Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa kompresora na zbiorniku od ASPA 3JW60

młodychemik 06 Paź 2012 15:54 31740 51
  • #1 06 Paź 2012 15:54
    młodychemik
    Poziom 11  

    Witam.Ostatnio kupiłem na złomie zbiornik od aspy 3JW60.Mam zamiar wybudować na nim kompresor.Po zajrzeniu do środka przez otwory rewizyjne zobaczyłem
    (tylko na dole) trochę płatków rdzy :cry: I pytanie czy ten zbiornik nadal wytrzuma 0,98MPa jak na tabliczce czy nie dobijać d0 takiego ciśnienia?
    Sprężarka to HS18(po remoncie)
    Silnik 3≈ 2,2kW

    Ps.Nie wiem czy temat w dobrym dziale, ale jak by co bardzo proszę nie usuwać.

    0 29
  • Pomocny post
    #2 06 Paź 2012 15:57
    robokop
    Moderator Samochody

    Dlaczego miałby nie wytrzymać? Pewnie że wytrzyma. Chyba że gdzieś już korozja zjadła blachę doszczętnie.

    0
  • #3 06 Paź 2012 16:05
    młodychemik
    Poziom 11  

    Nie aż tak źle to nie jest :) A poza tym na tabliczce jest znaczek ,,B"
    (nie wygląda na bardzo stary)
    Czy zabezpieczać zbiornik od środka przed rdzą, i jak to zrobić?
    A może Koledzy podpowiedzą jeszcze do czego ten cały odlew żeliwny
    (w środku jest jakaś sprężyna i gąbka i nie wiadomo co jeszcze)

    1
  • Pomocny post
    #4 06 Paź 2012 19:11
    2077864
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 06 Paź 2012 22:28
    młodychemik
    Poziom 11  

    Z tym zabezpieczeniem to myślałem, że natrysnąć tam jaką pokładówkę na bazie minii etc.
    Ale jak nie ma sensu to dam sobie spokój.
    A czy wiedzą Koledzy mniej więcej jaką grubość ma ten zbiornik? Gdy odcinałem ten kołnierz z wyłącznikami troszkę nadciąłem zbiornik (gł.1-1.5mm dł.2cm) Mam dostęp do migomatu może to zaspawać?
    Tak to wygląda
    Budowa kompresora na zbiorniku od ASPA 3JW60 Budowa kompresora na zbiorniku od ASPA 3JW60 Budowa kompresora na zbiorniku od ASPA 3JW60 Budowa kompresora na zbiorniku od ASPA 3JW60

    0
  • #6 09 Paź 2012 19:14
    młodychemik
    Poziom 11  

    Czekam na odpowiedzi.

    0
  • #7 14 Paź 2012 15:12
    młodychemik
    Poziom 11  

    Temat jeszcze nie został rozwiązany.Proszę o odpowiedzi.

    0
  • #8 12 Lis 2012 20:49
    młodychemik
    Poziom 11  

    Witam.Kolejny problem :( Potrzebuję przyspawać do zbiornika kilka kątowników (20/20).Czy można załatwić to zwykłą spawarką czy migomatem albo acetylenową?
    Jak to zrobić najlepiej?

    0
  • Pomocny post
    #9 19 Lis 2012 20:57
    tedzio4
    Poziom 17  

    Zbiorniki ciśnieniowe powietrza w samochodach typu Autosan, Star mają grubość ścianki około 3mm. Kiedyś pracowałem przy kasacji tych pojazdów więc podaję co zapamiętałem.
    Sam mam wykonaną sprężarkę na podobnym zbiorniku tylko trochę większym z samochodu IFA a sprężarka z Autosana. Służy mi już ponad trzydzieści lat oczywiście sporadycznie.
    Nie masz się co bać, bo nie ustawisz presostatu na większe ciśnienie jak 6 atmosfer, a jak by się gdzieś dziurka zrobiła to zaspawasz. Spawaj zwykłą spawarką a ona pokaże czy ten zbiornik do czegoś się nadaje. Nie tak prosto jest wypalić dziurę w takiej blasze.
    Do dzieła.

    0
  • #10 20 Lis 2012 18:07
    młodychemik
    Poziom 11  

    Dzięki.Myślę, że ciśnienie to coś około 7-8barów, bo będę piaskował co nieco.
    Naprawdę jest to taka cienka blacha? 3mm to trochę mało :(
    Naprawdę spawać zwykłą spawarką? A co z jakością połączeń?

    1
  • Pomocny post
    #11 20 Lis 2012 22:48
    tedzio4
    Poziom 17  

    Każdy zbiornik ciśnieniowy jest sprawdzany ciśnieniem trzykrotnie wyższym. nie ma obawy aby nawet 10 atmosfer ten zbiornik rozerwało. Blacha jest na pewno powyżej 3mm grubości. mam taki właśnie zbiornik ciśnieniowy z jakiejś ciężarówki który był jako naczyńko zbiorcze przy CO. Teraz wymieniłem wstawiając tam aluminiowy. Jutro wolnym czasem zrobię szlifierką dziurę to napiszę jak ścianka.
    Zrobię fotkę swojej sprężarki, tyle ze to nie cudo i robiłem w czasie gdy nie znano szlifierek kątowych. Wszystko spawałem zwykłą spawarką samoróbką i jest ok.
    W miejscu gdzie masz wyszlifowany rowek, przyspawaj punktowo drut, dobij młotkiem i przyspawaj drut a potem zeszlifuj na równo.
    Na dole każdego zbiornika z powietrzem zbiera się woda i rdza. Mój ma od spodu takie trzy korki, bo ma trzy komory w sobie, i od czasu do czasu i przed zima podnoszę te korki i woda spływa.(takie zawory zwrotne) Kup kortanin, wlej, poobracaj zbiornikiem, można podgrzać, będzie lepiej i wylej. Po wyschnięciu możesz albo wlać jakąś farbę albo chociaż przepracowanym olejem potraktuj. Nigdy nie widziałem skorodowanej blachy zaolejonej .

    PS; a jak zrobisz urządzenie do piaskowania to przyślij kilka fotek, będę wdzięczny:)

    0
  • Pomocny post
    #12 21 Lis 2012 16:52
    c64club
    Poziom 18  

    @tedzio Przepracowany olej m.in. dlatego się wyrzuca z silnika, że ma właściwości korozyjne. Np. resztki z procesów spalania + woda z kondensatu i masz odpowiednik kwaśnego deszczu w zbiorniku, nie radź więc koledze tego specyfiku jako antykorozyjnego. Kol. młodychemik, jak mniemam, wyłuszczyłby to dokładniej. 100ml oleju świeżego nie kosztuje majątku, a może zabezpieczyć zbiornik. Pod warunkiem, że w czasie olejenia był idealnie suchy wewnątrz.
    Aha, odolejacz obowiązkowo za takim zbiornikiem (jak i za każdym zasilanym przez sprężarke olejową), bo inaczej każdy lakier się zamieni w "farbę (z)olejną", a pompowanie zaolejonym powietrzem kół powoduje rozmiękanie gumy.

    Młody, zbiornikowi zrób próbę wodną i będziesz miał pewność. Można wtedy nabić i 20 atmosfer jako ciśnienie próbne, a zbiornik jeśli gdzieś pęknie lub rozszczelni się, to nie rozniesie warsztatu i użytkownika wykonującego próbę w drobny mak tylko trochę posika wodą wokół, bo powietrza pod dużym ciśnieniem będzie tyle co kot nachuchał, a więc i energii zgromadzonej w ten sposób nie będzie wiele. A woda jest nieściśliwa. UDT i inni stosują próbę wodną, bo jest bezpieczna.

    0
  • Pomocny post
    #13 21 Lis 2012 18:55
    tedzio4
    Poziom 17  

    c64club
    Może masz i rację , bo nawet litr oleju to nie taka ogromna kasa.

    Dziś musiałem kupić bańkę oleju bo w lesie na pniaku urwałem przedłużkę z korkiem spustu paliwa w misce olejowej. No i dlatego nie będzie fotki z grubością blachy zbiornika.

    Mam tylko fotkę mojej sprężarki. Popatrzyłem i od spodu mam dwa korki a nie trzy, i już zaślepione zwykłymi korkami. Ktoś mi je chyba zakręcił, bo nie pamiętam bym sam to robił.
    W mojej konstrukcji est jeden błąd, kółka jezdne powinny być pod ciężkim silnikiem a nie pod sprężarką. Mogą być bliżej środka zbiornika.
    Jest tam dodatkowy włącznik, bo kiedyś był inny silnik i ja nie mam presostatu a nad bezpieczeństwem czuwa mechaniczny regulator ciśnienia, tylko nie pamiętam by się ostatnio odzywał. ale sprężarka już sporo przeszła.

    Budowa kompresora na zbiorniku od ASPA 3JW60

    1
  • Pomocny post
    #14 21 Lis 2012 19:18
    c64club
    Poziom 18  

    Od czego sprężarka, jaki silnik, jaka moc? Masz jakąś tabliczkę znamionową albo pamiętasz? Jak masz ten kompresor skompletowany? Presostat jakiś masz, zawór bezpieczeństwa (8atm przerywa pompowanie, przy 10 "upuszcza" powietrza) albo jakiś inny patent? Bo na focie widać "czarna skrzynke".

    Dorób jakąś osłonę na pas napędowy. Jak sam piszesz budowałeś ją w czasach "przed szlifierką kątową", czyli od 30 lat już nadużywasz opieki niebios, że Ci paluchów nie ukręciło :)

    0
  • #15 21 Lis 2012 20:31
    młodychemik
    Poziom 11  

    c64club napisał:
    @tedzio Przepracowany olej m.in. dlatego się wyrzuca z silnika, że ma właściwości korozyjne. Np. resztki z procesów spalania + woda z kondensatu i masz odpowiednik kwaśnego deszczu w zbiorniku, nie radź więc koledze tego specyfiku jako antykorozyjnego. Kol. młodychemik, jak mniemam, wyłuszczyłby to dokładniej.


    To fakt w oleju ma być rozpuszczone małe ilości tlenków siarki czy azotu.Ale myślę, że rozpuszczone w oleju nie są groźne, ale po co ryzykować skoro można zastosować nowy olej :)
    Odolejacz na pewno będzie.
    Jak nabić zbiornik wodą do tak dużego ciśnienia? W jakimś zakładzie czy co?
    Różni "spece od metalu" [czytaj: chłopaki ze złomu :) ] mówią, żeby taki zbiornik spawać acetylenem albo migomatem.
    Co do tych szczelin to dzięki za pomysł, bo nie miałem na nie koncepcji :|
    ------
    Też myślałem o kortaninie albo kompleksorze ale czy sam olej nie wystarczy?

    Dodano po 1 [minuty]:

    PS.Kolego c64club co oznacza ta gwiazdka przy dacie na górze posta?

    0
  • #16 21 Lis 2012 21:05
    tedzio4
    Poziom 17  

    No bez przesady z tymi osłonami. Sprężarka do tej pory stała w komórce obok garażu. Tam pasek kręcił się przy ścianie i nic to nie przeszkadzało i pasek nie zagrażał nikomu. Ostatnio miałem roboty blacharskie przy Lublinku więc postawiłem na wejściu do garażu i tak zostało.
    Prowizorki bywają najdłużej:)

    Silnik to przewinięty z jednofazowego 1,1KW na 3 fazowy około 2kw ale na prawdę nie wiem.
    Sprężarka to typowa od silnika z autosana lub Stara 200. Tabliczek znamionowych brak na sprężarce.
    Sprężarki były smarowane olejem wlanym do niej albo miały doprowadzone przewody z silnika. Tak zwane centralne smarowanie. Reszta podzespołów niczym się nie różniła.
    Na zbiorniku jest tabliczka nieczytelna, tylko wybity chyba numer fabryczny.
    Przy okazji zrobiłem zdjęcie korka do spuszczania wody. Są jednak dwa z drugiej strony zbiornika .
    Koło pasowe na silniku powinno być takie jak na sprężarce lub troszeczkę większe, bo inaczej źle uzyskać stałe sensowne ciśnienie przy malowaniu.
    Szewc bez butów chodzi taki ta sprężarka ile ona już się napracowała ale sam się nie pomaluje. :)

    Budowa kompresora na zbiorniku od ASPA 3JW60 Budowa kompresora na zbiorniku od ASPA 3JW60

    Ps. Na sprężarce jest dokręcony filtr powietrza na wejściu, od jakiegoś samochodu , prawdopodobnie od Ziła który to miał sprężarkę dwutłokową smarowaną centralnie. Takiej używa mój sąsiad też już ponad 20lat

    0
  • #17 21 Lis 2012 21:19
    młodychemik
    Poziom 11  

    Ogólnie maszyna fajna, tylko jaka pojemność?
    A jak na moim zbiorku napisane P.oblicz.-0,98MPa to znaczy maksymalne ciśnienie, dla jakiego zbiornik został obliczony?

    Dodano po 8 [minuty]:

    Co do piaskarki to zamierzam robić jakoś na wiosnę.

    0
  • #18 21 Lis 2012 21:20
    tedzio4
    Poziom 17  

    A nigdy nie liczyłem ale wybrałem ten zbiornik bo IFA miała największy ze wszystkich kasowanych samochodów w tamtych latach. Mogę ci podać wymiary ale po co. zasada jest prosta im większy zbiornik tym bardziej stabilizuje ciśnienie i sprężarka nie wyłącza się tak często. Inne samochody miały po dwa lub więcej zbiorników,bo niektóre miały na przykład hamulce pneumatyczne. Na przykład Skoda RTO potem zrobili z tego Jelcza ale już normalne hamulce hydrauliczne.

    0
  • Pomocny post
    #19 22 Lis 2012 10:04
    c64club
    Poziom 18  

    @Młodychemik pojęcia nie mam co z tą gwiazdką. Być może to są "podziękowane" posty, dostałem na maila 2 podziękowania z elektrody.

    Olej przepracowany zawiera na tyle dużo wspomnianych związków, że "zabezpieczana antykorozyjnie" takim olejem stal już po dniu zmienia barwę, posmarowana i postawiona w piwnicy. Gdzieś na elce gość narzekał, że tata zawsze lemiesze smaruje przed zimą starym olejem a one "i tak rdzewieją".

    Do piaskowania będziesz potrzebował sporego wydatku powietrza (300l na wyjściu przy 8atm, jak się uda to i więcej). To oznacza potężną pompę.

    @Tedzio, czym regulujesz ciśnienie?

    0
  • #20 22 Lis 2012 16:25
    młodychemik
    Poziom 11  

    @c64club Tak to podziękowanie za posty.Kliknąłem Ci POMÓGŁ i się pokazała gwiazdka :)

    Co do oleju to wiem, że konserwuje stal to on nie najlepiej(ale drewno wyśmienicie :) )
    wiec zaleję bańkę czystym olejem.

    Do piaskowania trzeba aż 300m/min.To trochę dużo, ale policzmy może HS18 się wyrobi z pompowaniem:

    fi tłoka-6cm
    skok- 4,5cm
    P=Πr² «pole koła

    3²=9
    9*3,14=28,26
    28,26*4,5=127,17 «V skokowa tłoka
    127,17*2=254,34
    0,25434*1400≈356l/min

    Czyli sprężarka da radę :)

    1
  • #21 22 Lis 2012 17:08
    c64club
    Poziom 18  

    To, co policzyłeś, to wydajność teoretyczna na ssaniu. Ponad 300l/min by przepompowała, ale chyba pracując jako wentylator... Jeśli ma sprężać, to wydajność spada. Obejrzyj sobie dane tech. kompresorów, jaką mają podaną wydajność na wyjściu. Typowa wartość z tłokowego, oglądanego wczoraj - ssanie 240l/min, wyjście 110l/min.
    Mam sprężarkę HS-18 i zamiar jej przeróbki na smarowanie rozbryzgowe. Ale dobrze wiem, że na wydajność powyżej 150l/min nie mam co liczyć. Oczywiście przy założeniu, że zrobię ją "na bóstwo" (porządny remont) i popcham silnikiem 2.2kW

    Tzn. z praktyki wynika, że coś-niecoś popiaskujesz, np. robiąc przyczepę wyszorujesz wszystko szlifierką kątową z tarczą listkową, a tylko nad niedostępnymi miejscami, spawami itp pobiedzisz się sypiąc piaskiem z podmuchem, bo porządne piaskowanie zdzierające wszystko na swej drodze to nie będzie.

    0
  • #22 22 Lis 2012 17:25
    młodychemik
    Poziom 11  

    O to słabo :( Wydajność to tylko 150l/min? Z ciśnieniem nie mam problemu, ale w wydajnością tak .Ale jak bańka ma całe 180l to można nieźle piaskować, ale z przerwami.

    0
  • #23 22 Lis 2012 23:25
    tedzio4
    Poziom 17  

    Na początek zanim się nauczysz piaskować to jakaś sprężarka powinna być. Jeżeli chcesz profesjonalne usługi prowadzić to szkoda kasy było wydawać na zbiornik. Ale przecież można jeszcze dorzucić jakiś zbiornik lub dwa aby zgromadzić więcej powietrza. Jeżeli nie będziesz tego woził to szukaj starego zbiornika z hydroforu o pojemności 300l. Postaw w garażu czy w warsztacie i po herbacie :) Wbrew temu co gdzieś czytałem hydrofor ma grubą blachę a można przecież go sprawdzić po zalaniu wodą i dobić powietrza. Nie wierzę aby go rozerwało powietrze 20atmosfer. No chyba ze to już naprawdę zgniły złom.

    Moja sprężarka jest za mało wydajna na pracę przy piaskowaniu. Mam przyczepkę do piaskowania i chyba się pobawię na wiosnę. Teraz można nasuszyć piasku w kotłowni.
    Można przecież robić to powoli, etapami i najbardziej chodzi o elementy niedostępne.

    c64club napisał:
    @Tedzio, czym regulujesz ciśnienie?


    Niczym nie reguluję a tylko jest oryginalny samochodowy regulator ciśnienia, Upuszcza nadmiar ciśnienia i tyle. Jest w połowie zbiornika na zdjęciu ale słabo widać bo wąż gumowy i ten do pistoletu zasłaniają.

    0
  • #24 23 Lis 2012 08:42
    c64club
    Poziom 18  

    Młodychemik napisał:
    Jak nabić zbiornik wodą do tak dużego ciśnienia? W jakimś zakładzie czy co?

    Zapomniałem Ci odpowiedzieć. Sam zalewasz. Z kranu. Do zbiornika 180l nalać 178l, pozostałe 2l nabijasz powietrzem do ciśnienia próby, zakręcasz i obserwujesz zbiornik przez kwadrans. Z racji nieściśliwośći wody cały zbiornik jest pod ciśnieniem próby, ale energia zgromadzona w 2l powietrza pozwala najwyżej przepchnąć wodę przez istniejące szpary lub rozerwać to miejsce, które ew. miałoby pęknąć, jednak bez wybuchu.
    tedzio4 napisał:
    Niczym nie reguluję a tylko jest oryginalny samochodowy regulator ciśnienia, Upuszcza nadmiar ciśnienia i tyle. Jest w połowie zbiornika na zdjęciu ale słabo widać bo wąż gumowy i ten do pistoletu zasłaniają.

    Tzn. silnik pracuje cały czas, a w razie czego nadmiar powietrza pójdzie w atmosferę? Przy pracy z wydatkiem powietrza na granicy wydajności sprężarki, to nawet ma sens i się nie marnuje wiele :)

    0
  • #25 23 Lis 2012 17:18
    2134684
    Użytkownik usunął konto  
  • #26 23 Lis 2012 17:27
    młodychemik
    Poziom 11  

    Czyli żeby napompować bańkę do tych powiedzmy 15kg/cm² to trzeba najpierw całą maszynę zbudować?No bo jak inaczej ją nabić?
    Nie mam zamiaru piaskować profesjonalnie.Tak tylko coś małego oczyścić, i
    ew. pomalować pistoletem jakieś duże rzeczy.
    @tomo1885
    jak 80% z 350? To daje jakieś 280l/min. Słabo, bardzo słabo.Nie tego si spodziewanym po tej maszynie :|
    A czy sprężarkę trzeba jakoś przerobić jak ma być smarowana ciśnieniowo?

    0
  • #27 23 Lis 2012 17:43
    c64club
    Poziom 18  

    @Tomo, Oczywiście chodziło o litry na minutę a nie o metry na minutę :) Piaskowanie przy około 120l/min to była męczarnia. Do dużych rzeczy to tu na forum ludzie mają piaskarki. 600 l/min i do tego odpowiednie ścierniwo. Przecież "piasek" to nazwa zwyczajowa, choć i takim z piaskownicy coś tam się da poskrobać.
    Do piaskowania detali typu niedostępne dla innych metod "kąty", spawy itd, spokojnie starczy. Do malowania dużych powierzchni musisz mieć dużą wydajność. Chyba, że będziesz malował burty przyczepy, wtedy ślady po przerwach w malowaniu nie przeszkadzają.

    Do odpowiedniego ciśnienia nabijasz pożyczonym kompresorem. Albo całym "wierzchem" maszyny (sprężarka, silnik, reszta gratów), który w razie pomyślnego przejścia próby montujesz do butli, a jeśli nie, to wykorzystasz do innej. A zbudować i tak musisz.

    Sprężarka wyjęta ze Stara ma 2 dodatkowe węże, które wpina się w obieg oleju. Jeśli chciałbyś użyć jej stacjonarnie z silnikiem elektrycznym, to masz 3 możliwości:
    -mechaniczna pompa oleju napędzana z tego samego silnika
    -pompa oleju z silnikiem elektrycznym
    -przeróbka na smarowanie ze skrzyni korbowej sprężarki
    To ostatnie jest najmniej awaryjne (pompa się nie zepsuje, bo jej nie ma), ale przeróbka musi być bardzo starannie wykonana. Nie mam w tej chwili dostępu do opisu przeróbki, ale nawet gdzieś na Elektrodzie jest. Chodzi o wykonanie otworów i spiralnych kanałów olejowych w panewkach wału sprężarki w taki sposób, aby kręcąc się we właściwą stronę wał sam "zaciągał" olej i rozprowadzał go po panewkach.

    0
  • #28 23 Lis 2012 20:13
    młodychemik
    Poziom 11  

    Sprężarka chyba nie jest za Stara tylko z Autosana, ale nie jestem pewien.Planuję zastosować pompę wspomaganie od Poloneza napędzaną z tego samego silnika.
    zamierzam malować parę pierdółek, ale bańka 180l, sprężarka jak będzie ciągle pompowała to nastarczy chyba, że będę malował bez przeryw przez ½ godziny.Ale nie planuję, przecież farbę też trzeba kiedyś uzupełniać :)
    Piaskowałbym zwykłym mułem rzecznym o drobnej granulacji.Przy dyszy 3mm z bezpiecznika 6A ogromnej wydajności chyba nie potrzeba, a nie piaskuje się bez przerwy i bańka zdąży się napełnić.

    0
  • #29 23 Lis 2012 21:08
    c64club
    Poziom 18  

    180l starczy na minutę psiukania farbą, jeśli pistolet będzie miał zapotrzebowanie 120l/min i wymagał odpowiedniego ciśnienia.

    Ja sobie zamierzam sprawić pistolet LVLP, podobno dużo trudniejszy od HVLP, ale wymagający znacznie mniej powietrza. Powiedzmy, że pistolet mój upatrzony LVLP będzie potrafił na Twoim zbiorniku nabitym do 8 wypsikać całe 80 ml farby, a typowy będzie potrzebował ze 2x nieco dobić zbiornik, ale pozwoli duużo łatwiej położyc bez zacieków. Podobno różnica w pracy jak spawarką transformatorową a dobrym inwerterem (:

    W sumie mało ważne, z jakiego pojazdu pochodzi sprężarka. W pojeździe jest smarowana oliwą z obiegu (bo silnik i tak ma obieg), stacjonarna musi mieć jakoś wymuszone smarowanie, bo pompy nie ma. I stąd 3 opcje z poprzedniego posta.

    Inna rzecz, z której wynika konstrukcja Tedzia, to różnica w sposobie pracy sprężarki w pojeździe a w stacjonarnym kompresorze. W pojeździe sprężarka jest sprzężona na stałe z silnikiem, chodzi zawsze, a nadmiar powietrza (nabite do za dużego ciśnienia) jest upuszczany w atmosferę - charakterystyczne, regularne "psss, przerwa, psss" dochodzące z ciężarówki.
    W kompresorze elektrycznym po nabiciu do odpowiedniego ciśnienia, presostat odcina zasilanie i powietrze nie jest pompowane do momentu zużycia jakiejś tam ilości i spadku ciśnienia. Kompresor bez presostatu (z zaworem upuszczającym) będzie marnował masę energii elektrycznej na kompresję powietrza, które i tak będzie upuszczane. Tym więcej, im mniej zużyjesz na pracę.
    Sam szukam porządnej butli, bo silnik i sprężarkę już mam a koła pasowe sobie policzę i wytoczę, presostat i inne wynalazki są dostępne od ręki nowe.

    O sprężarce z Autosana, dwutłokowa:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1705423.html

    Sorry, w Starze jest jednotłokowa HS11. Ale obie jeśli pochodzą z pojazdu, mają smarowanie obiegowe.

    Rozebrałem swoją i co się okazało? Jest w idealnym stanie a do tego na łożyskach tocznych, więc mogę ją przerobić na smarowanie rozbryzgowe.
    Tutaj temat, którego szukałem, traktujący m.in. o przeróbce:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=831212&postdays=0&postorder=asc

    A tutaj sprężarka kol. Krick1987, którę poprzedni właściciel przerabiał na stacjonarną:
    Budowa kompresora na zbiorniku od ASPA 3JW60

    Zaślepiony dolot oleju, z wylotu wyprowadzona odma, ale chyba za krótka. Odma musi zapewnić "oddychanie" skrzyni korbowej taką ilością powietrza, jaka jest pojemność skokowa. Tutaj jest zanurzona w oleju, więc pewnie był do niej podłączony jakiś wąż, żeby nie wychlapywało, bo 110 cm3 nie zmieści się w tej rurce.

    0
  • #30 24 Lis 2012 12:05
    młodychemik
    Poziom 11  

    Z tym malowaniem to aż tak słabo? No ale nic.Moja sprężarka nie była przerabiana.Olej z pompy wpuszczam prosto na te przyłącze na panewkę, a ssanie będzie z tej półcalówki na dole skrzyni korbowej.Żadne go odpowietrzenie chyba nie trzeba, bo jak 1 tłok idzie w dół, to drugi w górę i ciśnienie wewnątrz się nie zmienia.
    A i jeszcze jaki powinien być poziom oleju, żeby nie wylatywał przez ten symering przy łożysku tocznym?

    Ps.Jakie są gwinty w tej sprężarce bo zwykłe półcalówki to to chyba nie są?

    0