Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Napięcia pracy świetlówek. Ilość zwojów zastosowanego dławika.

19 Gru 2004 19:07 12029 19
  • Poziom 16  
    Witam
    Jakie są napięcia pracy świetlówek (minimalne napięcie zapłonu, nap. pracy, prądy). Ile zwoi posiada zastosowany tam dławik i jaką ma indukcyjność. Czy dławik potrzebny jest tylko do zapłonu czy przez cały czas?
    Jak się ma sprawa (chodzi o napięcia i prądy pracy oraz zapłonu) z innymi lampami tj. lampy wyładowcze (palniki az aparatów fotograficznych, lamp błyskowych), lampy podświetlające wyświetlacze, lampy ze skanerów itp.
    Wiem, że to temat woda ale książki nie przekładają się na praktykę.
  • Poziom 39  
    Nie jest to niestety kompletna odpowiedź na Twoje pytanie, ale może Ci się przyda załączona tabelka... Ostatnio zajmuję się trochę budową prototypów elektronicznych zapłonników (przetwornic) do świetlówek, więc na ich temat wiem już conieco :)
    W tabeli nie jest podane napięcie zapłonu. W przypadku niepodgrzanej lampy (zapłon na zimno) wynosi ono 800-1000V, po podgrzaniu skrętek (katod) do zapłonu lampy wystarcza napięcie rzędu 500-600V. Pogrzewanie skrętek odbywa się prądem 0,5-0,7A przez około 1-2 sek, po czym jest przykładane napięcie zapłonowe i rozpoczyna się normalna praca świetlowki.
    W układzie klasycznym dławik służy do zapłonu (przu użyciu zapłonnika - startera - generowane jest w nim przepięcie inicjujące przepływ prądu w rurze), oraz do ograniczania prądu płynącego przez lampę podczas normalnej pracy.
  • Poziom 16  
    Więc biorąc pod uwagę twoją tabelę wynika z niej, że dla napięć zasilających 220V (230V) dwie świetlówki połączone są zawsze szeregowo?
  • Poziom 39  
    Szeregowe łaczenie 2 świetlówek (z jednym dławikiem ograniczającym prąd) stosuje się normalnie tylko w przypadku lamp o długości do 600mm, chociaż mogą wtedy występować czasami problemy z zapłonem.
    Ogólnie zasada jest taka: 1 świetlówka, 1 dławik (statecznik) i 1 starter (zapłonnik). W oprawach oświetleniowych do świetlówek dodatkowo daje się też kondensator dla poprawy współczynnika mocy.
  • Poziom 16  
    Czyli świetlówka pracuje przy napięciu 220V a nie 100-130V tak jak podano w tabeli?
  • Poziom 39  
    Napięcie pracy w powyższej tabeli oznacza spadek napięcia jaki występuje na świecącej świetlówce podczas przepływu prądu znamionowego. Charakterystyna napięciowo-prądowa świetlówki przypomina diodę zenera, dlatego do ograniczania prądu płynącego przez lampę konieczne jest właśnie stosowanie dławików.
    Jak chcesz poczytać więcej o świetlówkach i sposobach ich zasilania, to z archiwum Elektroniki Praktycznej (www.ep.com.pl) ściągnij sobie artykuł pt. "elektroniczny układ zapłonowy do świetlówki", EP nr 6 i 7/1998.
    Stamtąd właśnie zaczerpnąłem tą tabelkę.
  • Poziom 31  
    może dziwne pytanie ale czasami swietlówki jak maja brak materiału emisyjnego na skretce i wtedy działaja z 25 Hz.

    I jak bym zrobił przetwornice impulsową np F=50Khz to nawet
    "przepalona" swietlówka bedzie działac ?
    Nie wspomne o zwiekszeniu sprawności Luminoforu.
  • Poziom 39  
    @Kwazor
    Szkoda że nie mam takiej wypalonej świetlówki pod ręką, jeszcze nigdy takiej nie widziałem... Chętnie bym sprawdził jak ona działa z przetwornicą na 50kHz. Jak zrobisz taką próbę to daj znać :) Domyślam się, że taka wypalona świetlówka świeci co drugi półokres napięcia zasilającego, tak :?:
  • Poziom 24  
    dziwne troche bo moja 8Watowa przy podgrzewaniu non-stop świeci już przy 24V , może nie pełną mocą ale świeci .
  • Poziom 31  
    Lechho tak co 2 poł okres to jest tak jak gdybyś w szreg z zarówka wpakował diodę prostownicza :)

    Silwester a to cieakwe. A musisz non stop podgrzewać skrętki. A jak wykonujesz zapłon jej ?

    Właśnie musze dorwać swietlówke która ma jeszcze cały żarnik ale juz "miga" w klasycznym układzie i podgrzać skrętki.

    A najlepiej po prostu nawinać na dławik dodatkowe uzwojenia które by pogrzewały skrętki hmm.

    A najlepiej to taka zużyta świetlówke podłacza się pod elektronike od kompaktówki i u mnie działała.
  • Poziom 39  
    @Kwazor
    Podłącz sobie dużą świetlówkę (np. 36 lub 40W) do elektroniki od kompakta i porównaj jasność świecenia z tą samą świetlówką zasilaną przez odpowiedni dławik z 230V... To nie bedzie to samo.
  • Poziom 13  
    witam
    mam problem z zapaleniem nie świetlówki ale urządzenia dość analogicznego do niej mianowicie bańki rtęciowej wysokoprężnej.
    otóż normalnie zapala się ją poprzez elektrody rozruchowe ale gdy one się spalą już tak sie nie da jej zapalić.
    pozostają tylko dwie przeciwległe elektrody główne do których 220V dochodzi z dławika.
    niestyety takie coś na zimno nie da się zapalić bez elektrod zapłonowch.
    szukam sposobu by taką rtęciówkę zreanimować by zię zapalała z elektrod głownych.
    kwestia wydaje się być w podgrzaniu bańki, lub doprowadzenia odpowiednio wys. napięcia inicjującego jonizację gazu w bańce.
    próbowałem zwykłym starterem od świetlówk i niesteey dławiki ryczą 50Hz a lampa ciemna... bo zapłonnik nie daje rady zapalić bańki.

    znacie może jaki sposób na takiego czorta?

    pozdrawiam
    Kuba
  • Poziom 39  
    Zmierz indukcyjność dławika od świetlówki, podłącz go go tej lampy rtęciowej oraz równolegle do lampy dodatkowy kondensator o tak dobranej wartości aby wystąpił rezonans napięć - trzeba sobie obliczyć. Niestety wartość tego kondensatora może być spora - kilka uF i musi wytrzymać on napięcie rzędu 1kV. Był to kiedyś sprawdzony sposób na zapalanie świetlówek z przepaloną lub urwaną skrętką, może z rtęciówką też się uda...
  • Poziom 21  
    lechoo napisał:
    Zmierz indukcyjność dławika od świetlówki, podłącz go go tej lampy rtęciowej oraz równolegle do lampy dodatkowy kondensator o tak dobranej wartości aby wystąpił rezonans napięć - trzeba sobie obliczyć. Niestety wartość tego kondensatora może być spora - kilka uF i musi wytrzymać on napięcie rzędu 1kV. Był to kiedyś sprawdzony sposób na zapalanie świetlówek z przepaloną lub urwaną skrętką, może z rtęciówką też się uda...

    Czy kondensator o takiej (znacznej) pojemności nie zbocznikuje lampy?
    Jeśli chodzi o świetlówki, zauważyłem, że mocno zużyte lampy potrafią działać jak diody, szczególnie gdy jedna z katod jest jeszcze sprawna.
  • Poziom 13  
    witam lechoo!
    no sposób ciekawy. tyle ze nie mam miernika indukcyjności, wiec co pozostaje to próbowanie kondziorków na przysłowiową pałę.
    mam kilka od kompensacji mocy biernej ze świetlówek ale musiał bym ich chyba z 9 popodłaączać by uzyskać 1kV i 3,7 uF jakie mają nominalnie. zobaczymy spróbuję na dniach.
  • Specjalista elektronik
    Kondensatory 2.9uF do świetlówek 20W i 3.7uF do 40W służą nie do kompensacji, a do przesunięcia fazy
    - podłączasz dwie świetlówki w jednej obudowie, każda ze swoim statecznikiem, jedna z kondensatorem
    szeregowo z całym układem świetlówki, i wtedy świecą naprzemiennie - nie ma migania.

    Jest to wymagane przy oświetleniu maszyn, jeśli nie ma zasilania świetlówek z różnych faz - jeśli
    wirującą głowicę wiertarki oświetli się jedną świetlówką, lub świetlówkami podłączonymi w fazie,
    to często wygląda jakby była nieruchoma, ktoś próbuje dotknąć ręką, i kończy się pokaleczeniem
    ręki; z tego powodu nie wolno pracować przy maszynie, jeśli któraś świetlówka się przepali.

    :arrow: Buba44: te elektrody zapłonowe w rtęciówce tak całkiem się wypaliły? Może jakoś
    da się do nich doprowadzić impuls napięcia - tu chodzi głównie o jonizację par rtęci.
  • Użytkownik obserwowany
    W oprawie świetlówki jeżeli pracuje w układzie antystroboskopowym to są 2 kondensatory, jeden do antystrob drugi do poprawy cos fi. A może doprowadzić wysokie napięcie tak żeby łuk skakał po rtęci i ją rozgrzał , ale na dłuższą metę raczej ''niepoprawne elektrycznie''. A przy pracy z impulsiaka nawet świetlówka spalona obustronnie ze śmietnika, zaświeci coprawda nie będzie super emisji ale to coś. Jest tylko 1 minus że naśladowcy '' szybcy wściekli'' w swoich autkach prędzej rozbiją lampę niż im się naturalnie wykończy. :)
  • Poziom 14  
    Jest to tzw. efekt sroboskopowy , patrząc na materiał obrabiany w wrzecionie obrabiarki wyglada jakby był nieruchomy!
  • Użytkownik obserwowany
    Ekstra jest efekt z wentylatorem wygląda tak jakby się przestawał kręcić lekko w prawo lekko w lewo ale spróbuj dotknąć to zaraz się przebudzisz!!!
  • Użytkownik obserwowany
    Witam,
    Jeśli chodzi o lampy rtęciowe, to ja w swoim kasowniku pamięci EPROM zastosowałem właśnie taką i zasilana jest z sieci 230V~ przez szeregowo włączony statecznik 40W.
    Zapłonu dokonuję poprzez chwilowe dołączenie równolegle do lampy kondensatora 2uF/400V made in Telpod - lampa zaświeca się natychmiastowo :).
    Zastanawia mnie jedynie fakt, że gdy lampa jest gorąca to wymaga wyższego napięcia zapłonu :(.

    Jeśli zaś chodzi o świetlówki firmowane przez Piłe (bo tylko takich używam) to starałem się wydobyć wszelkie dane techniczne od firmy philips lighting poland (brzmi genialnie...) i niestety nikt nie potrafił mi powiedzieć jakie są parametry pracy i zapłonu lamp przez nich produkowanych - ważniejsze jest dla nich ile lampa waży i w jakim jest opakowaniu... Skandal!