A więc panie i panowie. Wpadłem na taki pomysł zeby zrobić wypasiony nadajnik ukf który ma służyć sprawom szkolnym, dobra ale mniejsza z tym. Zabawka ma mieć dobrą moc wyjściową jak na pluskwe i stabilną F.
Więc do rzeczy. Mam kilka tranzystorów SMD
1W 1,5 GHz.
0.25W 1,5GHz
sprawa z nadajnikiem samym jest prosta bo mam w tym juz jakies doswiadczenie. mysle ze da sie zrobić ten 1W na 3 stopniach.
bo jak będzie pll to nie trzeba az tak zagorzale sie separować od generatora.
gorzej sprawa wygląda z układem SAA1057 w wersji SMD.
bo jakby takowy sie znalazł to jakiś pic małoportowy do tego i synteza gotowa. bo przeciez niedopuszczalne jest aby zabawka pływała po częstotliwościach. Procek byłby zaprogramowany na jedną konkretną częstotliwość np 94MHz. Co wy na to? bo na necie to tylko ten sam kicz od kilku pokoleń juz i schematy tylko powielane.
No i moze ktos bardziej obczajony w PLL zna jakis inny fajny scalaczek zamiast SAA1057 ?
Nie używaj dużych liter w tytule - REGULAMIN.[h]
Więc do rzeczy. Mam kilka tranzystorów SMD
1W 1,5 GHz.
0.25W 1,5GHz
sprawa z nadajnikiem samym jest prosta bo mam w tym juz jakies doswiadczenie. mysle ze da sie zrobić ten 1W na 3 stopniach.
bo jak będzie pll to nie trzeba az tak zagorzale sie separować od generatora.
gorzej sprawa wygląda z układem SAA1057 w wersji SMD.
bo jakby takowy sie znalazł to jakiś pic małoportowy do tego i synteza gotowa. bo przeciez niedopuszczalne jest aby zabawka pływała po częstotliwościach. Procek byłby zaprogramowany na jedną konkretną częstotliwość np 94MHz. Co wy na to? bo na necie to tylko ten sam kicz od kilku pokoleń juz i schematy tylko powielane.
No i moze ktos bardziej obczajony w PLL zna jakis inny fajny scalaczek zamiast SAA1057 ?
Nie używaj dużych liter w tytule - REGULAMIN.[h]