180l starczy na minutę psiukania farbą, jeśli pistolet będzie miał zapotrzebowanie 120l/min i wymagał odpowiedniego ciśnienia.
Ja sobie zamierzam sprawić pistolet LVLP, podobno dużo trudniejszy od HVLP, ale wymagający znacznie mniej powietrza. Powiedzmy, że pistolet mój upatrzony LVLP będzie potrafił na Twoim zbiorniku nabitym do 8 wypsikać całe 80 ml farby, a typowy będzie potrzebował ze 2x nieco dobić zbiornik, ale pozwoli duużo łatwiej położyc bez zacieków. Podobno różnica w pracy jak spawarką transformatorową a dobrym inwerterem (:
W sumie mało ważne, z jakiego pojazdu pochodzi sprężarka. W pojeździe jest smarowana oliwą z obiegu (bo silnik i tak ma obieg), stacjonarna musi mieć jakoś wymuszone smarowanie, bo pompy nie ma. I stąd 3 opcje z poprzedniego posta.
Inna rzecz, z której wynika konstrukcja Tedzia, to różnica w sposobie pracy sprężarki w pojeździe a w stacjonarnym kompresorze. W pojeździe sprężarka jest sprzężona na stałe z silnikiem, chodzi zawsze, a nadmiar powietrza (nabite do za dużego ciśnienia) jest upuszczany w atmosferę - charakterystyczne, regularne "psss, przerwa, psss" dochodzące z ciężarówki.
W kompresorze elektrycznym po nabiciu do odpowiedniego ciśnienia, presostat odcina zasilanie i powietrze nie jest pompowane do momentu zużycia jakiejś tam ilości i spadku ciśnienia. Kompresor bez presostatu (z zaworem upuszczającym) będzie marnował masę energii elektrycznej na kompresję powietrza, które i tak będzie upuszczane. Tym więcej, im mniej zużyjesz na pracę.
Sam szukam porządnej butli, bo silnik i sprężarkę już mam a koła pasowe sobie policzę i wytoczę, presostat i inne wynalazki są dostępne od ręki nowe.
O sprężarce z Autosana, dwutłokowa:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1705423.html
Sorry, w Starze jest jednotłokowa HS11. Ale obie jeśli pochodzą z pojazdu, mają smarowanie obiegowe.
Rozebrałem swoją i co się okazało? Jest w idealnym stanie a do tego na łożyskach tocznych, więc mogę ją przerobić na smarowanie rozbryzgowe.
Tutaj temat, którego szukałem, traktujący m.in. o przeróbce:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic831212.html
A tutaj sprężarka kol. Krick1987, którę poprzedni właściciel przerabiał na stacjonarną:
Zaślepiony dolot oleju, z wylotu wyprowadzona odma, ale chyba za krótka. Odma musi zapewnić "oddychanie" skrzyni korbowej taką ilością powietrza, jaka jest pojemność skokowa. Tutaj jest zanurzona w oleju, więc pewnie był do niej podłączony jakiś wąż, żeby nie wychlapywało, bo 110 cm3 nie zmieści się w tej rurce.