Witam, robię zasilanie do lamp Nixie, opieram się na dawnym urządzeniu, w którym są one zasilane z transformatora o uzwojeniu wtórnym 80V, a potem jest powielacz jak na lewym schemacie w tym linku:
http://www.e-elektronika.net/wp-content/uploads/2008/08/image113.png
Na wyjściu mam ok. 180V, oryginalnie użyto 1N4007 i elektrolitów 32uF/165V. Ponieważ te kondensatorki są już pewnie trzydziestoletnie, postanowiłem to zrobić na nieco młodszych elementach, mam jednak tylko 22uF/160V i kolejny to 47uF/200V (jak rozumiem oba kondensatory powinny mieć tę samą pojemność). Pytanie jest proste: czy zamiana kondensatorów na 22uF popsuje pracę powielacza? Lampy potrzebuję ok. 2,5mA prądu (czyli powiedzmy, że robimy powielacz na 5mA). Nie bawiłem się z powielaczami do tej pory, nie wiem jak się to liczy i czy w ogóle te wartości są krytyczne. Próbowałem dociekać czegoś w internecie, ale zazwyczaj trafiam na ogólną koncepcję powielacza, jak choćby tu (str. 5 i 6:
http://www.pg.gda.pl/chem/Dydaktyka/Fizyczna/el_lab_005.pdf
Od praktycznej strony najchętniej bym zastosował małe 10uF/160V. Z góry dziękuję.
http://www.e-elektronika.net/wp-content/uploads/2008/08/image113.png
Na wyjściu mam ok. 180V, oryginalnie użyto 1N4007 i elektrolitów 32uF/165V. Ponieważ te kondensatorki są już pewnie trzydziestoletnie, postanowiłem to zrobić na nieco młodszych elementach, mam jednak tylko 22uF/160V i kolejny to 47uF/200V (jak rozumiem oba kondensatory powinny mieć tę samą pojemność). Pytanie jest proste: czy zamiana kondensatorów na 22uF popsuje pracę powielacza? Lampy potrzebuję ok. 2,5mA prądu (czyli powiedzmy, że robimy powielacz na 5mA). Nie bawiłem się z powielaczami do tej pory, nie wiem jak się to liczy i czy w ogóle te wartości są krytyczne. Próbowałem dociekać czegoś w internecie, ale zazwyczaj trafiam na ogólną koncepcję powielacza, jak choćby tu (str. 5 i 6:
http://www.pg.gda.pl/chem/Dydaktyka/Fizyczna/el_lab_005.pdf
Od praktycznej strony najchętniej bym zastosował małe 10uF/160V. Z góry dziękuję.