Zapłonnik przeznaczony jest do zasilania starych wyeksploatowanych świetlówek, z którymi zwykłe zapłonniki bimetaliczne nie dają sobie rady, oraz do świetlówek z przepalonymi lub urwanymi skrętkami. Układ działa na zasadzie powielania napięcia sieci do wartości około 4-krotnej amplitudy, czyli ponad 1200V, co jest wartością wystarczającą do zimnego zapłonu nawet długich lamp. Nie zaleca się pomijania rezystorów włączonych szeregowo z kondensatorami (z takimi układami też się spotkałem), gdyż odbija się to niekorzystnie na trwałości kondensatorów.
Schemat ten zamieszczałem już kiedyś przy okazji rozważań nad alternatywnymi sposobami zapłonu świetlówek ale myślę, że warto go przypomnieć. Schemat został zrysowany z gotowego układu produkowanego przez jakiegoś rzemieślnika. Oczywiście przy podłączaniu zapłonnika oryginalny statecznik (dławik) należy pozostawić, gdyż pełni on rolę elementu ograniczającego prąd płynący przez lampę.
Na fotografii widać, że zapłonnik posiada dodatkowo bezpiecznik 0,63A włączony w szereg z zaciskami wejściowymi, pełni on rolę zabezpieczenia na wypadek gdyby ktoś próbował podłączyć układ z pominięciem dławika - bez bezpiecznika skończyłoby się to spaleniem układu.
Wadą układu jest zasilanie świetlówki napięciem wyprostowanym, przez co jej elektrody zużywają się nierównomiernie. Ale coś za coś...
Jako ciekawostkę podaję, że widziałem niedawno identyczne pudełka na Allegro za 15zł
Schemat ten zamieszczałem już kiedyś przy okazji rozważań nad alternatywnymi sposobami zapłonu świetlówek ale myślę, że warto go przypomnieć. Schemat został zrysowany z gotowego układu produkowanego przez jakiegoś rzemieślnika. Oczywiście przy podłączaniu zapłonnika oryginalny statecznik (dławik) należy pozostawić, gdyż pełni on rolę elementu ograniczającego prąd płynący przez lampę.
Na fotografii widać, że zapłonnik posiada dodatkowo bezpiecznik 0,63A włączony w szereg z zaciskami wejściowymi, pełni on rolę zabezpieczenia na wypadek gdyby ktoś próbował podłączyć układ z pominięciem dławika - bez bezpiecznika skończyłoby się to spaleniem układu.
Wadą układu jest zasilanie świetlówki napięciem wyprostowanym, przez co jej elektrody zużywają się nierównomiernie. Ale coś za coś...
Jako ciekawostkę podaję, że widziałem niedawno identyczne pudełka na Allegro za 15zł
Fajne? Ranking DIY