Witam otóż niedawno zrobiłem sobie prostownik bo idzie zima a akumulator mi padł to muszę go naładować jak należy. Do rzeczy mam taki problem z prostownikiem którego schemat dałem niżej, że gdy jest podłączony do sieci to na zaciskach do akumulatora mam jak należy 16VDC i po podłączeniu do akumulatora jest napięcie na zaciskach i ładuje się akumulator ale nie świeci dioda led która ma pulsować w czasie ładowania i teraz mam jeszcze parę pytań związanych z tym prostownikiem:
1. Czy dioda D3 (led) nie powinna mieć polaryzacji na odwrót? (na razie zamontowałem ją tak jak na schemacie)
2. Nie wiem czy mam dobre tranzystory T2 i T3 pisze na nich: BCAP77 babka w elektronicznym takie mi dała.
3. Gdy wsadziłem amperomierz szeregowo do + od płytki to mam 2-3A. Dobrałem ten rezystor R1, dałem tam dwa rezystory po 1ohm równolegle co daje 0,5ohm i skręciłem je drutem montując do kawałka metalu który działa jak radiator i przykręciłem całość do rdzenia trafa by odprowadzał ciepło, jak wcześniej rezystor był na płytce to tak się grzał że płytka jest fioletowa do tej pory jak widać na zdjęciu, a rezystor podłączony jest kablem sieciowym, i gdy ładowałem akumulator to rozgrzały się te rezystory tak że lut pękł zawsze można przykręcić kabel śrubkami do rezystorów.
A tyrystor zamontowany na obudowie na kątowniku i blaszce pocztowej, płytkę sam projektowałem bo mam pewne wątpliwości co do oryginalnego projektu.
Przed chwilą dosłownie ładowałem ten akumulator, rezystor R1 tak się rozgrzał że temperatura była ze 200-300st. lut dosłownie pływał jak bym go lutownicą przygrzał dziwna sprawa czemu się tak grzeje może dam potem rezystor 1ohm.
Chciałbym uzyskać odpowiedź na moje pytania i żeby ktoś doradził co jest nie tak, oczywiście uwzględniam źle zaprojektowaną płytkę ale wpierw chce uzyskać odpowiedzi, dorzucam zdjęcia i schemat prostownika.
1. Czy dioda D3 (led) nie powinna mieć polaryzacji na odwrót? (na razie zamontowałem ją tak jak na schemacie)
2. Nie wiem czy mam dobre tranzystory T2 i T3 pisze na nich: BCAP77 babka w elektronicznym takie mi dała.
3. Gdy wsadziłem amperomierz szeregowo do + od płytki to mam 2-3A. Dobrałem ten rezystor R1, dałem tam dwa rezystory po 1ohm równolegle co daje 0,5ohm i skręciłem je drutem montując do kawałka metalu który działa jak radiator i przykręciłem całość do rdzenia trafa by odprowadzał ciepło, jak wcześniej rezystor był na płytce to tak się grzał że płytka jest fioletowa do tej pory jak widać na zdjęciu, a rezystor podłączony jest kablem sieciowym, i gdy ładowałem akumulator to rozgrzały się te rezystory tak że lut pękł zawsze można przykręcić kabel śrubkami do rezystorów.
A tyrystor zamontowany na obudowie na kątowniku i blaszce pocztowej, płytkę sam projektowałem bo mam pewne wątpliwości co do oryginalnego projektu.
Przed chwilą dosłownie ładowałem ten akumulator, rezystor R1 tak się rozgrzał że temperatura była ze 200-300st. lut dosłownie pływał jak bym go lutownicą przygrzał dziwna sprawa czemu się tak grzeje może dam potem rezystor 1ohm.
Chciałbym uzyskać odpowiedź na moje pytania i żeby ktoś doradził co jest nie tak, oczywiście uwzględniam źle zaprojektowaną płytkę ale wpierw chce uzyskać odpowiedzi, dorzucam zdjęcia i schemat prostownika.