Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sygnał czujnika położenia wału - Suzuki Baleno

07 Sty 2012 11:54 15338 37
  • Poziom 12  
    Silnik baleno 1,6
    Działał ok i przestał odpalać.
    Lampka check engine mruga kodem 42, czyli problem z czujnikiem położenia wału.
    Sprawdziłem oscyloskopem i sygnał na wyciągniętej z ECU wtyczce jest zbliżony do prawidłowego (czyli sinus z miejscami "rozciągniętym" przebiegiem tam gdzie brakuje zęba), więc czujnik jest dobry.
    Po wetknięciu wtyczki w komputer, przebieg zamiast prawidłowego to przypadkowe szpilki.

    Gdzie może być problem?
    Ktoś się spotkał z podobnym uszkodzeniem ECU?
    Moduł jest podejrzany, bo na początku check engine wcale się nie zapalał i okazało się, że na płytce nie kontaktuje opornik smd sterujący tranzystorem mocy zapalającym lampkę. Może coś tym razem na wejściu?
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 15  
    A po przekręceniu kluczyka lampka od razu czasem nie miga?
  • Poziom 12  
    Wszystko jest wg scenariusza z manuala.
    Podpięty "na świeżo" sterownik pokazuje 12 (czyli OK, bo wykasowały mu się błędy po odpięciu zasilania).
    Po próbie rozruchu zaczyna migać 42 (czyli brak sygnału położenia wału).

    Oczywiście checkengine miga tylko po zmostkowaniu złącza diagnostycznego.
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 15  
    Rozumiem myślałem że check miga zaraz po zapłonie to wtedy jest immo.
    Możliwe że sygnał jest za słaby i sterownik nie daje rady.
    Miałem przypadek czujnika w bmw który po dotknięciu palcem styku sygnału silnik gasł.
  • Poziom 12  
    Co do immobilizera, to się zdziwiłem.
    Na początku po prostu zapomniałem go podłączyć i po zakręceniu rozrusznikiem silnik odpalił bez problemu.
    Nie wiem czy ktoś już wcześniej jakoś deaktywował ten immobilizer (o ile jest to w ogóle wykonalne?), czy może sterownik tego silnika nie wymaga immo.
    Jak patrzyłem po tych sterownikach na portalu aukcyjnym, to były takie z oznaczeniem IMM / xxyyzz i bez tego IMM.
    Mój jest bez IMM ale pochodzi z auta wyposażonego w immobilizer, aczkolwiek nie znam jego przeszłości...

    Na razie walczę z czujnikiem i nie wnikam w immo.
  • Poziom 12  
    Sprawa wyjaśniona.
    Jedna z żył w kablu przetarła się do ekranu i sygnał czasami "uciekał do masy" na wetkniętej w sterownik wtyczce.
  • Poziom 9  
    Witam. Czy możesz napisać (lub wkleić fotkę) gdzie znajduje się czujnik położenia wału? Obejrzałem cały silnik i widzę tylko czujnik w aparacie zapłonowym a przecież błąd 42 to czujnik położenia wału korbowego. Chyba, że się mylę. U mnie objawy takie: na ssaniu - zimny silnik - pali bez problemu. Gdy się rozgrzeje to temp. zamknięcia ssania falują wolne obroty a po zgaszeniu silnika nie ma możliwości odpalenia go. Trzeba czekać aż ostygnie. Z góry dzięki za pomoc. Moje autko to baleno 1,6 16v z 1995r.
  • Poziom 12  
    velleman napisał:
    Witam. Czy możesz napisać (lub wkleić fotkę) gdzie znajduje się czujnik położenia wału? Obejrzałem cały silnik i widzę tylko czujnik w aparacie zapłonowym a przecież błąd 42 to czujnik położenia wału korbowego. Chyba, że się mylę. U mnie objawy takie: na ssaniu - zimny silnik - pali bez problemu. Gdy się rozgrzeje to temp. zamknięcia ssania falują wolne obroty a po zgaszeniu silnika nie ma możliwości odpalenia go. Trzeba czekać aż ostygnie. Z góry dzięki za pomoc. Moje autko to baleno 1,6 16v z 1995r.

    Czujnik jest z przodu silnika na dole przed miską olejową.
    Twoje objawy wskazują na czujnik temperatury silnika albo elektrozaworek obejściowy powietrza na przepustnicy.
  • Poziom 9  
    Tam gdzie idzie wiązka przewodów do lambdy, pompy wodnej i "jakiegoś" czujnika w bloku silnika? Czy to ten czujnik położenia wału? To coś mam tak "zjedzone" że masakra, ale myślałem, że to czujnik ciśnienia oleju.
    Błąd to 42. Tylko to mi pokazuje check engine.
  • Poziom 12  
    velleman napisał:
    Tam gdzie idzie wiązka przewodów do lambdy, pompy wodnej i "jakiegoś" czujnika w bloku silnika? Czy to ten czujnik położenia wału? To coś mam tak "zjedzone" że masakra, ale myślałem, że to czujnik ciśnienia oleju.
    Błąd to 42. Tylko to mi pokazuje check engine.


    Mam ten silnik wsadzony w innym aucie i wiązkę też mam przerobioną, więc nie wiem jak to wygląda w fabrycznym Baleno. Czujnik jest przykręcany od dołu przez miskę olejową do bloku (tam gdzie koło pasowe wału korbowego).
    Poszukaj w googlach "SY416" i poczytaj FSM (Factory Service Manual) - jak nie znasz angielskiego, to są też obrazki ;)
    Przy uszkodzonym czujniku położenia wału silnik nie odpali.


    Zaraz...
    Jak masz silnik z aparatem zapłonowym, to tam nie ma czujnika położenia wału, tylko w aparacie zapłonowym.
    Czujnik CKP był przy zapłonie bezrozdzielaczowym.

    Kod 42 w Twoim przypadku to błąd CMP (camshaft sensor) czyli czujnik przy wałku rozrządu.
  • Poziom 9  
    Wracam - pytam.
    Zrobiłem autko tak, że obroty już nie falowały. Teraz od nowa to samo. Ponownie błąd 42 (model z rozdzielaczem zapłonu i czujnikiem położenia wałka rozrządu w zapłonie). Gdzie mogę kupić ten ... czujnik CMP? Google nie daje rady go znaleźć a w sklepach patrzą na mnie jak na magika gdy pytam o to maleństwo. Gdzie mogę dostać czujnik położenia wałka rozrządu???
  • Poziom 12  
    velleman napisał:
    Wracam - pytam.
    Zrobiłem autko tak, że obroty już nie falowały. Teraz od nowa to samo. Ponownie błąd 42 (model z rozdzielaczem zapłonu i czujnikiem położenia wałka rozrządu w zapłonie). Gdzie mogę kupić ten ... czujnik CMP? Google nie daje rady go znaleźć a w sklepach patrzą na mnie jak na magika gdy pytam o to maleństwo. Gdzie mogę dostać czujnik położenia wałka rozrządu???

    Na allegro wpisz w wyszukiwarkę "aparat zapłonowy baleno".
    Nie sądzę aby ktokolwiek wydłubał sam czujnik i go wysłał, więc pewnie trzeba cały aparat wymienić...

    Ewentualnie zapytaj w ASO Suzuki o część o numerze 33140-56G10, ale ceny w ASO mogą powalić, więc pytaj na siedząco ;)
  • Poziom 9  
    Wracam z odpowiedzią:

    Problemem była... kopułka rozdzielacza zapłonu.

    Elektryk stwierdził, że kopułka ma przebicie z "węgielka" na jeden z przewodów WN (bolec od tego przewodu). Uznał, że nie istnieją domowe sposoby znalezienia tej usterki bo potrzebny jest odpowiedni sprzęt i doświadczenie. Błąd 42 wyrzucało podczas przeskoku iskry z węgielka przez CMP na bolec przewodu WN. Kopułka nie ma pęknięć, wgnieceń a tylko zadrapania - tak myślałem. Okazało się, że "zadrapania" na dnie kopułki to ślad po spacerach iskry. Im silnik bardziej się rozgrzewał, tym bardziej przebijało napięcie do tego stopnia, że nagrzanego silnika nie można było odpalić za żadne skarby. Iskra była, ale nigdy tam, gdzie być powinna, bo szalała sobie wewnątrz aparatu i wpadała na przypadkowe świece. Mam nadzieję, że opisałem to wystarczająco obrazowo bo tym opisem chcę pomóc tym, którym auta buntują się bez wyraźnej przyczyny.
    Koszt: 50pln - diagnostyka
    30 pln - kopułka (używka)
    Autko pracuje jak nowe.
    Serdecznie dziękuję użytkownikowi "mpo" za pomoc, dzięki której nie musiałem wylegiwać się pod autem na śniegu i gratuluję gruntownej wiedzy. Mechanicy mogą pozazdrościć. Dziękuję i pozdrawiam.
  • Poziom 10  
    Witam mam problem z tym silnikiem , 1.6 16v suzuki swift . od początku posiadania auta kontrolka silnika wystukuje kod 42 po przekręceniu kluczyka , z tym że nie moge zlokalizować tego czujnika i żaden styk nie został zmostkowany,a kontrolka ciągle miga,
  • Poziom 9  
    Nie wiem jak jest w swifcie, ale u mnie ten czujnik jest w kopułce aparatu zapłonowego. To czarna puszka z pięcioma wypustkami, od której odchodzi 4 przewody do świec zapłonowych i jeden w drugą stronę do cewki zapłonowej blisko silniczka wycieraczek. Trzeba zdjąć kopułkę i zobaczysz mały, czarny przedmiot, od którego wychodzi przez gumową uszczelkę dwa cienkie przewody - to ten czujnik.
    Swoją drogą jak czytasz ten błąd 42 zaraz po przekręceniu kluczyka? Przecież trzeba do tego złączyć w gnieździe diagnostycznym dwa piny i dopiero kontrolka check engine wypika błąd. Jeśli u ciebie jest inaczej a błąd ci tylko przeszkadza mimo sprawnego auta, to odepnij klemę akumulatora z "+" na jakieś 3-5 minut. Komputer się zresetuje i zapomni o dawnych błędach.
    Odległość wypustki czujnika od wypustek wałka rozdzielacza to 0,2 - 0,4mm. Bardzo blisko!
  • Poziom 10  
    no właśnie problem mam z silnikiem , dużo mi pali około 15 litrów czasem gaśnie ,pracuje nie równo, a co do błedu ,jak kupiłem auto to nic sie nie świeciło bo gość który mi sprzedał auto wyciągnął żarówkę check engine z blatu ,cwaniaczek, włożyłem, przekręciłem kluczyk i kontrolka migneła raz i po chwili 4 razy i 2 razy. reseta już robiłem , przez jakiś czas migała mi 12 , czyli ok, tylko skoro jest 12 to czemu miga ? zaglądałem do kości pod maską ale nie jest nic w niej zwarte., a dzisiaj z powrotem miga 42 . wykręce ten czujnik i obadam go, dzięki kolego za pdpowiedz;)

    Dodano po 49 [minuty]:

    czujnik zbadałem omomierzem , ustawiłem na diode . wynik 249 to dobrze ?
  • Poziom 9  
    Przede wszystkim gdy wszystko jest ok to kontrolka nie miga wcale. Włączasz zapłon i ma się świecić stałym światłem do momentu odpalenia. Po odpaleniu ma zgasnąć. Sprawdź - nawet w necie - czy dla twojego auta 42 to czujnik położenia wałka rozrządu czy wału korbowego. Z drugiej strony sprawdź, jak należy połączyć złącze diagnostyczne żeby w ogóle kontrolka mrugała błędy i zobacz, czy nie została w nim złączka (u mnie to jest w puszce z bezpiecznikami pod maską zaraz za aku). Napisz co to za silnik to może coś gdzieś wyszperam.
  • Poziom 10  
    no więc tak, silnik to 1.6i 16v 92 konie na monowtrysku. model silnika G16B. dla mojego auta 42 to czujnik położenia wału korbowego. z tym że przejrzałem cały kadłub silnika i jego tam nie ma , a kody mam do rocznika 92 , a mój to 95rok, znalazłem jedynie w aparacie zapłonowym czujnik wałka rozrządu . zaraz sprawdze czy też mam puszke za aku,

    Dodano po 46 [minuty]:

    puszka jest , są dwa przekazniki , dwa duże bezpieczniki 50 60 A i dwa miejsca wolne na takie bezpieczniki , i dwa małe 15 20 A

    Dodano po 5 [minuty]:

    a ten czujnik wałka rozrządu , to jak można sprawdzić ? miedzy tymi dwoma stykami mi wyszło 249 ohmów
  • Poziom 9  
    Jeżeli masz czujnik w aparacie zapłonowym to nie ma czujnika wału. Przejrzyj cały post i zobacz odpowiedzi "mpo". Taki opór o jakim piszesz jest ok.
    Spalanie w granicach 15l/100km oznacza pracę w trybie awaryjnym. Nie sądzę, żeby można to było rozwiązać na odległość bo równie dobrze może wina leżeć po stronie samego komputera. Przyjrzyj się dokładnie kopułce i zobacz, czy nie masz tego problemu z "węgielkiem", który było u mnie, bo przeskok iskry dawał błąd 42. Masz inny silnik niż mój bo masz monowtrysk a tego silnika nie widziałem na żywo.
    Jeszcze raz pytam jak to się dzieje, że check engine pokazuje błąd po przekręceniu kluczyka bez założenia spinki diagnostycznej?
    Podpowiedz jak tu się wysyła fotki to będzie mi łatwiej pokazać pewne miejsca w silniku.
    Dobra rada: Zrób konkretny reset błędów, załóż spinkę gdzie trzeba i jeszcze raz odczytaj błędy. Potem odpal silnik - niech popracuje ze 2 minuty, wyłącz go i ponownie przeczytaj błędy.

    Dodano po 17 [minuty]:

    Znalazłem coś, co może tłumaczyć ciągłe miganie twojej kontrolki.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2196451.html
    Przeczytaj dokładnie.
  • Poziom 10  
    kopułke kupiłem nową, kable, świece też .co do błedu , odkąd mam to auto i po włożeniu żarówki w miejsce podświetlenia checka , cały czas błyska mi , jak zrobie reseta to jakiś czas miga 12 , a po paru dniach znowu 42, z tym że silnik cały czas pracuje w trybie awaryjnym, Myśle że problem bedzie znajdował sie w okablowaniu , bo widać ze ktoś pomiesząl kable pod kierownicą w skrzynce bezpieczników , albo komp. Nie daleko domu mam firme auto marpo z częściami do japońców, mają tam też warsztat , pojade do nich , może coś znajdą , pewnie zostawie połowe wypłaty u nich ... a zdjęcia możemy sobie wysyłać na e-mail albo gg . sovik1990(malpa)o2.pl gadugadu;40723287
  • Poziom 10  
    znalazłem biały przełącznik pod kierownicą , nacisłem go i przestał mrugać check ;) póki nie ma błedu wydaje mi sie że auto jezdzi ok .odpiełem też mase od immobilajzera,nie musze teraz przykładać tego plastiku , czy immo mógł miec wpływ na prace silnika ?
  • Poziom 10  
    odpięcie immo było błędem , auto nie odpala , po zrobieniu reseta i podłączeniu immo zaczeło działać
  • Poziom 9  
    Immo nie odpinaj. Wiem - są specjaliści amatorzy(lepsi od tych po szkołach), którzy to odpinają i wszystko jest ok, niemniej po odpięciu immo auto lubi strzelić focha (nie działa centralny, rozrusznik albo coś jeszcze). Twój silnik to faktycznie G16b choć nieco inny od mojego, ale też 16 zaworów. Jeżeli po wyłączeniu tego magicznego białego wyłącznika będzie pracował jak należy to znaczy, że miałeś włączoną cały czas diagnostykę ECU i stąd praca w trybie awaryjnym - u mnie do tego interesu trzeba włożyć złączkę diagnostyczną (kawałek drutu). Odłączenie diagnostyki może pomóc ale nie musi. Jeśli masz pomieszane okablowanie to będzie bolało. Trzeba dobrego fachowca żeby to z powrotem poskładać do kupy jak należy. Jeśli dobrze widzę to z kopułki wychodzą ci dwa przewody te od czujnika położenia wałka rozrządu. One zakończone są wtyczką. Wierz, albo nie, ale w 90% przypadków jego usterki błąd tkwi w samej wtyczce (zaśniedziałe styki, naderwane kabelki i takie tam drobiazgi). Przyjrzyj się temu dokładnie. Myślę jednak, że zaprzestanie mrugania przez check to sygnał, że wyłączyłeś diagnostykę i odtąd będziesz jeździł oszczędnie w trybie pracy normalnej a nie awaryjnej. Tego ci życzę i czekam na dobre wieści.
    Jeszcze jedno: zadbany motor - podoba mi się. Nie lubię, gdy kierowca nie dba o to, czego nie widać na pierwszy rzut oka. Gratuluję i dbaj dalej - to się opłaci.
    Aha. Jeśli masz taki guziczek na środkowym panelu "SPORT" to go wyłącz. Fajnie auto ucieka spod tyłka, ale pali znacznie więcej, a przydaje się tylko w przypadku wyprzedzania TIRa który nie daje się wyprzedzić jak człowiek.
  • Poziom 10  
    spoko z ciebie koleś ;) po przełączeniu tego guzika miałem pare godzin frajdy z jazdy , auto normalnie odpaliło , spalanie wydało mi sie normalne , ale pod wieczór chcąc znowu sie przejechać , odpaliłem auto i znowu ten jęk zalewającego sie silnika i smród benzyny z tłumika , załamka ... z więc znowu magiczny przycisk w położenie diagnostyki i oczywiście check miga kodem kodem 42, wykręciłem ten czujnik z aparatu i zabrałem do domu na oględziny , opór 249 omów, czyli bez zmian , tylko zaniepokoiły mnie kabelki tzn. ich izolacja , jest stwardniała i przy każdym załamaniu widać druty ,zalepiłem to silikonem do uszczelnienia wydechu i okleiłem taśmą, ucieszony poszedłem zamontować go z powrotem, komp zdążył chyba sie zresetować przez 15 minut , podpinam klemy szybka diagnostyka , oczywiście kod 12 ;) no więc odpalam ,,,, a tu nic i nic i cisza ani nawet nie strzeli z tłumika , znowu diagnostyka i znowu kod 42 ,jeszcze jeden reset zrobiłem i nic , nie odpala , stoi do dziś na lidlu biedna suka (ksywa). zamówiłem używany aparat zapłonowy z niby sprawnym czujnikiem , będzie w środe , juz nie moge sie doczekać ;) co do okablowania , to może tak strasznie wyglądało na pierwszy rzut oka , ale jak wszystko pospinałem to okazało sie że immobilajzer ma mase kabli w kolorze czarnym i tak bez ładnie sobie wisiały, ale wszystko jest już na miejscu .Silnik : o silnik zawsze dbam , ten mam od nie dawna i dopiero czeka go porządne szorowanie ;) Guziczka sport na panelu nie mam , wystarczy nadepnąć nieco na pedał gazu , i auto frunie , (fruneło ) moje waży 800 kg , więc konie cisną bez oporu .
  • Poziom 9  
    Informacja nie tylko dla ciebie: czujnik położenia wałka rozrządu ma przewody ekranowane. Jest to czujnik indukcyjny służący do zapoczątkowania pierwszego zapłonu na podstawie położenia wałka rozrządu. Nic nie pomoże izolowanie takich przewodów. Fakt - głównym celem ekranowania jest uniknięcie "trzeszczenia" w radio podczas pracy silnika, niemniej najmniejszy przeskok napięcia między tymi przewodami, lub przewodami a masą kończy się natychmiastową reakcją ECU.
    Przypominam o odległości od wypustek wałka: 0,2 - 0,4 mm. Ustawia się go biorąc auto na najwyższy bieg przy zdjętej kopułce, popycha się auto tak, żeby wypustki ustawiły się dokładnie pod wypustką czujnika i dopiero teraz ustawia. Coś mi nie gra z tym zapachem paliwa z rury. Musiało by nie być w ogóle zapłonu lub palić nie na wszystkie gary. Na razie zmień czujnik.
  • Poziom 10  
    w tym ekranowaniu jest chyba u mnie problem , ponieważ kable od czujnika nie mają ekranu, i za połączeniem wtyku też nie ma ekranu , dopiero jak rozbroiłem troche wiązke ,znalazłem pancerz z ekranem , czyli ktoś kiedyś coś tu szukał i odcioł ten kawałek pancerza z ekranem .CZyli dochodze do wniosku że musze wymienić ten przewód na nowy w pełni ekranowany , bo taki jak mój poklejony z przerwanym ekranowaniem nie spełni swojego zadania . czyli musze rozkopać cała wiązke , wyodrębnić te dwa przewody od czujnika , wyciąć i zastąpić je nowym kablem, no to juz wiem co będe robił w sobote ...
  • Poziom 9  
    Spokojnie. Ekranowania nie widać z wierzchu. Daj wiązce żyć. Jeśli masz przewody spękane to wymień cały czujnik do wtyczki (to tylko 20 - 25cm kabelka). Przejedź palcami po przewodzie czujnika od kopułki aż do wtyczki i zobaczysz, że to wymienna część, ale jak pisał "mpo" należy usiąść zanim zobaczy się jej cenę.
  • Poziom 10  
    no więc tak , próbowałem dzisiaj jeszcze raz odpalić suzuki ze starym czujnikiem, bez skutku, rano kurier dotarł do mnie z aparatem zapłonowym , wykręciłem z niego czujnik , założyłem do suzuki i zapaliło od strzała !!! błędów na razie nie pokazuje żadnych, auto chodzi normalnie , postało z 15 minut na włączonym silniku i pierwszy raz usłyszałem wentylator chłodnicy ;) pojezdziłem troche po okolicy i wszystko wydaje sie ok , zalałem do pełna paliwa , za 100 kilometrów okaże sie ile to maleństwo żłopie . mam jeszcze pytania dotyczące zawieszenia ale to chyba musze nowy temat założyć , przy większej prędkości cięzko utrzymać suzuki na jednym pasie ruchu.
  • Poziom 10  
    Są wyniki ;) suzuki spaliło mi 10l na 100km. przy czym pierwsze 50 km jezdziłem z pedałem w podłodze , musiałem sie troche wyżyć na niej za te psikusy co mi sprawiała . ale został jeden problem , jak odpalam na zimnym silniku , nierówno pracuje , mieszanka jest nie taka jak powinna , może ssania nie ma ,albo podaje za dużo paliwa . znika ten problem po +- 5 km.