Witam!
Wczoraj jadąc z ojcem do pracy spotkała na niemiła przygoda z Fiatem Doblo 1.9D 2002. Ojciec zgasił auto, żeby upewnić się co do drogi i przy ponownej próbie uruchomienia silnika zonk! Fiat już nie chciał odpalić i zapaliła się na stałe kontrolka FIAT CODE. Stało się to nagle i bez żadnych obiawów. Próbowaliśmy odpinać klemy od aku na 5 i na 30 min, z kluczykiem w stacyjce i bez, sprawdziliśmy też wszystkie bezpieczniki i wtyczki czy się nie poluzowały, ale samochód nie chciał już odpalić. Domyślam się, że to coś z immo, ale proszę o jakieś sugestie co do naprawy, czy ewentualnie w serwisie jest możliwość zdjęcia immo w tym modelu czy tylko naprawa, a jeżeli tylko naprawa to czy można jakoś odzyskać ten 5 cyfrowy PIN do awaryjnego odpalania, bo autko zgasło w szczerym polu na totalnym odludziu, a jak wiadomo elektryka fiata to totalna zagadka i jeszcze nie jeden raz pewnie się to zdarzy. Jakiś wiejski elektryk twierdził, że ma takiego samego fiata i padł mu jakiś czujnik przy pompie paliwa i też miał taki objaw. Może ktoś miał taki przypadek i pomógł by w naprawie ? Ewentualnie może ktoś zna dobrego elektryka samochodowego najlepiej z Tczewa co się zna na tym ustrojstwie i najlepiej nie drogiego bo laweta z pod Warszawy do Tczewa kosztowała grubo ponad 1000 zł.
. Dodam jeszcze, że ten wskaźnik kilometrów i spalania cały czas mruga po przekręceniu stacyjki, ale tak już było od dnia zakupu auta i nic się nie działo. ECU firmy LUCAS.
Wczoraj jadąc z ojcem do pracy spotkała na niemiła przygoda z Fiatem Doblo 1.9D 2002. Ojciec zgasił auto, żeby upewnić się co do drogi i przy ponownej próbie uruchomienia silnika zonk! Fiat już nie chciał odpalić i zapaliła się na stałe kontrolka FIAT CODE. Stało się to nagle i bez żadnych obiawów. Próbowaliśmy odpinać klemy od aku na 5 i na 30 min, z kluczykiem w stacyjce i bez, sprawdziliśmy też wszystkie bezpieczniki i wtyczki czy się nie poluzowały, ale samochód nie chciał już odpalić. Domyślam się, że to coś z immo, ale proszę o jakieś sugestie co do naprawy, czy ewentualnie w serwisie jest możliwość zdjęcia immo w tym modelu czy tylko naprawa, a jeżeli tylko naprawa to czy można jakoś odzyskać ten 5 cyfrowy PIN do awaryjnego odpalania, bo autko zgasło w szczerym polu na totalnym odludziu, a jak wiadomo elektryka fiata to totalna zagadka i jeszcze nie jeden raz pewnie się to zdarzy. Jakiś wiejski elektryk twierdził, że ma takiego samego fiata i padł mu jakiś czujnik przy pompie paliwa i też miał taki objaw. Może ktoś miał taki przypadek i pomógł by w naprawie ? Ewentualnie może ktoś zna dobrego elektryka samochodowego najlepiej z Tczewa co się zna na tym ustrojstwie i najlepiej nie drogiego bo laweta z pod Warszawy do Tczewa kosztowała grubo ponad 1000 zł.