Zlutowałem uszkodzone przewody sondy, sprawdziłem miernikiem napięcie! skakało 0,41-0,49 V ale nie miał kto wcisnąć gazu , wygląda na to że sonda działa

sprawdziłem gdzie idzie przewód od sondy i łączy się chyba z tą pierwszą sondą ,która jest zaraz przy Portkach.
Wyciągając wnioski z książki "napraw sam" kontrolka działa tylko na jednej sodzie , tak jak napisane w tekście :
"
kubaopp napisał: Lampka kontrolna niesprawności systemu przeciwdziałającego nadmiernej emisji toksycznych składników spalin (zależnie od wersji)
Lampka ta znajduje się w zestawie wskaźników, ma kolor pomarańczowy i jest włączana przez elektroniczne urządzenie sterujące silnika (styk 34) w zależności od sygnałów przekazywanych przez sondę lambda umieszczoną za kataliza¬torem. Po włączeniu zapłonu lampka ta zaświeca się i po ok. 3 sekundach gaśnie.
"