Witam mam problem. A mianowicie. Posiadam Agregat
Agregat generator prądotwórczy 3,63kVA ! GERMANY
do tego został założony
PRZEŁĄCZNIK SIEĆ / AGREGAT 3P SVK3-63A firmy tracon. Zaznaczam iż instalację nie wykonywałem ja a elektryk. Po podłączeniu wszystkiego i odpaleniu agregatu wszystko niby działało właściwie ale gdy włączyłem płytę ceramiczną amica to wtedy coś strzeliło, różnicówka wywaliła oraz płyta umarła. Prąd do płyty dochodzi ale płyta się nie włącza. Teoretycznie powinno jedno pole działać na agregacie , tak mi się wydaje. Dodatkowo uszkodzeniu uległa listwa zasilająca tv ,dekoder,DVD. Elektryk stwierdził iż to dlatego że przewód neutralny był nie podłączony i nie było zera ale ja się nie znam. Dopływ prądu był odcięty w skrzynce na dworze. Powiedział tylko iż trzeba dokupić jeszcze pojedynczy przełącznik i dołożyć do tego co jest bo powinien być 4 polowy a nie trzy tak jak jest u mnie. Ale czy to prawda??? Proszę o jakieś sugestie odnośnie tego co się stało? Zaznaczam iż w rozdzielni maszyna czyli piekarnik i płyta były na pojedynczej różnicówce niż reszta domu.
Jeśli nie ten dział to przepraszam. Proszę o pomoc i sugestie. Płyta pójdzie do naprawy ale jak uniknąć tego po raz drugi??
Agregat generator prądotwórczy 3,63kVA ! GERMANY
do tego został założony
PRZEŁĄCZNIK SIEĆ / AGREGAT 3P SVK3-63A firmy tracon. Zaznaczam iż instalację nie wykonywałem ja a elektryk. Po podłączeniu wszystkiego i odpaleniu agregatu wszystko niby działało właściwie ale gdy włączyłem płytę ceramiczną amica to wtedy coś strzeliło, różnicówka wywaliła oraz płyta umarła. Prąd do płyty dochodzi ale płyta się nie włącza. Teoretycznie powinno jedno pole działać na agregacie , tak mi się wydaje. Dodatkowo uszkodzeniu uległa listwa zasilająca tv ,dekoder,DVD. Elektryk stwierdził iż to dlatego że przewód neutralny był nie podłączony i nie było zera ale ja się nie znam. Dopływ prądu był odcięty w skrzynce na dworze. Powiedział tylko iż trzeba dokupić jeszcze pojedynczy przełącznik i dołożyć do tego co jest bo powinien być 4 polowy a nie trzy tak jak jest u mnie. Ale czy to prawda??? Proszę o jakieś sugestie odnośnie tego co się stało? Zaznaczam iż w rozdzielni maszyna czyli piekarnik i płyta były na pojedynczej różnicówce niż reszta domu.
Jeśli nie ten dział to przepraszam. Proszę o pomoc i sugestie. Płyta pójdzie do naprawy ale jak uniknąć tego po raz drugi??