Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czym zastapic te drogie kondensatory do car-audio...?

elmer2 13 Mar 2005 13:57 5237 32
  • #1 13 Mar 2005 13:57
    elmer2
    Poziom 28  

    Witam

    Nosze sie z zamiarem kupna kondenstarora do audio w samochodzie, ale ich cena nawet z Alpharda jest jka dla mnie na taka rzecz dosc droga, bo ponad 200zl.
    A widzialem w sklepie elektronicznym takie kondensatory elektrolityczne o pojemnosci nawet 0,2F i napieciu 15VDC w cenie 8zl sztuka. Mozna by polaczyc kilka sztuk rownolegle i uzyskac odpowienia pojemnosc, tylko napiecie 15V czy wystarczy takie napiecie bo w samochodzie sprawdzalem jest kziazkowo max 14,4V ??? Druga sprawa ma sie z ich rezystancja wewnatrzna...wiem powinna byc jak najnizsza, bo wtedy bedzie kondensator szybko sie ladowac i rozladowywac... ale czy mozna by go zastapic wyzej opisanym sposobem...???

    Albo czy niedalo by sie kupic kilka sztuk tych do pracy impulsowej LOW ESR 105stC...?

    pozdr

  • #2 13 Mar 2005 15:10
    ozzman
    Poziom 26  

    Łącząc kilka kondensatorów równolegle spada ich rezystancja zastępcza. Rz=r1*r2/(r1+r2). Gdzieś na forum czytałem, że tak robiła jakaś firma we wzmacniaczach i grały ładnie. Natomiast firma, która podrabiała te wzmacniacze stosowała pojedyńcze kondensatory i działało to dużo gorzej.

  • #3 13 Mar 2005 15:49
    wowka
    Poziom 28  

    zamiast kombinowac z kondensatorami zaloz grube kable do zasilania i nie bedzie problemu

  • #4 13 Mar 2005 16:19
    elmer2
    Poziom 28  

    No tak z tym, ze moc wszytkich kanalow to 140RMS a 200MAX. Jest to wzmacniacz dwukanalowy do dwoch subwooferow, wiec raczej bedzie dzialac przy maksymalnej amplitudzie sygnalu :) .

    A co z tym napieciem czy 15V moze byc ? i jaka moze byc sredno rezystancja wewnetrzna takiego kondenstatora czy da sie to jakos zmierzyc w warunkach domowych ?

    pozdr

  • #5 13 Mar 2005 20:01
    Nawigator
    Poziom 33  

    Miałem w ręce uszkodzony (zwarcie) kondensator był to produkt chinski, w środku była wiązka ręcznie lutowanych kondensatorów 4.700uF/16V. Po zimie jeden dostał zwarcia. Tak więc równoległe łączenie stosują ale czy tak jest w prawdziwych markach to nie wiem - te sie chyba nie psują.
    Pozdr. N.

  • #6 13 Mar 2005 20:18
    delma
    Poziom 17  

    a co do napięcia przebicia dielektryka dobiera się chyba
    Uz √2 = 14 x 1.41 = 19.7 czyli trzeba kupic kondensator na 25V jak sie myle to mnie poprawcie :)
    sorki za ta reaktancje zapomnialem ze ona wystepuje tylko w pradzie zmiennym
    pozdrówka........

  • #7 13 Mar 2005 22:46
    elmer2
    Poziom 28  

    CZyli te kondziorki na 15V odpadaja...no ale jak kolega Nawigator pisal ze gdzies stosowane bylo pol rownolegle kodziorkow na 16V....

    to juz sam nie wiem... :(

    pozdr

  • #8 14 Mar 2005 15:21
    Sady
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Chyba nie całkiem 14.4*√2 bo nie stosujemy na prąd stały (taki idzie z akumulatora) ponownie mostka prostującego.
    Teoretycznie można dać te na 16V (15V całkiem odpadają), ale sam miałem przyjemność wybuchu, czegoś takiego przez za wysokie U (nie polecam) Najlepiej by było dać na 25V (wiadomo są droższe). Co do rezystancji wew. kondensatora to ma to znaczenie, ale w sprzęcie wyższej półki i właściwie to dzięki mniejszej Rwew będziemy mieli większą dynamikę, co nie jest odczuwalne przy taj klasie sprzętu i jest to cosik takiego jak szybkość wzmacniacza, przy typowych aplikacjach wzmacniaczy, nie zwraca się tak uwagi na ten parametr. Czym większa pojemność tym lepiej, ale nie ma, co przesadzać i z tym.
    Należy łączyć tak jak mówiłeś równolegle.
    Rwew gałęzi maleje a C się powiększa. Można zastosować 16V, ale ze względów bezpieczeństwa i różnic wahań U zalecałbym jednak 25V


    Pozdrawiam Sadek

    P.S.
    Mam nadzieje, że choć troche rozwiałem wątpliwości :)

  • #9 14 Mar 2005 23:17
    djlj24
    Spec od car audio

    No ciekawe skąd wziąłeś ten pierwiastek z 2. Bo tu z tego co pamiętam nie masz zasilania z sieci, a za alternatorem masz prostownik. Zresztą jest druga opcja zamiast kondesatorów - drugi accu do audio z tyłu przy wzmacniaczach. Zamiast badziwenego kondensatora alphard (czy jakiegoś innego taniego chińskiego) można kupić całkiem dobry accu.

  • #10 17 Mar 2005 17:58
    ranger
    Poziom 13  

    owszem , jak najbradziej kożystne jest łączenie kondensatorów mniejszej pojemności w baterie większej pojemności--daje to mniejszą rezystancję , a przede wszystkim zwiększa wydajnośc prądową takiego układu.
    Porównując np kondensator 0.2F dobrej firmy i np 1F np Dietz , to ten mniejszej pojemności jest zrobiony dużo bardziej <po rosyjsku> , niż taki dietz.Co w układzie dającym wypadkową pojemność 1F daje nam mimo tej samej pojemności duużo większe możliwości prądowe co 1 F dietza.
    A co do napięcia roboczego kondensatorów--te duże gabarytowo i pojemnościowo z regóły wytrzymują napięcie nawet o 50% większe niż mają w parametrach. Sam kiedyś miałem baterie konensatorów 1.4F złożoną z 7 kondensatorów SIEMENSA 0.2F /10V--chodziły bez problemu w aucie.A kupiłem je na giełdzie elektronicznej po 5 zł szt.Były wielkości solidnego HELIXA 1F.

  • #11 21 Mar 2005 02:01
    renard m.
    Poziom 21  

    Prosze zwrocic uwage na napiecie znamionowwe pracy kondensatorow. 15 V to troche za malo - nie powinny one pracowac w napieciach granicznych a 14,40 V z alternatora to bardzo blisko :). Od 20-22V napiecia konda powinno zaczynac sie zabawe (tak jak to robia profesjonalisci: Helix, Dietz, Brax itd....) :) pozdr. R.

  • #12 22 Mar 2005 14:40
    Alpha
    Poziom 17  

    A ja zachecam do eksperymentów! Tez slyszalem,ze kondensatory moga pracowac z napieciem wyzszym od nominalnego (tak jak np uklady scalone, ktore obok napiecia nominalnego maja napiecie maksymalne, które tez ich nie uszkadza!). Kup jeden kondensator, podlacz - i uzywaj! Najwyzej wysadzisz w powietrze 8 zł :). Tylko zabezpiecz sie przed odłamkami ;).

  • #13 22 Mar 2005 15:09
    Sady
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Eksperymenty eksperymentami, mi wywaliło 220uF byl na 16V a poszło 28 (coś koło tego) i tylko zasyczało, zadymiło, walneło wiórkami, kawałkami blaszki z dużą siłą, oraz smród. Możliwa jest praca z chwilowymi U większymi od zalecanych, chodzi tylko o to że w pewnym momencie, okładziny ulegają zwarciu, zmniejsza się pojemność takiego kondensatora, choć może wyglądać na normalną pracę.

    Oradzam takich badań: szkoda zdrowia i smrodu :)
    Pozdrawiam Sadek

  • #14 22 Mar 2005 21:28
    renard m.
    Poziom 21  

    Trzymajac sie tematu: Drogie kondensatory do CarAudio mozna zastapic ich "bracmi" uzywanymi w powszedniej elektronice. Np. Siemens produkuje takie kolosy do 2 Faradow w kolorze czarnym na 16, 18, 20, 25 V i w kazdym przypadku jest to 1/3 ceny odpowiednika firmowego do CarAudio - podstawowe roznice to brak pieknej polerowanej metalowej obudowy oraz cyfrowego wyswietlacza pokazujacego aktualne napiecie w ukladzie, ale na takie drobnostki mozna chyba przymknac oczy - najwazniejszy jest przeciez efekt slyszalny dla ucha, prawda ?

  • #15 23 Mar 2005 14:10
    tomas
    Poziom 16  

    Jeśli ktoś zasila taki wzmacniacz cienkimi kablami z kiepskiego ACCU to nawet najlepsze i najdroższe kondensatory mu nie pomogą.

  • #16 27 Sie 2005 12:15
    elmer2
    Poziom 28  

    Witam

    powroce jeszcze do tematu :) .
    Mianowicie chodzi mi o SZEREGOWE łączenie kondensatorów elektrolitycznych. Tzn widzialem w sklepie takie dosc tanie kondy o pojemnosciach dosc sporych i nap 7,5V wiadomo ze przydalo by sie wiecej. Dlatego czy moznaby polaczyc szeregowo takie dwa kondy zeby nap pracy wzroslo do 15V (2x7,5V) no a pojemnosc bedzie malec o 50%. czyli zalozmy ze mam kondy po 100000uF/7,5V laczac je szeregowo otrzymuje 50000uF/15V tak? Wtedy laczylbym kilka takich par rownolegle w wyniku czego otrzymalbym potrzebna pojemnosc zalozym 0,5F. trzeba by wtedy polaczyc 10 takich par czyli jakies 20 kondow. Zwlaszcza ze koszt jednej sztuki to ok 8zl.

  • #17 27 Sie 2005 12:56
    Sady
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam. I tu wszędzie jest jaieś "ale" i wyjście kompromisu, bo łącząc je w taki sposób (zmiejszasz pojemność zastępczą-o czym sam napisałeś) to pojawia się inna sprawa, nie mozna polaczyc w nieskonczoność tak kondenstaorów (nawet klika) ponieważ każdy kondensator posiada reaktancje (zapomniał już sporo i moge pomylić nazwy) czyli pozorną oporność (od niej zalezy czas ładowania i rozładowywania-w lepszych kondensatorach jest to właśnie brane pod uwage) i jeśli każdy kondensator przypuszczalnie posiada jakiś czas rozładowywania (a potrzebny jest impuls dla prądu) to jeśli nie zostanie i tak z tych kondensatorów odoprowadzona odpowiednia energia ładunku, to nawet wielka pojemność zastępcza nie da nic, jeśli i tak ten ładunek nie zostanie doprowadzony do wzmacniacze ze względu na czas rozładowywania kon. ten parametr jest brany we wzmacniaczach wyższej półki i nie wymieniany nawet w parametrach sprzętu normalnego użyutku. A to właśnie dzięki temu paramterowi bieże się szybkość wzmacniacza a zarazem pewna skuteczność pasma.

    Pozdrawiam Sadek

  • #18 27 Sie 2005 13:08
    elmer2
    Poziom 28  

    Aha, takie buty...

    A jakby polaczyc np. 50sztuk 10000uF/25V wtedy otrzymam 0,5F. cena mysle max 195zl za kondy, ale przy tej ilosci mozna bys ie smialo dogadac ze sprzedawcą :) . Polaczyc je rownolegle i to powinno byc chyba ok, bo ten opro zastepczy bedie malal wraz z polaczeniem rownoleglym.

    nawet tutaj jest cos takiego:
    http://www.u-dimension.pl/nasze_produkty/index.php?id=1&kid=1

    pozdr

  • #19 27 Sie 2005 13:35
    Sady
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Tu nie chodzi o sam opór, ale także o czas rozładowywania, w połączeniu równoległym czas sie proporcjonalnie rozdziela na każdym kondensatorze, natomiast szeregowo, wzrasta ale już nie całkiem proporcjonalnie do ilości kondensatorów.

    Dogadać na pewno się da.

    Pozdrawiam Sadek

  • #20 28 Sie 2005 01:47
    elmer2
    Poziom 28  

    czyli jka to jest w polaczeniu rownoleglym z tym czasem...ladowania i rozladowania? Czy polaczenie rownoległę spełni zadanie konda 0,5F?

    pozdr

  • #21 28 Sie 2005 05:13
    Moon voyager
    Poziom 21  

    Po co wyważać otwarte drzwi? nie lepiej poza odpowiednio grubymi przewodami dać po prostu porządny, dodatkowy akumulator? I problem z głowy.

  • #22 28 Sie 2005 11:23
    elmer2
    Poziom 28  

    Tzn, tak mam standardowy aku 45Ah Deplhi (czy jakos tak sie to pisze) kwasowo-Pb. I teraz co kupic identyczny czy moze byc jakis o mniejsej pojemnosci i polaczyc rownolegle z tym ale juz w bagazniku jka najblizej wzmacniacza?

    pozdr

  • #23 28 Sie 2005 11:59
    Moon voyager
    Poziom 21  

    Gdyby był IDENTYCZNY to byłoby bardzo dobrze (chodzi o jego ładowanie) a w ogóle im wieksza pojemność akumulatorów tym lepiej jednak należy wziąć pod uwagę możliwości ładowania tych akumulatorów (aby nie pozostawałay niedoładowane przez dłuższy czas. Można to ominąć "pomagając" czasami w ładowaniu i ładując (zgodnie z zasadami) akumulatory np. nocą w garażu. Co do umieszczenia akumulatora w pobliżu wzmacniacza to pomysł bardzo dobry, ale należy wziąć pod uwagę, że jednak akumulator paruje. Co prawda paruje woda z kwasu, ale..... lepiej zabezpieczyć (np. oddzielając od BEZPOSREDNIEGO kontaktu ze wzmacniaczem. Powinno zadziałać zupełnie dobrze. Ja robiłem próby z akumulatorem 100 Ah i wszystko "chodziło" jak burza. Z tym, że nie bardzo uznaję taki sposób słuchania, więc skończyłem tylko na próbach wzmacniacza. Jednak jesli Ty chcesz to też spróbuj i na pewno bedziesz zadowolony. Co akumulator to akumulator a nie jakiś niesprawdzony jakościowo chiński kond.

  • #24 28 Sie 2005 12:57
    elmer2
    Poziom 28  

    CzyLI wychodzi z tego wszystkiego ze lepiej jest kupic drugi NAJLEPIEJ IDENTYCZNY AKU(wychodzi to wtedy pewniej i taniej co do kondenatora). Tylko właśnie sprawa z ładowaniem takiego dodatkowego aku w bagazniku, bo alternator patrzylem pod maska ma wydajnosc 70A. I niestety montaz wiekszego czy nawet drugiego alternatora nie wchodzi w rachube ze wzgledu na pojemnosc a co za tym idzie moc silnika (pojemnosc 1,3 przerobiony na LPG moc na benzynie byla 68KM).

    A takie pytanie jeszcze mam:
    Jeśli podłącze już drugi identyczny, tzn, o takich samych parametrach akumulator w bagażniku blisko wzmacniacza (pojemnosc 45Ah) podlaczony do podstawowego aku pod maska to czy da sie jakoś wyznaczyć w jakim stopniu bedzie on łądowany, przy ustalonym poborze pradu z niego...?
    Mam nadzieje, że nie zamieszałem zbytnio :) .

    pozdr

  • #25 28 Sie 2005 13:52
    Moon voyager
    Poziom 21  

    Nie. Nie zamieszałeś. Oczywiscie teoretycznie mozna to wyliczyć i dojść do nieco innych wartości . W PRAKTYCE JEDNAK NAM ZUPEŁNIE WYSTARCZY bez żadnych groźnych konsekwencji policzyc sobie: Na przykład jesli wzmacniacz "bierze" średnio 15 A i gra przez godzinę to z Twojego akumulatora (a masz przecież dwa!) ubyło 15X1 czyli 15Ah i teraz żeby to odzyskać musisz to samo "włozyc do akumulatora. Jeśli prąd ładowania masz ustawiony na Powidzmy (tylko przykładowo) 10A to żeby pdzyskać 15Ah musisz pojeździć teraz w ciszy (wow NIESTETY!) przez półtorej godziny albo (na szczęście jest wyjscie) po dyskotece w samochodzie w garażu podłączyć sie pod łądowarkę i taką samą ilość władować powrotnie Np. masz ładowarkę 5 Amperową to 15 Ah władujesz 15/5=3 godziny i już po problemie. Oczywiście puryści będą się krzywić, że tam są dodatkowe straty itp. Na szczęście Twój akumulator o tym nie wie i będzie mimo wszystko pracował poprawnie. Przy założeniu, że będziesz DBAŁ o swój aku. Często sprawdzał gęstość elektrolitu starannie dbał o włąściwy jego poziom i zawsze miał naładowany (ale uważaj NIE PRZEŁADOWANY!) Dobrze przymocowany aby się nie bujał w bagażniku i szkody nie narobił.
    To ten biedny i wykorzystywany akumulatorek :D:D:D Nawet nie zauważy, że wykorzystujesz go do tak niecnych celów. Podkreślam jest to wyłącznie w PRAKTYCE. W teorii sprawa wygląda bardziej skomplikowanie, ale cóż skoro wszystko gra a nic nie wybucha to tym gorzej dla teorii:D:D:D. Pozdrawiam

  • #26 28 Sie 2005 15:59
    elmer2
    Poziom 28  

    Właściwie to moj aku w samochodzie ma 3 lata (poprzedni wytrzymal tez coś około tego wieku), wiec może jużnie byc taki sprawny jak był nowszy...
    Z tego co sie dowiedziałęm na forum o moim aucie to do tego alternatora przy tym silniku można zastosować aku o pojemności 55Ah zamiast 45Ah i nadal bedzie naładowany. pisali tam ze to oszczednośc producenta z tym ze daje taki aku bo altek jest z wersji podobno mocniejszej gdzie jest w opcji montowany jakies cos co tez pobiera jakis prad. takze jak bym założył nowy aku o poj 55Ah oraz kondensator Dietz`a o poj 1F (taki z allegro za 160zl+wysyłka) to juz chyba powinno być okey...?

    Pozdr

  • #27 28 Sie 2005 18:33
    uran17
    Poziom 14  

    Oczym wy mówicie kondensator dla tak małej mocy? po co?Kondensatory ok 1F ma sens użyć dopiero przy mocy pow. 500W.

  • #28 28 Sie 2005 23:41
    elmer2
    Poziom 28  

    Mowie teraz o mocy 400WRMS, chyba o tym wczesnije nie napisałem... ale juz wiadomo.

    pozdr

  • #29 29 Sie 2005 21:43
    bobek122
    Poziom 21  

    mam pytanie gdzie podłączyć ten kondensator??? do zasilania???? szeregrowo czy równolegle??? czy kondensator 20.000uF starczy dla wzmacniacza 90W rms?

  • #30 29 Sie 2005 22:07
    chrisi
    Poziom 16  

    Nie zapomnij w szereg z kondensatorem wlaczyc opornika 1-5 Ohm i stosownej mocy duze kondensatory maja mala opornosc i przy wlaczaniu
    powstaje zwarcie

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME