Nawiązując do raportu uniwersyteckiego, tego typu urządzenia są tańsze i wytwarzane w postaci płynnej, dzięki czemu mogą być zastosowane na wielu rodzajach powierzchni. Jednakże różnią się one od tradycyjnych ogniw fotowoltaicznych w zakresie produkcji energii.
Raport dodaje: „Obecnie, energia słoneczna jest produkowana z cienkich polikrystalicznych wafli krzemowych lub cienkowarstwowych ogniw zbudowanych z materiałów nieorganicznych jak amorficzny krzem lub tellurek kadmu. Niestety obydwa są drogie w produkcji”, mówi Gan.
„W porównaniu z ich nieorganicznymi odpowiednikami, organiczne fotoogniwa, mogą być wykonane na dużych obszarach, na sztywnych lub elastycznych podłożach, stając się potencjalnie tanie jak farby”, wyjaśnia Gan. „Nawiązanie do malowania nie odnosi się tylko do ceny, ale raczej do idei ogniw fotowoltaicznych, które w ciągu jednego dnia będą mogły być zastosowane na dużej powierzchni w sposób tak prosty jak malowanie ściany”, powiedział.
Istnieją również wady organicznych ogniw fotowoltaicznych. Muszą być one cienkie z powodu stosunkowo słabych właściwości przewodności prądu elektrycznego. Ponieważ są cienkie, tym samym ogranicza to ich absorpcję i prowadzi do słabej wydajności konwersji energii.
„Ich wydajność musi wynosić 10% lub więcej, aby stały się konkurencyjne na rynku”, mówi Gan.
Aby osiągnąć ten poziom Gan i inni naukowcy wykorzystują nanocząsteczki metali lub/i szablony struktur plazmonicznych stosując je w ogniwach organicznych. Plazmony są falami elektromagnetycznymi wolnymi od elektronów, które mogą być zastosowane do wywoływania oscylacji na powierzchni metali i półprzewodników.
http://www.ecnmag.com/news/2013/05/solar-panels-inexpensive-paint-it%E2%80%99s-possible
Fajne? Ranking DIY