Witam wszystkich serdecznie.Z gory przepraszam ze taki temat w dziale ''samochody'' ale juz sam nie wiem do kogo mam sie zwrocic z tym problemem.Mam simsona s51.Pewnego razu rozkrecilem gaznik zeby go przeczyscic.Po zlozeniu okazalo sie ze motorek nie chce palic,swiece zalewa,cieknie czarne maz w miejscu nieszczelnosci tlumika i ogolnie nie da sie go normalnie uzytkowac.Wczesniej wszystko bylo w jak najlepszym porzadku.Po mroznej nocy simson czasem palil od pierwszego kopa bez ssania,lub zawsze od pierwszego na ssaniu.Wymienilem wszystkie dysze w gazinku(o odpowiedniej przepustowosci),kupilem nowy plywak,poziom ustawili mi w sklepie motoryzacyjnym.Jest jeszcze jeden duzy problem.Simson pali okolo 10litrow mieszanki na 100 km...Wspomne takze ze ma on wymieniony cylinder,tlok,pirscienie,sworzen na nowki.Nie mam pojecia co to moze byc.Prosze Was o pomoc.Z gory serdecznie dziekuje.
Dodano po 3 [minuty]:
Zapomnialem dodac ze moj typ gaznika to 16N3-2,uzywany w simonsach skuterach.
Dodano po 3 [minuty]:
Zapomnialem dodac ze moj typ gaznika to 16N3-2,uzywany w simonsach skuterach.