logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Obliczanie parametrów transformatora głosnikowego 4 x EL34

bedijunak 20 Lis 2011 02:13 8910 6
REKLAMA
  • #1 10159162
    bedijunak
    Poziom 15  
    Posty: 146
    Pomógł: 16
    Ocena: 18
    Witam wszystkich,pozwolę się podłączyć do tematu nawiązując do transformatorów. Posiadam transformator o dosyć dużych wymiarach o przekroju rdzenia 20 cm2 i znalazłem dosyć ciekawy schemat wzmacniacza lampowego opartego na 5 lampach ecc83 w preampie i 4 el34 w końcówce mocy opartego o schemat kolegi Painlusta ze strony fonar.com. nie jestem zaawansowwanym elektronikiem,uczę się od kilku miesięcy wszystkiego o budowie lampowych wzmacniaczy gitarowych. Szukałem informacji w interniecie na temat tego transformatora i podejrzewam że jest on ze starego wzmacniacza kinowego lub ze wzmaczniacza Telos,wygląda identycznie.Ponieważ studiuję stronę Toma, jak każdy kto choć trochę interesuje się budową wzmacniaczy lampowych, próbowałem obliczyć parametry transformatora pod 4xel34 w układzie push-pull. Zastanawia mnie jedna rzecz,czy podczas obliczania podstawowych parametrów,cytuję:"Ze względu na asymetrię prądów anodowych, przyjmujemy amperozwoje az0 = 0,3, stąd początkowa przenikalność magnetyczna  = 500 . Zakładamy Bm = 8000 gausów (max) dla transformatora ok.50W". Mam następujące pytanie - czy dla wzmacniacza opartego n 4xel34 również przyjmujemy taką samą wartość dla początkowej przenikalności magnetycznej tz 500? Oczywiście dla 4xel34 trzeba Ra-a z tablicy pracy lamp el34 wartość tę podzielić przez 2,czy oporność lamp od anody do anody się zmienia?Dziękuję i pozdrawiam.Proszę o wyrozumiałość i czekam na pomoc.
  • REKLAMA
  • #2 10159236
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 746
    Ale po co chcesz akurat to liczyć? Wystarczy sprawdzić jaka przekładnie ma ten transformator i obliczyć na szybko zapewniane Ra-a. Jeśli będzie oscylowało w granicach 1k5-3k to będzie chodzić z kwadrą EL34.
  • REKLAMA
  • #3 10161893
    bedijunak
    Poziom 15  
    Posty: 146
    Pomógł: 16
    Ocena: 18
    Witam Painlust. Przepraszam, pierwszego posta pisalem w nocy, juz zmeczony zreszta, zapomnialem dodac ze trafo nadaje sie do przewiniecia poniewaz ma uszkodzone uzwojenia, poniewaz dostalem ten transformator razem z chassis, kompletem lamp 4xel34 JJ, mam równiez 7 lamp ecc83 dobrej produkcji electro-harmonix. W zasadzie jest tez chassis które po drobnych modyfikacjach mozna by bylo uzyc do zbudowania jakiegos ciekawego wzmacniacza opartego na 4x el34, ale uklad, a raczej jego pozostalosci w tym wzmacniaczu nadaje sie do przebudowania. Mam równiez trafo sieciowe o praktycznie identycznych wymiarach, po sprawdzeniu napiec wyglada to nastepujaco:

    uzw wt(anodowe)-okolo 375 V,co po wyprostowaniu(375 x 1,26 daje w granicach 472-475 V,co po dopasowaniu do warunków pracy lamp w klasie B napięcie anodowe 450 V oraz napięcie siatki drugiej 375 V.

    kolejne uzw wtórne dające 22 V albo miernik niedokładnie pokazuje wartość)
    oraz dwa uzwojenia wtórne na żarzenie, jedno daje 7 V(śr drutu 1,15 mm) natomiast drugie również 7 V(podwójny drut 1,15 mm).


    Podoba mi się schemat który zaprojektowałeś:


    Obliczanie parametrów transformatora głosnikowego 4 x EL34


    Przy tych napięciach zaproponowanych przeze mnie powyżej raczej musiałbym zrezygnować z opcji triode-mode.

    Dlatego własnie zapytałem o poprawne obliczenie trafa wyjściowego,do tego układu ze zmienonymi nieco, tzn podwyższonym napięciami. Chodziło mi o dokładne wyliczenie parametrów trafa głośnikowego, ponieważ trzeba je będzie nawinąć od nowa. Proszę o wyrozumiałosć i pozdrawiam.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Oczywiście Ra-a takiego trafa to wartość z tabeli podzielona przez 2 dla 4 lamp el34 w ukłądzie PP, czyli wyniesie ona 2,5 kohm. Przepraszam za błędy, nie jestem specjalistą i profesjonalistą, stąd tyle pytań i wątpliwości.
  • #4 10163122
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 746
    Nie ja to zaprojektowałem. Mój jest tylko preamp, który jest złożeniem istniejących dwóch konstrukcji, a więc się nie narobiłem zbytnio. Co do obliczania transformatorów głośnikowych to używałem specjalnego programu, który sam wszystko liczył. Teraz nawet nie pamiętam jak się nazywał.
  • REKLAMA
  • #5 10165024
    bedijunak
    Poziom 15  
    Posty: 146
    Pomógł: 16
    Ocena: 18
    Dzieki za wsparcie kolego Painlust, juz wiem to czysty kanal fenderowski a drugi kanal to mesa. Miales w planach budowe czegos podobnego z powyzszego schematu który zamiescilem,oczywiscie kolega z forum wprowadzil male modyfikacje. Czy jestes w trakcie budowy czy odlozyles plany narazie? To bylo jakis czas temu wiec mogles sie rozmyslic. Chcialbym sie dowiedzieć jaka jest twoja propozycja jeśli chodzi o żarzenie lamp preampu,sporo ludzi w tym i ty poleca żarzyć duotriody ecc83 napięciem stałym. W moim transformatorze sieciowym jest uzwojenie które daje 22 V,co po wyprostowaniu daje około 28 V i zastanawiam się czy mozna byłoby je wykorzystać do żarzenia preampu, ale na 5 lampek w preampie to trochę za mało. I teraz powstaje kolejne pytanie:szeregowo czy równolegle? Jeśli szeregowo to 6,3 V, jeśli równolegle to 112,6 V. Mam kilka traf torroidalnych, które mogłyby osobno zasilać żarzenie preampu, natomiast zasilanie anodowe lamp preampu i inwertera można by zasilić z baterii szeregowo połączonych kondensatorów na 350 V, które są równiez szeregowo połączone z kondensatorami zasilającymi końcówkę mocy na 450 V(100 uF, jesli wartości są niższe to brzmienie będzie mniej agresywne, bardziej łagodne).

    Jesli chodzi o trafo głośnikowe o którym pisałem na początku, jest do przewinięcia, ale próbowałem obliczyć ilość uzwojeń i średnicę drutu nawojowego za pomocą programu Amator 2005,jest tam opcja dla 4xel34 w PP,ale program jest przeznaczony do obliczeń dla wzmacniaczy Hi-Fi,więc wyniki n ie są dokładne. Pozostanę jednak przy tradycyjnej metodzie obliczania ze strony Toma i jest ona chyba najdokładniejsza i najbardziej precyzyjna, chyba że ktoś z forumowiczów może polecić dobry program do obliczania traf do lampiaków. Dziękuję za pomoc i pozdrawiam serdecznie.
  • REKLAMA
  • #6 10166126
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe
    Posty: 4981
    Pomógł: 345
    Ocena: 746
    Ciekawe jak ty chcesz żarzyć szeregowo lampy o różnych prądach żarzenia ECC83 i EL34?! Podziel się tą wiedzą... może Nobla dostaniesz :P.
    Metoda obliczeń transformatora wyjściowego ze strony Toma akurat według mnie jest błędna, a przynajmniej podany tam przykłd obliczania. Obliczanie trafa wyjściowego dla hi-fi czy do gitary akurat wykonuje się tak samo. Wszelkiego typu programy obliczeniowe bazują na tych samych algorytmach. Transformatory dla hi-fi różnią się tylko budową - sekcjonowaniem czy odczepami UL. Co do twojego wywodu na temat transformatora zasilającego to nic nie zrozumiałem. Może narysuj o co ci chodzi...
  • #7 10167608
    bedijunak
    Poziom 15  
    Posty: 146
    Pomógł: 16
    Ocena: 18
    Osobne żarzenie preampu z osobnego trafa torroidalnego lub z zasilacza. Ja nie napisałem,to Ty to napisałeś. Ale dzięki za porady, znalazłem to czego szukałem odnośnie transformatora głośnikowego.

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik poszukuje informacji na temat obliczania parametrów transformatora głośnikowego dla wzmacniacza lampowego opartego na 4 lampach EL34 i 5 lampach ECC83. Posiada transformator o dużych wymiarach, który podejrzewa, że pochodzi ze starego wzmacniacza kinowego lub Telos. W dyskusji poruszane są kwestie dotyczące obliczeń transformatora, w tym przenikalności magnetycznej oraz wartości oporu anodowego. Użytkownicy sugerują, aby sprawdzić przekładnię transformatora oraz podają różne metody zasilania lamp, w tym żarzenie lamp ECC83 napięciem stałym. Wskazują również na potrzebę oddzielnego zasilania dla preampu oraz końcówki mocy.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA