adek2 napisał: Problem telefonu rozwiązałem, wywaliłem gniazdko i podłączyłem bezpośrednio kablem i działa jak trzeba.
Natomiast dzwonilem w sprawie ADSL2+ , powiedzieli że jestem pod to podpięty i gościu twierdzi że to wina routera, myślicie że to może być prawda?
Router to Tp-link TD-W8901G, który na 100% obsługuje ADSL2+
Jak widać niekiedy mały detal i po kłopocie,-powiedzieli że jestem pod to podpięty i gościu twierdzi że to wina routera- to tylko konsultant z łapanki czyta co mu dali niestety rzadko trafia się na zorientowanego konsultanta ja dlatego zwykle proszę o przyjęcie zgłoszenia i nie wdaję się w niepotrzebne dysputy ,a w tym przypadku po prostu miałeś dostęp do neta i cię spławił ot co.
Co ADSL2+ to łatwo sprawdzić -
Po pierwsze primo jak byś był podłączony do karty ADSL2+ to nie miał byś synchronizacji w ADSL zwykłym czytaj G.DMT ,czyli ktoś tu może kłamać i myślę że to nie prawda tak spychologia
PO drugie przełącz na ADSL2+ na sztywno zapewne nie masz połączenia czyli może ktoś kłamać ,jesteśmy wpięci po prostu w jedna kartę i działa tylko ta modulacja jaka jest karta podłączona . Nie nie można zmieniać sobie dowolnie z ADSL na ADSL2+ tak to nie działa
Po trzecie nie przesądzajmy nie muszą kłamać możliwe że maja zapisane taki porządek i nikt nie sprawdził a ty masz neta przez zwykły ADSL i podczas zgłoszenia widać że internet masz co jest jak pisałem nagminnym zjawiskiem po przepisaniu na nową umowę i jak czytamy kłopoty ludzi to się to potwierdza a nikt nie raczy przy nowej umowie klienta uświadomić
Po czwarte aby nie było że to wina po twojej stronie po prostu na kilka minut pożycz jakikolwiek router i ustaw oczywiście na sztywno na ADSL2+ w ten sposób wykluczysz błąd routera
Jak wykluczysz błąd u siebie to walcz o swoje to dla ciebie jest lepiej ,jak czytałeś tamte odnośniki to zapewne widziałeś że tak dostawca postępuje bardzo często ma widać na tym przyoszczędzone troszkę prędkości a może ktoś nie zauważy ,
I tak jak inni u których był ten sam problem po prostu ustaw jak pisałem wielokrotnie na sztywno ADSL2+ i wtedy zadzwoń do paniusi z łapanki zawsze jest szansa że trafisz na kumatą w tym momencie sama stwierdzi brak połączenia i nie daj się spławić bo coś tam ,taka metoda spychologii,nawet się nie zagłębiaj ona jest od tego aby przyjąć zgłoszenie do działu technicznego i masz mieć potwierdzenie w postaci numeru zgłoszenia I pozostań na ADSL2+ do przybycia technika jeden dzień bez neta cię nie zabije. walcz o swoje to dla ciebie na plus co do reszty czyli tłumienie itd to niech przy zgłoszeniu pani tam zapisze ale lepiej to potem obgadywać z technikiem ,co do braku internetu to nawet nie wspominaj ty go po prostu nie masz ,ustawione na sztywno tak jak powinno być ADSL2+ i niech sobie sprawdza. .technik musi przyjechać.A potem jak coś nie tak to możesz męczyć aż do skutku a to zrywanie a to błędy i tłumienie w końcu aby mieć ciebie z głowy będą musieli zrobić porządek widać tak to działa nie pomarudzisz nie masz .Powodzenia.