Witam
Posiadam komputer pomocniczy dosyć leciwy:
płyta
procesor athlon 2600
RAM 3x 512 DDR1
Segate 80gb
Myślę ,że jeśli chodzi o specyfikację to najważniejsze.
Podczas normalnego użytkowania komputera system zresetował się. Ponowne ładowanie systemy doprowadzało do resetowania.
Nie było możliwości uruchomienia systemu w trybie awaryjnym. (co już mnie zaniepokoiło)
Uruchomienie płyty instalacyjnej (w początkowej fazie instalacji zawieszenie)
Windows XP - ładują się podstawowe pliki i przechodzi dalej miga w górnym lewym ekranie pionowa kreska.
Windows 7 - bardzo podobnie , inne systemy nawet live cd nie startują
Pierwsze co zrobiłem to wypiąłem dysk i skopiowałem wszelkie potrzebne dane. Następnie sformatowałem go i podłączyłem ponownie. Niestety objawy to same.
Odłączyłem wszelkie urządzenia peryferyjne łącznie ze zbędnymi kartami PCI. Niestety to samo. Kolejno wypinałem kości i na każdej z osobna to samo. Następnie przeskanowałem płytą hiren podzespoły takie jak ram dysk (w zasadzie co się dało) wszystko OK. Napęd sprawdzony na innym to samo. Nawet płyty z windowsem sprawdzałem ...
taśmy wymienione, zasilacz sprawny, grafika sprawna.
bios resetowany wielokrotnie.
Mam dziwne przeczucie ,że to płyta główna strzeliła jednak pierwszy raz w życiu coś takiego widzę :/ Macie jakieś pomysły ?
Posiadam komputer pomocniczy dosyć leciwy:
płyta
procesor athlon 2600
RAM 3x 512 DDR1
Segate 80gb
Myślę ,że jeśli chodzi o specyfikację to najważniejsze.
Podczas normalnego użytkowania komputera system zresetował się. Ponowne ładowanie systemy doprowadzało do resetowania.
Nie było możliwości uruchomienia systemu w trybie awaryjnym. (co już mnie zaniepokoiło)
Uruchomienie płyty instalacyjnej (w początkowej fazie instalacji zawieszenie)
Windows XP - ładują się podstawowe pliki i przechodzi dalej miga w górnym lewym ekranie pionowa kreska.
Windows 7 - bardzo podobnie , inne systemy nawet live cd nie startują
Pierwsze co zrobiłem to wypiąłem dysk i skopiowałem wszelkie potrzebne dane. Następnie sformatowałem go i podłączyłem ponownie. Niestety objawy to same.
Odłączyłem wszelkie urządzenia peryferyjne łącznie ze zbędnymi kartami PCI. Niestety to samo. Kolejno wypinałem kości i na każdej z osobna to samo. Następnie przeskanowałem płytą hiren podzespoły takie jak ram dysk (w zasadzie co się dało) wszystko OK. Napęd sprawdzony na innym to samo. Nawet płyty z windowsem sprawdzałem ...
taśmy wymienione, zasilacz sprawny, grafika sprawna.
bios resetowany wielokrotnie.
Mam dziwne przeczucie ,że to płyta główna strzeliła jednak pierwszy raz w życiu coś takiego widzę :/ Macie jakieś pomysły ?