Wybacz, Kolego jdubowski, ale nie rozumiem tego sarkastycznego tonu. Tu jest projekt Kolegi Ducha:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1680725.html]
Ton nie był sarkastyczny - pytałem o informację której nie zawarłeś w poście a która była potrzebna, zwłaszcza że chodzi o kolegę o nicku Duch__ a nie Duch w związku z czym wyszukiwarka mi nie pomogła.
yogi009 napisał: Oczywiście, że u niego jest transformator, tyle że w zasilaczu wtyczkowym, który podaje pojedyncze napięcie, dlatego potem trzeba jeszcze użyć przetwornicy napięcia, żeby zapewnić żarzenie dla lampy VFD.
Tam jest stabilizator liniowy dający 5V dla zasilania procesora z którego to napięcia przez diodę krzemową żarzony jest wyświetlacz.
Anody wyświetlacza zasilane są z powielacza napięcia.
Przetwornicy tam nie widzę...
yogi009 napisał: W przypadku użycia oryginalnego transformatora z kalkulatora Elwro mam gotowe napięcia wprost z niego. Pomijam kwestię większego urządzenia w przypadku umieszczenia transformatora wewnątrz zegara, pytam raczej o to, która z metod jest lepsza, bardziej oszczędna, niezawodna, itd. O przetwornicach słyszałem już wiele...
Zapewne układ z Elwro jest optymalniejszy - transformator ma oddzielne uzwojenie żarzenia co pozwala zasilić włókna pradem przemiennym (równa jasność wsystkich cyfr), nadto mniej sie grzeje u Ducha__ redukcja napięcia żarzenia jest na stabilizatorze który się bez potrzeby grzeje, Elwro zapewne daje te 4V prosto z transformatora.