coś w stylu "puf, chwila przerwy, "puf" i tak w kółko, oraz nadmiernie było czuć benzynę z okolic tłumika - wcześniej tego nie było) Polecono mi, aby odkręcić cały aparat zapłonowy, i w domu poczyścić styki na nim jak i na kopułce rozdzielacza. Początkowo przeczyściłem ponownie kopułkę rozdzielacza co nie przyniosło efektów, samochód dalej zachowywał się jak po tamtym zalaniu. Przyszła kolej na wyciągnięcie aparatu zapłonowego, który był strasznie skorodowany i tu zaczyna się mój problem. W prawdzie nie rozbierałem go na szczęści pierwsze - odkręciłem od niego tylko to urządzenie (zdjęcia niżej) celem delikatnego zeszlifowania całej obudowy z tej rdzy. Wydawało mi się już, że wszystko powinno być okej, wkręciłem wszystko na miejsce i tutaj wielka niespodzianka - samochód w ogóle nie zapala, kręci rozrusznikiem, z tłumika co chwilę słychać strzał podobny jak opisany wyżej, ale do uruchomienia silnika nie dochodzi. Czy ktoś byłby w stanie pomóc mi zdiagnozować ewentualną usterkę?

    Może przy szlifowaniu obudowy całego aparatu, przez otwory po śrubach wdarł się pyłek i to jest winowajca? Nie mam pojęcia jak to wygląda w środku, czy jest to tylko jakieś okablowanie, czy jakieś elementy ruchome które nie mogą mieć grama pyłku. Prosiłbym o pomoc jak złożyć to z powrotem.W prawdzie za około miesiąc czasu prawdopodobnie wymienię kopułkę, palec, bo i tak muszę wymienić gaźnik (podobno w moim siadł bimetal, i dlatego nie trzymał wcześniej obrotów na zimnym silniku) aczkolwiek chciałbym przywrócić go do stanu używalności, nawet takiego jak już po zalaniu. Prosiłbym o pomoc :( Z góry dziękuję...

    Tak wyglądała kopułka zaraz po wyjęciu z samochodu...
    VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę? VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę? VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę?

    Natomiast tak już, zaraz po przeczyszczeniu jej tyle ile się dało...
    VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę? VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę? VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę? VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę?

    Dodam, że kopułka mimo pęknięcia funkcjonowała - sprawdzałem po czyszczeniu przed wyjęciem aparatu zapłonowego i silnik jeszcze odpalał (Mimo to wymienię ją jak najszybciej w miarę możliwości...

    A oto fotki aparatu zapłonowego zaraz po wyciągnięciu z auta
    VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę? VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę? VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę? VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę?

    Jak widać był on w stanie (przynajmniej wizualnym) nagannym...
    Po skończeniu czyszczenia wygląda to tak:
    VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę? VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę? VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę? VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę? VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę?

    Jak widać stan wizualny zdecydowanie lepszy, natomiast techniczny... :( Niestety od momentu wyciągnięcia właśnie całego aparatu mam problemy z uruchomieniem silnika. Może coś złożyłem nie tak? Może w środku przeszkadza pyłek który mógł dostać się otworami śrub podczas szlifowania? Może źle włożyłem siłownik podciśnienia?

    Zauważyłem że w środku podczas kręcenia paluchem obraca się jakiś mechanizm. Być może element zaznaczony na zdjęciu należy wsunąć w danym momencie (w jakiejś pozycji ustawionym palcu?) Proszę Was o pomoc, ponieważ sam już z tym sobie nie poradzę :(
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 9833660
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Wiesz ty, co to jest ustawienie zapłonu? Przecież aparatu nie można wyciągnąć i go sobie potem ot tak włożyć! Aparat ma być ustawiony na znaki i z poprawnym wyprzedzeniem zapłonu.
    To "urządzenie", to podciśnieniowy regulator kąta wyprzedzenia zapłonu. Po pierwsze należy sprawdzić jego szczelność. Po drugie ma być zamontowany tak, by był zaczepiony i trzpień wystający z ruchomej płytki w aparacie i by pod wpływem podciśnienia ją obracał.
    Tak, tam w środku ma się coś obracać, ale nie swobodnie.
  • #3 9833679
    ŁukiSzczecin
    Poziom 26  
    No moja bardzo ograniczona wiedza sprawiła że w chwili obecnej jest tak a nie inaczej. Czyli nie obejdzie się, bez rozebrania całego aparatu, i sprawdzenia czy nie ma gdzieś pozostałości pyłku po szlifowaniu obudowy ?

    Co do odpowiedniego ustawienia, owszem w tej dolnej zębatce jest wcięcie które pasuje tylko na dwa sposoby. Wiem, że przy tym palec powinien ustawiony być na przewód pierwszego cylindra. W ten sposób próbowałem to złozyć, niestety nic z tego nie wyszło. Czy dam radę to jakoś zrobić według Waszych wskazówek, czy też nie obejdzie się bez osoby kompetentnej ?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 9833694
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Co tu trudnego? Pierwszy cylinder w GMP, paluch na pierwszy cylinder i składasz.
  • #5 9833717
    ŁukiSzczecin
    Poziom 26  
    A jeśli chodzi o regulator podciśnieniowy, to widzę już trzpień. Prawdopodobnie, należy odkręcić wszystkie boczne śruby, i wysunąć cały mechanizm z obudowy aby jakoś utrafić w ten ruchomy trzpień? Później określam w kopułce gdzie jest 1 cylinder, i przeciwnie do ruchu zegara podpinam do kopułki cylindry 2, następnie 4 a po nim 3 (z tego co znalazłem poprzez google, to jest właśnie prawidłowa kolejność dla silnika 1,6 PN) następnie ustawiam paluch, pod przewodem cylindra pierwszego (i tutaj kolejne pytanie, okręcając palec o jeden obrót, słychać cztery charakterystyczne "cyknięcia" jak by każde z nich na cylinder, jak rozumiem, mam zatrzymać paluch przy cyknięciu w pobliżu przewodu cylindra pierwszego, czy też nie zwracać uwagi na to "cyknięcie" i ustawić go idealnie pod tym przewodem?)
  • Pomocny post
    #6 9833824
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Siłownik podciśnienia ma być zaczepiony o trzpień. Możesz prosto sprawdzić jego działanie. Po prostu podłącz kawałek rurki i zassij powietrze. Siłownik powinien wciągnąć ramie i obrócić płytkę mechanizmu. Ma być szczelny.
    Ustawiasz cylinder w GMP, i wkładasz aparat zapłonowy bez kopułki i przewodów W.N. z paluchem w pozycji na pierwszy cylinder. Musisz uważać, bo podczas montażu skośne zęby będą trochę obracały oś aparatu. Możliwe, że trzeba odrobinę cofnąć, by wszedł poprawnie. Składasz w całość i próbujesz odpalić. Jeśli dalej nic, to ustawiasz silnik ponownie na pierwszy cylinder, wysuwasz aparat i obracasz silnikiem o jeden obrót i ponownie montujesz aparat. Silnik musi odpalić, choć do dokładnego ustawienia zapłonu będzie mu jeszcze brakować...
  • #7 9833912
    ŁukiSzczecin
    Poziom 26  
    Błażej napisał:
    Ustawiasz cylinder w GMP


    A w jaki sposób mam ustawić cylinder? Nigdy czegoś takiego nie robiłem.

    Błażej napisał:
    wkładasz aparat zapłonowy bez kopułki i przewodów W.N. z paluchem w pozycji na pierwszy cylinder


    Jak rozumiem, mam nie zwracać na te "cyknięcia" i po prostu ustawić go precyzyjnie na pierwszy cylinder? Następnie zakładam kopułkę, podłączam pozostałe przewody cylindrów i próbuję odpalić. Jeśli się nie uda, ustawiam cylinder ponownie w pozycji GMP, wyciągam aparat zapłonowy, obracam o jeden obrót - jak rozumiem chodzi o to, aby ta zapadka w którą muszę wcelować aparatem musi wykonać jeden obrót (Pełny, czy połowę obrotu, aby po prostu wpasować to drugą stroną?)

    Mimo wszystko najbardziej prosiłbym o wyjaśnienie jak mam ustawić ten cylinder w GMP, ponieważ resztę myślę zrozumiałem dość dobrze.

    Przepraszam za razem że tak męczę, ale mam zapał by zrobić to samemu, aczkolwiek brak wiedzy sprawia, ze wolę się upewnić w najdrobniejszych detalach aby czegoś nie pogorszyć...
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #8 9834166
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    ŁukiSzczecin napisał:
    Co do odpowiedniego ustawienia, owszem w tej dolnej zębatce jest wcięcie które pasuje tylko na dwa sposoby.

    Tu się mylisz bo to wycięcie jest do napędzania pompy oleju a tą możesz sobie obracać jak chcesz.
    Ustaw po prostu tak:
    VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę?
    VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę?
    Potem tylko skorygować z użyciem lampy.
  • #9 9834236
    ŁukiSzczecin
    Poziom 26  
    Czyli kołem mam sobie po prostu swobodnie kręcić? Musze spełnić jakieś warunki? Musi być wrzucony luz zapewne ?

    Co do aparatu zapłonowego, dobrze zrozumiałem, aby ustawić to mniej więcej tak?

    VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę?
  • Pomocny post
    #10 9834290
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Chodzi o nacięcie które zaznaczyłem.
    VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę?
  • #11 9834318
    ŁukiSzczecin
    Poziom 26  
    Okej dziękuję. Spróbuję ustawić jak mówiłeś i w tym wypadku palec ma pokazywać pierwszą cewkę jak rozumiem. Szukam jeszcze klucz 19 i idę przekręcić w pokazaną wyżej pozycję. Czyli podsumowując :

    Przekręcam rozrząd aby pokazywało zaznaczoną na obrazku pozycję, wkładam aparat zapłonowy z ustawionym palcem w pozycji widocznej na ostatnim zdjęciu, zakładam na to kopułkę rozdzielacza aby palec ustawiony był na pierwszą cewkę. Podpinam pozostałe przewody W.N pozostałych cylindrów, podłączam akumulator i próbuję odpalić silnik. Jeśli nic z tego nie wyjdzie, wyciągam aparat zapłonowy, i przekręcam robię kołem jeszcze jeden obrót.

    Wszystko dobrze rozumiem? Niczego nie zrobię źle?

    Moderowany przez Błażej:

    Nie zauważyłem wcześniej... Zdjęcia zamieść zgodnie z ta instrukcją:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html
    Koniecznie.

  • Pomocny post
    #12 9834351
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Jak tak włożysz aparat to już nie będzie trzeba przekładać bo tak jest poprawnie, ewentualnie możesz przewody poprzekładać jakby się okazało że ktoś wcześniej pozamieniał, kolejność 1342, pierwszy oczywiście od strony rozrządu i na ten przewód ma wskazywać palec gdy wałek rozrządu ustawiony na 0T.
    Zamiast wyginać się z 19-stką możesz podnieść jedno koło, wrzucić 5 bieg i kołem kręcić ale tylko do przodu, i nie kręć przypadkiem za wałek rozrządu.
  • REKLAMA
  • #13 9834421
    ŁukiSzczecin
    Poziom 26  
    Witam Ponownie. Udało się go uruchomić, ale że tak powiem "w połowie"
    Ustawiłem rozrząd w pozycji OT, nałożyłem aparat z palcem wskazującym na określoną pozycję, nałożyłem kopułkę, wpiąłem pozostałe przewody W.N pozostałych cylindrów i samochód odpalił, jednak praktycznie w ogóle nie reaguje na gaz, jest bardzo zmulony, z gazem wciśniętym w podłogę ledwo tysiąc obrotów osiąga. Może kopułka odwrócona jest teraz nie tą stroną co powinna? Ma znaczenie w który jej wtyk wepnę pierwszy cylinder, czy ważne jest tylko aby palec pokazywał dokładnie to miejsce?

    P.S u mnie Palec po włożeniu aparatu i przekręceniu koła wskazuje minimalnie w prawy dolny róg. Przed usterką było ustawione w prawy górny róg. Czy to robi różnicę ?
  • Pomocny post
    #14 9834432
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Skoro odpalił, to znaczy, że jest dobrze ustawione. Teraz tylko trzeba się upewnić, że chodzą wszystkie cylindry, czyli, że przewody są podłączone do odpowiednich cylindrów. A potem trzeba dokładnie ustawić aparat zapłonowy, obracając go przy pracującym silniku o bardzo mały kąt, by uzyskać optymalne wyprzedzenie zapłonu i równą pracę. Do tego przydała by się lampa stroboskopowa.

    Wszystkie zdjęcia, które zamieściłeś w swoich postach mają być zamieszczone zgodnie z instrukcją, do której link podałem. Jest to wymóg forum. Jego niedopełnienie skutkuje przeniesieniem wątku do kosza. Za pomocą funkcji ZMIEŃ możesz dokonać korekty.
  • #15 9834463
    ŁukiSzczecin
    Poziom 26  
    Do kopułki podłączone mam tak:
    VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę?

    Gdzie cewka pierwsza, to ta od strony rozrządu, natomiast w środku podłączona jest cewka wysokiego napięcia (nie wiem czy dobrze to nazwałem)
    Rozumiem że aparat zapłonowy ustawiam już kompletny okręcając go (tylko śruba mocująca do podłoża musi być odkręcona,aby swobodnie okręcać aparatem?) aż do momentu kiedy silnik nie zacznie pracować równo?

    Zdjęcia zostały zamieszczone na serwerze elektrody więc już na pewno nie wygasną, przepraszam za niedogodność :)


    Dodam że kręcąc rozrządem, palec wskazywał takie miejsce że obudowę całego aparatu musiałem obrócić w taki sposób, aby palec pokazywał wcięcie w obudowie aparatu czyli pierwszy cylinder. Zamieszczę fotkę jak wyglądało to przed całą usterką, a jak wygląda obecnie, bo może tutaj leży przyczyna ?

    Tak wyglądało to przed całą usterką:
    VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę?


    Natomiast dziś wygląda tak:
    VW Golf MK2 - Nie odpala. Jak zdiagnozować usterkę?

    Czy to może być powodem ospałego silnika? Jeśli tak, to jak można sprawić, aby przy przekręceniu rozrządu palec pokazywał taką pozycję jak przed usterką (tj. prawy górny róg)


    Edit: Witam. Uporałem się z tym! Okazało się że wszystko połączyłem dobrze (bo bałem się że uszkodziłem gdzieś aparat) wystarczyło jedynie poluzować śrubę aparatu, i po testować najstabilniejsze ustawienia na jakich silnik fajnie pracował. Częściowo zniknął nawet problem, z nie trzymaniem obrotów na zimnym silniku (np po nocy) i mam jeszcze jedno małe pytanie do Was przed zamknięciem tematu. Czy mogę w ten sposób całkiem usunąć problem nie trzymania obrotów na zimnym? Jest pewien moment, że trzyma ładnie tysiąc obrotów (tak jak trzyma zwykle na ciepłym) i tyle w zupełności by wystarczyło, ponieważ silnik pracuje bez telepania, bez żadnego dodawania gazu. Tylko teraz takie moje pytanie, czy jeśli dokręcę aparat tak aby na zimnym utrzymywał ładnie tysiąc obrotów i stabilną pracę, to nie odbije się to na czymś innym? Np nie trzymaniu obrotów na z kolei ciepłym silniku, czy też gorszej mocy, ewentualnie jakiegoś kosmicznie większego spalania ?

    Po uzyskaniu odpowiedzi temat będę uważał za zamknięty, także dziękuję Wszystkim udzielającym się w temacie, za całą okazaną pomoc na prawdę pięknie dziękuję!:) Przy okazji mam doświadczenie na przyszłość, pierwsza dość poważna naprawa którą wykonałem osobiście :) Pozdrawiam
    P.S jestem autorem zdjęć, więc chciałbym dodać że gdyby przydały się w pomocy innemu użytkownikowi Elektroda.pl to proszę śmiało brać :)
REKLAMA