Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Automatyczny wyłącznik bojlera

bodizio 06 Sep 2013 03:26 7206 20
  • #1
    bodizio
    Level 9  
    Witam!
    Potrzebuje zrobić wyłącznik do bojlera, który po włączeniu i wyłączeniu włącznika dawałby sygnał, by uruchomić grzałkę, tylko do nagrzania wody i gdy zadziałałby termostat wyłączył zasilanie, by grzałka już nie dogrzewała wody. Gdy włącznik byłby włączony, grzałka by pracowała normalnie, tak jak teraz i dogrzewałaby wodę cały czas, czyli termostat normalnie by kontrolował nagrzewanie wody.

    W skrócie mówiąc:
    Przycisk włączony i od razu wyłączony - grzanie wody do nagrzania i zadziałania termostatu, a potem już nie grzeje do ponownego włączenia i wyłączenia przycisku.

    Przycisk włączony - normalne działanie termostatu i ciągłe dogrzewanie wody.

    Myślę, że w miarę jasno opisałem o co chodzi i ktoś pomoże zbudować takie urządzenie.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #3
    Witold5
    Level 32  
    Ja zastosowałem gotowy elektroniczny programator czasowy TM-3 firmy Kanlux. Świetnie się spisuje. Moc 3,5kW. Posiada 6 możliwości programowania. Doradzam jego zastosowanie.
  • #4
    bodizio
    Level 9  
    Elektroniczny programator nie wchodzi w grę, bo nie ma żadnej reguły, kiedy ta woda ma być grzana.

    michcior, powiedzmy że mam dostęp do instalacji wewnętrznej i też tak myślałem, że jakiś przekaźnik załatwi sprawę. Tylko jaki ten stycznik zastosować i jak go podłączyć, by działało to dokładnie tak jak opisałem?
  • #7
    voytalo
    Level 25  
    zetdeel wrote:
    Dla pełnej jasności:
    Automatyczny wyłącznik bojlera
    Zalecam zamontowanie obok wyłącznika lampki kontrolnej, sygnalizującej załączenie grzałki.

    Czemu aż 3 styki?
  • #8
    metalMANiu
    Level 19  
    voytalo wrote:
    Czemu aż 3 styki?


    Moim zdaniem liczbę styków można zmniejszyć jedynie do dwóch. "Zbędnym" stykiem jest ten podłączony do przewodu neutralnego. Gdyby ograniczyć liczbę styków do jednego, to raz załączony stycznik już by się nie rozłączył (niezależnie od termostatu i włącznika).
  • #9
    voytalo
    Level 25  
    metalMANiu wrote:
    Gdyby ograniczyć liczbę styków do jednego, to raz załączony stycznik już by się nie rozłączył (niezależnie od termostatu i włącznika).

    Dlaczego?
  • #10
    metalMANiu
    Level 19  
    voytalo wrote:
    metalMANiu napisał:
    Gdyby ograniczyć liczbę styków do jednego, to raz załączony stycznik już by się nie rozłączył (niezależnie od termostatu i włącznika).

    Dlaczego?


    Gdyby użyto stycznika o jednym tylko styku a cewka stycznika podłączona była do:
    1. termostatu i włącznika
    2. do styku stycznika (od strony grzałki)

    to po wciśnięciu włącznika wystąpi wówczas następująca sytuacja:
    1. Termostat podaje napięcie na włącznik a włącznik podaje napięcie na cewkę stycznika
    2. Styk stycznika się zamyka podając napięcie na grzałkę oraz na cewkę stycznika
    3. Niezależnie od stanu termostatu oraz włącznika cały czas utrzymuje się napięcie na cewce (ponieważ podane jest poprzez zamknięty styk stycznika)
    4. Jedynie przerwa w zasilaniu jest w stanie otworzyć styki stycznika.
  • #11
    elektryku5
    Level 39  
    Większość styczników ma 2 styki (jednofazowe), 3 styki lub więcej (+pomocnicze), więc nie wiem w czym problem.

    Na jednym styku da się też zrobić, cewka jest równolegle z odbiornikiem, niestety wtedy przycisk włączający jest chwilowo obciążony odbiornikiem (sprawdzałem takie połączenie kiedyś).
  • #12
    zetdeel
    Level 39  
    voytalo wrote:
    ...Czemu aż 3 styki?

    Jeden zestyk (pomocniczy) do samopodtrzymania stycznika, dwa zestyki (główne) do załączania grzałki. A dwa, dla bezpieczeństwa, na wypadek "sklejenia się" zestyku. Zagotowanie się wody w termie, to niezła "kicha" dla użytkownika.
  • #13
    metalMANiu
    Level 19  
    elektryku5 wrote:
    Na jednym styku da się też zrobić


    Mógłby Kolega narysować i udostępnić schemat takiego rozwiązania?

    Oj zabrakło mi trochę wyobraźni. Pokusiłem się o "przerobienie" schematu tak, by wystarczył jeden styk stycznika.
    Automatyczny wyłącznik bojlera

    Tak jak już Kolega napisał, włącznik w pierwszej chwili bierze na siebie 100 % prądu płynącego do grzałki. Mnie się nasuwa jeszcze pytanie odnośnie termostatu - czy jego żywotność silnie zależy od prądu? Bo w wykonaniu 1-stykowym przez jego zaciski płynie taki sam prąd, co przez grzałkę.
    Proszę mnie poprawić, jeśli się mylę, ale myślę, że wykonanie 3-stykowe gwarantuje większą trwałość niż wykonanie 1-stykowe.
  • #14
    elektryku5
    Level 39  
    Termostat przeznaczony do bojlera powinien wytrzymać obciążenie grzałki (tradycyjnie nie ma stycznika), sam termostat można wpiąć w szereg tylko z cewką, ale w razie sklejenia styków przekaźnika/stycznika będzie grzać cały czas.


    Zależy jaki pobór prądu ma grzałka, ale najtańszy będzie stycznik TSM-1 (3 tory + styki pomocnicze).


    Czemu tak upierasz się nad jednym stykiem?
  • #15
    bodizio
    Level 9  
    Witam po dłuższej przerwie!
    Dziękuje za schematy i czy ten od kolegi zetdeel lub metalMANiu działałby dokładnie na tej samej zasadzie co opisałem, tzn. włączyć i wyłączyć przycisk do jednego nagrzania wody, a włączony dogrzewanie cały czas? Tylko taka opcja się u mnie najlepiej sprawdzi.

    Stycznik ID16 się nada do tego? Mogę taki mieć od znajomego.

    Co do włącznika, to może być taki zwykły, ścienny do włączania światła, czy musi być jakiś specjalny?

    Moja grzałka w bojlerze ma 2kW.
  • #16
    metalMANiu
    Level 19  
    bodizio wrote:
    czy ten od kolegi zetdeel lub metalMANiu działałby dokładnie na tej samej zasadzie co opisałem

    Tak.
    bodizio wrote:
    Stycznik ID16 się nada do tego? Mogę taki mieć od znajomego.

    Tak.
    bodizio wrote:
    Co do włącznika, to może być taki zwykły, ścienny do włączania światła, czy musi być jakiś specjalny?

    Może być zwykły, ale przy aplikacji ze stycznikiem jednostykowym powinien mieć prąd znamionowy min. 10 A, ponieważ przy załączeniu przez włącznik będzie płynęło 100 % prądu przepływającego przez grzałkę (dopiero po zadziałaniu stycznika ten prąd rozłoży się na włącznik i na stycznik).
  • #18
    bodizio
    Level 9  
    Mam już ten stycznik i dziś rozebrałem grzałkę, na tyle co się dało.
    Zdjęcie stycznika oraz oznaczenia styków:
    Automatyczny wyłącznik bojlera

    Po drugiej stronie stycznika styki 1, 3, 5 oraz drugi styk cewki, ale już nie zamieszczam zdjęcia, bo identycznie wygląda jak to.


    Teraz powiedzcie, czy dobrze rozumuje ten schemat i dobrze bym podłączył ten stycznik:
    Automatyczny wyłącznik bojlera

    Jeśli coś źle, to mnie poprawcie, bo pierwszy raz mam do czynienia ze stycznikiem.
    Później przedstawię jakbym to podłączył pod moją grzałkę.
  • #20
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    elektryku5 wrote:

    Zależy jaki pobór prądu ma grzałka, ale najtańszy będzie stycznik TSM-1 (3 tory + styki pomocnicze).


    Wystarczy przekaźnik np. typu R15 3PDT. Tu nie ma różnych faz.
    W pierwszych pralkach automatycznych Polaru dodawano takowe do załączania grzałki wody. Też miała 2000 W.
  • #21
    elektryku5
    Level 39  
    Pisałem to kierując się niską ceną na aukcjach, a na pewno będzie to lepsze rozwiązanie, niż przekaźnik wręcz na styk. (TSM w Polarze też miałem okazję widzieć, tak poza tematem.)
    Autor załatwił sobie od znajomego stycznik, więc temat po części rozwiązany, połączenie ze schematu też wygląda w porządku. Miejmy tylko nadzieję, że cewka jest na prawidłowe napięcie.

    Widzę grzałki 3kW też się zdarzają, to już trochę więcej niż 10A przy 230V.