Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

all auta - Przewody hamulcowe a bezpieczeństwo

bnbnb 14 Lis 2013 14:05 11505 58
  • #1 14 Lis 2013 14:05
    bnbnb
    Uczeń

    Czy jesli mam wszystkie przewody hamulcowe seryjne z 1995r mam się czym martwić?

    Właśnie ostatnio kolega kolegi miał taką sytuację że dzień wcześniej był na badaniu techniczym i wszystko było ok a na następny dzień mu pękł przewód przy lewym przednim kole i się władował w autobus przy ponad 80km/h. W ciężkim stanie leży w szpitalu. :cry:
    Auto miał 10letnie, przewody pewnie seryjne.

    Jeśli się nie myle to auto osobowe nie ma 2 obwodowego systemu hamulcowego? Pęknie przewód to już po ptakach i nie mam ani sprzęgła ani hamlca, ręcznym raczej nie zahamuje. Co o tym sądzicie? Ludzie dbają o tarcze, zaciski, klocki, ew. płyn a o przewodach to raczej nikt sobie głowy nie zaprząta.

    0 29
  • Sklep HeluKabel
  • #2 14 Lis 2013 14:28
    teskot
    Poziom 28  

    Witam,
    hamulce w autach osobowych już od wielu lat są dwuobwodowe. Sprzęgło sterowane hydraulicznie też czasem miewa oddzielny zbiornik płynu. Do tego jeszcze sterowany mechanicznie ( z reguły) hamulec awaryjny (ręczny). Na przeglądzie powinni zauważyć sparciałe przewody elastyczne lub skorodowane rurki metalowe. Co do wymiany rurek to moim zdanie jeśli są w dobrym stanie nie ma sensu ich ruszać, ponieważ spotkałem się już dwukrotnie w krótkim okresie czasu, że wymieniono oryginalne miedziane przewody na stalowe, które nie wytrzymały nawet 1/5 tego czasu co fabryczne. Ponadto moim zdaniem nie było takiej konieczności wymiany, podejrzewam "chciwość" warsztatu.

    Pozdrawiam
    teskot

    PS. Pozostaje mi życzyć znajomemu szybkiego powrotu do zdrowia.

    0
  • #3 14 Lis 2013 14:47
    bnbnb
    Uczeń

    Na przykładzie volvo s40 z 96r to opisz prosze hamulce? Sprzęgło i hamulce mają 1 zbiornik
    Jak tfu, tfu pójdzie jeden przewód hamulcowy to wtedy co się dzieje? 0 Sprzęgła i 0 Hamulców?
    Co to znaczy że jest 2 obwodowy?
    Czytając poniższy link to jak kierowcy poszedł przewód to hamulców nie miał wcale poza ręcznym. Wydaje mi się że to niemożliwe bo jakby producent auta zrobił taką fuszerkę?
    na forum v40 też można o tym przeczytać
    http://www.v40.pl/viewtopic.php?t=26693&start=0

    Ręczny to raczej zwalniacz bo nim nie zahamujesz za mocno, można sobie wyobrazić co by się stało jakby nagle przed skrzyżowaniem jadąc setką hamulce odmówiły posłuszeństwa.

    0
  • #4 14 Lis 2013 15:24
    teskot
    Poziom 28  

    Witam,
    nie znam niestety volvo V40. Że jeden zbiorniczek do sprzęgła i hamulców to się zgodzę, ale w takim zbiorniczku jest przegroda dzieląca go "na pół", pompa hamulcowa ma 2 niezależne sekcje pobierające płyn właśnie z tych dwóch komór zbiorniczka. Kiedyś był podział sekcji przód-tył, teraz może jest prawy przód z lewym tyłem i lewy przód z prawym tyłem-nie wiem, nie zagłębiałem się w to nigdy. Nie sądzę jednak, żeby którykolwiek z producentów samochodów odszedł od zasady "dwuobwodowości" hamulców-jeśli jest inaczej proszę mnie poprawić. Tak czy owak fakt pozostaje faktem, że w sytuacji zagrożenia na drodze i hamowania awaryjnego pozostaje mało czasu na myślenie co zrobić (hamować ręcznym, silnikiem-tu gorzej jeśli auto to automat). Osobiście miałem podobną sytuację, ale na szczęście w nocy, przy niewielkim natężeniu ruchu. Pozostało dosyć czasu na zaciągnięcie hamulca ręcznego i wbicie "na siłę" niższego biegu celem wyhamowania trochę silnikiem, a później wjazd na pas zieleni rozdzielający jezdnie gdzie udało się w końcu bezpiecznie zatrzymać. Nikomu jednak nie życzę takich doświadczeń, tym bardziej, że mogłem mieć jeszcze na sumieniu troje pasażerów jadących ze mną.

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #5 14 Lis 2013 15:57
    2325823
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 14 Lis 2013 16:37
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jest i musi być dwuobwodowy system hamowania. Pęknie jeden wężyk - jeden obwód nie dział, drugi działa ale skuteczność hamowania już nie ta.

    Zbiorniczek z płynem zawsze jest powyżej pompki sprzęgła, jeśli nastąpi wyciek z układu hamulcowego, to przecież nie wyciągnie płynu z pompki poniżej zbiorniczka. Radzę otworzyć maskę, spojrzeć i pomyśleć.

    0
  • #7 14 Lis 2013 17:14
    kortyleski
    Poziom 41  

    teskot napisał:
    że wymieniono oryginalne miedziane przewody na stalowe

    Patrz a ja co jedno auto spotykam ori stalowe a wymieniam na miedziane. I nie korodują... Warunkiem jest odpowiednie zabezpieczenie końcówek, kto zgadnie dlaczego? Resztę za mnie Przemo powiedział.

    0
  • #8 16 Lis 2013 09:59
    bnbnb
    Uczeń

    Cytat:
    Tak to jest jak się jeździ po dziadkowemu, oszczędza się klocuszki i tarczki, pedał hamulca ledwie muska i szlifuje na pół kilometra przed skrzyżowaniem. Zaszła potrzeba na większe ciśnienie, a przewód strzelił bo nie wytrzymał nawet nominalnego ciśnienia. Nici nawet z z jednego działającego obwodu w takiej sytuacji jak decydują części sekundy.
    chyba odwrotnie, jadąc jak dziadek to przecież nam nie pęknie przewód, a raczej pęknie jak będziemy mocno i energicznie hamować źle myśłe?

    No to jak jest 2 -obwodowy to po co piszesz o hamowaniu silnikiem i ręcznym, to w końcu po pęknięciu mam nadal hamulec czy 0 hamowania? Zbiorniczek mam 1 nie znam się zbytno nad tym widzę tylko wężyk idący do sprzęgła i nad nim jakies 5mm jest poziom tego płynu hamulcowego jest on czarny jak smoła. Przewody stalowe i elastyczne na 100procent ori z 1995r. nie wiem czy tarcze też czasami nie oryginalne. Ale klocki jeszcze mają pare mm ok 5mm.

    Czytaliście ten link co podałem? To kolegom jak poszedł przewód to stracili całkowicie hamulec tak że tylko ręczny pozostał ale sprzęgło nadal mieli, jakim cudem?

    0
  • #9 16 Lis 2013 10:29
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    bnbnb napisał:
    ale sprzęgło nadal mieli, jakim cudem?




    Przemo9826 napisał:
    Zbiorniczek z płynem zawsze jest powyżej pompki sprzęgła, jeśli nastąpi wyciek z układu hamulcowego, to przecież nie wyciągnie płynu z pompki poniżej zbiorniczka. Radzę otworzyć maskę, spojrzeć i pomyśleć.

    0
  • #10 16 Lis 2013 10:56
    wedsew
    Poziom 15  

    Wszystkie współczesne samochody mają dwuobwodowe układy hamulcowe. Nawet stare Fiaty (z wyjątkiem pierwszych chyba 3 roczników) miały dwa obwody.
    Jeśli jeden nawali, w dalszym ciągu hamulce działają, choć nieco słabiej.
    Sprawnym ręcznym bez problemu da się skutecznie zahamować auto - choć w większości wypadków skończy się to źle. Szczęściarze, którzy mają ręczny na przednie koła.
    Jeśli auto traci nagle hamulce, to nie jest to tylko awaria jednego przewodu, ale albo przecięte/urwane wszystkie, albo woda/olej na tarczach. Cudów nie ma.

    Opowieść kolegi to raczej bajka mająca usprawiedliwić zagapienie/piracką jazdę albo coś takiego.

    0
  • #11 16 Lis 2013 11:10
    bnbnb
    Uczeń

    Jak pójdzie przewód to przeciez plyn pójdzie ze zbiorniczka no to sprzegło nie będzie mial co zasysać przecież.

    No to poco mówisz o ręcznym jak wg Twojej opinii po awarii hamulców nadal kierowca je ma, bo jesli tak to ok bo od samego początku nie chcialo mi się wierzyć ze ktoś może stracic hamulce calkowicie. Zresztą przeczytajcie to forum co podajem wyżej
    http://www.v40.pl/viewtopic.php?t=26693&start=0
    Tutaj każdy kierowca po awarii nie mial nic poza "skrzynią" i ręcznym

    -1
  • #12 16 Lis 2013 11:19
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A na tym odcinku zbiorniczek pompka jak zauważyłeś jest przewód, jak myślisz co tam jest?

    Poza tym, płyn który jest w pompce jest przepychany do wysprzęglika.

    Przykład, w pompce rowerowej jest powietrze, wciśniesz je do dętki, jeśli cofniesz tłok w pompce a dętka odda to samo powietrze do pompki, to będzie potrzebne dodatkowe powietrze z zewnątrz?

    0
  • #13 16 Lis 2013 11:25
    bnbnb
    Uczeń

    Czyli do pracy sprzęgła nie musi być w zbiorniczku płyn zalany powyżej tego wężyka do sprzęgła?

    0
  • #14 16 Lis 2013 12:22
    tzok
    Moderator Samochody

    Popatrz ile płynu przetłacza pompa podczas hamowania (ile się zmienia poziom płynu w zbiorniczku po wciśnięciu hamulca lub sprzęgła)... wystarczy to co jest w pompie i przewodzie doprowadzającym.

    Hamulce są 2 obwodowe i zazwyczaj:
    I - prawy przód + lewy tył, II - lewy przód + prawy tył
    lub rzadziej:
    I - 1/2 przodu + tył, II - 1/2 przodu (z przodu zaciski dwu-tłoczkowe)

    0
  • #15 16 Lis 2013 12:43
    bnbnb
    Uczeń

    No to jakim cudem po wycieku z 1 koła kolega władował się w autobus przy 80 bo stracił całe hamowanie?

    0
  • #16 16 Lis 2013 12:59
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    wedsew napisał:
    Opowieść kolegi to raczej bajka mająca usprawiedliwić zagapienie/piracką jazdę albo coś takiego.

    0
  • #17 16 Lis 2013 13:14
    mmm777
    Poziom 29  

    Kiedy zawieszające się klocki na tarczy jednego koła spowodowały takie podgrzanie, że zagotował się płyn hamulcowy - dowiedziałem się, że w takim przypadku przestają działać hamulce w obydwu obwodach.
    Było to raczej emocjonujące, bo chciałem hamować przed skrzyżowaniem - ale ręczny działał :D .

    0
  • #18 16 Lis 2013 13:21
    tzok
    Moderator Samochody

    Na szczęście nigdy nie przerabiałem sytuacji utraty jednego obwodu ale powierzchnia styku z podłożem spada wtedy o połowę, więc jak jest ślisko a samochód nie ma ABSu to koła momentalnie się zablokują i hamowanie będzie znikome.

    ...no ale mając 80km/h wjechać w autobus. Skoro autobus to pewnie było w mieście, skoro uderzył w niego przy 80km/h to jak szybko jechał wcześniej. Autobus jest duży, widać go z daleka, jeździ raczej powoli i w miejscu też się nie zatrzymuje.

    0
  • #19 16 Lis 2013 14:50
    arekb81
    Poziom 25  

    Jak dla mnie ten dwuobwodowy system hamulcowy to ściema.
    Miałem kilka samochodów i w każdym po odkręceniu któregokolwiek odpowietrznika i naciśnięciu na hamulec, pedał wpadał praktycznie bez oporu do samej podłogi.
    Jakim więc cudem ten jeden sprawny obwód ma w ogóle hamować?

    3
  • #20 17 Lis 2013 09:44
    bnbnb
    Uczeń

    A to jak ci się zapowietrzył układ hamulcowy przez zagotowanie płynu to musiałeś go sam odpowietrzyć czy się sam odpowietrzył. U mnie płyn też jest oryginalny i to z 95r czarny jak smoła.

    No to wkońcu jak to jest? Po straceniu 1 obwodu nadal w 2 kołach hamulce działają normalnie a w 2 wcale?

    Cytat:
    ..no ale mając 80km/h wjechać w autobus. Skoro autobus to pewnie było w mieście, skoro uderzył w niego przy 80km/h to jak szybko jechał wcześniej. Autobus jest duży, widać go z daleka, jeździ raczej powoli i w miejscu też się nie zatrzymuje.

    przeciez mówie że stracił całe hamulce wiec jak jechał 80km/h i było skrzyżowanie wdepnął hamulce poszly i poleciał na czerwonym świetle w auta jadące w poprzek skrzyżowania.

    0
  • #21 17 Lis 2013 13:05
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Hamulce same się nie odpowietrzą.

    0
  • #22 21 Lis 2013 15:03
    bnbnb
    Uczeń

    No i znajomy kolegi co miał wypadek właśnie zmarł w szpitalu. Jechał z żoną, żonie nic się nie stało nawet nie draśnięta.

    To jak to możliwe że po pęknięciu 1 przewodu elastycznego stracił całe hamulce? To w końcu co się dzieje w 2 obwodowym układzie hamulcowym w takim przypadku?

    Czy jeśli przewody są oryginalne z 1995r to należy je wymienić? Sztywne? A elastyczne te przy kołach?

    0
  • #23 21 Lis 2013 15:12
    kortyleski
    Poziom 41  

    W zasadzie 18 letnie auto to już całe podlega wymianie.

    bnbnb napisał:
    To jak to możliwe że po pęknięciu 1 przewodu elastycznego stracił całe hamulce?


    Jeżeli też jeździł 18to latkiem i to w stanie takim jak widuję u siebie w warsztacie to po prostu na dwóch obwodach auto jakoś jeszcze hamowało, jak się jeden wysypał to z tego jakoś zrobiło się pół albo i mniej tego hamowania i poleciał.

    0
  • #24 21 Lis 2013 15:14
    bnbnb
    Uczeń

    No nie straszcie mnie, pytam się bo sam się nie znam.
    To w moim aucie przewody podlegają wymianie???? Czy nie?
    0 rdzy, silnik nie bierze oleju ani 1ml, skrzynia ok, zawias ok to po co wymieniać?

    0
  • #25 21 Lis 2013 16:03
    tzok
    Moderator Samochody

    Przewody elastyczne się wymienia i to tak co 5-8 lat, przewody sztywne - w miarę potrzeby (korozja) choć nawet przy braku korozji i tak następuje osłabienie materiału. Jak mówi przysłowie stare to jest dobre wino i skrzypce... w takim starym aucie, nawet pozornie w dobrym stanie, nigdy nie wiadomo kiedy nastąpi zmęczenie materiału i coś pęknie albo się urwie. W zużytej pompie hamulcowej mogą już nie trzymać uszczelnienia i może przepuszczać płyn między sekcjami (i nie tylko), często w ogóle działa tylko jedna sekcja.

    0
  • #26 21 Lis 2013 16:07
    bnbnb
    Uczeń

    Ale nie da się tego sprawdzić? Wcześniej pisał ktoś że nikt się nie bawi w wymiane przewodów bo to zbędne bo można ocenić ich stan

    0
  • #27 21 Lis 2013 16:15
    tzok
    Moderator Samochody

    Elastycznych - nie tzn. jasne, że jak są widocznie spękane to trzeba je wymienić, ale jak mają 10+ lat to dla własnego bezpieczeństwa, też należy je wymienić choćby wyglądały dobrze, bo często guma się rozwarstwia od wewnątrz i tego nie widać.

    0
  • #28 21 Lis 2013 21:53
    putin2208
    Poziom 18  

    Parę już takich przypadków miałem w warsztacie gdzie sobie dorabiam że przewody elastyczne zwiększają swój wymiar poprzeczny (puchną) i czasami po skręceniu maksymalnym kół zaczyna blokować hamulec. Co jak co ale guma się starzeje i po pewnym okresie eksploatacji należy wymienić taki przewód elastyczny.

    0
  • #29 22 Lis 2013 00:14
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Nie znam się na postępowaniu w takich sytuacjach, ale czy w przypadku śmierci uczestnika kolizji, nie przychodzi prokuratura oraz rzeczoznawcy aby stwierdzić przyczynę wypadku?

    To też jest ciekawe:

    bnbnb napisał:
    ostatnio kolega kolegi miał taką sytuację


    Dziś się dowiadujemy że ten kolega zmarł, z jakich przyczyn nie wiadomo. Czy do tego momentu był w stanie rozmawiać z kolegą o tym przy jakiej prędkości uderzył w autobus, oraz że hamulce stracił bo wężyk pękł?

    Coś ta historia kupy się nie trzyma.

    1
  • #30 22 Lis 2013 11:14
    bnbnb
    Uczeń

    No policja była na miejscu i przyczyna jest jasna, żona zmarłego potwierdzała.
    Przed skrzyżowaniem podczas hamowania przy ok 80km/h hamulec wpadł w podłogę i 0 hamulców, auto poleciało na czerwonym i wbiło się w przód autobusu w oś przednią.

    Policja stwierdziła wyciek przy kole z przodu.

    Ale w takim przypadku nie powinny nadal działać hamulce? bo nikt nie hamuje 100procentowymi możliwościami hamulców więc jesli po pęknięciu przewodu zostaje jeszcze te 50procent to spokojnie kierowca wyhamuje. To wkońcu jak to jest 2 obwodowy układ to fikcja czy nie?
    Jeśliłem wieloma autami i nie pierwszej młodości i jeszcze nie spotkałem się z pękającym przewodem. A na forum volvo widzę że to epidemia i strzelają jak w nowy rok te przewody. To więc czy w moim aucie jest jakiś błąd kontrukcyjny że hamulce odmawiają współpracy? A jeśli tak to wtedy hamulców nie mam wcale. Zapraszam do lektury.
    http://www.v40.pl/viewtopic.php?t=26693&start=0

    0