Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zimne kaloryfery po przedłużeniu instalacji

04 Gru 2013 18:25 7692 64
  • Poziom 8  
    Witam wszystkich.
    Mam nadzieję, że ktoś będzie mógł mi pomóc w moim problemie. Otóż: mieszkam w kamienicy, na I piętrze - 140m kw. Kilka lat temu mieszkanie było podzielone na 2 części tak, że zajmowałem 70m kw z własnym ogrzewaniem gazowym. W drugiej części były piece kaflowe. Wówczas wszystko u mnie działało. Ok. 2 lat zajmuję pozostałe 70m. Wiązało się to z poprowadzeniem instalacji gazowej z mojej części do tej "drugiej". Generalnie wygląda to tak: inslację podłączono mi z mojego starego pieca i pociągnięto do drugiej części. W "starej" części mieszkania mam kaloryfery żeliwne, a w "nowej" zwykłe, płytowe. Piec ma moc 24kW. Problem polega na tym, że nagrzanie kaloryferów w "nowej" części zajmuje 3h!!!, a i tak tylko od połowy w górę są ciepłe. Sprawdzałem, odpowietrzałem, dolewałem wody do obiegu i nic... Spece, którzy instalowali grzejniki, nastawili przepływ wody na minimalny ale i to jest poprawione. Do tego, aby nagrzać "nowe" grzejniki, muszę zakręcać te "stare". Co chwilę wzywam kolejnych "Specjalistów" od tego typu instalacji i nikt nie jest w stanie mi odpowiedzieć, dlaczego tak sie dziej :-(.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 27  
    Moim zdaniem na starych grzejnikach są mniejsze opory i cwana woda zamiast płynąć do nowych, to się błąka po starociach. Czy jeśli zamkniesz te stare to nowe właśnie wtedy się grzeją te 3 godziny?
    Czy na grzejnikach w tej starszej części masz może zawory na powrotach? Jeśli tak to spróbuj je skryzować.
  • Poziom 8  
    Myslałem, że wieksze opory mogą być własnie na starych grzejnikach z racji chociażby grubej warstwy farby nagromadzonej latami. Po zamknięciu tych starych, nowe robią się nieco szybciej ciepłe, ale i tak trwa to dłużej niż tych starych, wiekszych i grubszych. No i są ciepłe tylko do połowy. Najlepiej sprawa wygląda jak zakręce wszystkie grzejniki i zostawię odkręcone tylko te najdalej położone od pieca. Wtedy jakoś to ciągnie. Ale właśnie nie chcę latać po całym mieszkaniu i zakręcać-odkręcac co chwilę.
    Na wszystkich grzejnikach (także tych starych) mam nowe zawory, które były zkryzowane. Dodam, że instalatorzy, którzy robili instalację założyli zawory calkiem na odwrót, ale to jest już poprawione.
    Mam stary piec, ale czy z taką mocą 24kW miałbym podejrzewać, że jego pompa nie daje rady uciągnąć powierzchni mieszkania? Nie wiem co mam podejrzewać - piec, grzejniki czy samą instalację...
  • Poziom 36  
    A filtr na powrocie instalacji jest aby czysty? Ten w okolicy kotła. Bo jego zabrudzenie zmniejsza wydajność grzewczą.
  • Poziom 8  
    Musze dodać, że jestem totalnym laikiem w tych sprawach. Mam bardzo stary piec "Mora" (chyba z 20lat) i z tego, co zauwazyłem w instrukcji obslugi (jeśli patrzyłem na właściwy rysunek), śmiem twierdzić, że filtr (o ile w ogóle w tak starym modelu jest jakikolwiek filtr) raczej czyszczony nie był.
    Dzieki za sugestię - wspomnę o tym instalatorowi. Czy jednak mogę podejrzewac jeszcze coś w mojej sytuacji? Chce zebrac jak najwięcej informacji, bo tutaj pewnie znajdę więcej dobrych rad niż u osób, z których pomocy do tej pory korzystałem.
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 36  
    No pompa też może być na wykończeniu. Tyle lat pracy to sporo przepompowanych litrów wody. Zakamienienia instalacji bym też nie wykluczył.
  • Poziom 8  
    Nie wiem czy zakamienienie mam podejrzewać, bo ode mnie jest prowadzona nowa instalacja i problem wystepuje w części mieszkania z nowa instalacją.
  • Poziom 36  
    No więc sprawdź filtr, oraz trzeba wyregulować przepływy wody przez każdy grzejnik.
  • Poziom 8  
    Przepływ wody był sprawdzony w każdym grzejniku. Pozostaje ten filtr (jeśli w ogóle taki tam jest)... Chyba, że jeszcze coś, jestem tak wk...y, bo na dworze coraz zimniej, a tu nawet wiem, z której strony zabrac sie za problem.
  • Poziom 43  
    trivon napisał:
    Myslałem, że wieksze opory mogą być własnie na starych grzejnikach z racji chociażby grubej warstwy farby nagromadzonej latami.

    Kolego,chodzi o opory przepływu wody a nie opory wymiany ciepła.

    Ja widzę to tak:
    Skoro na starej instalacji jest i było OK a na nowej nawet przy odcięciu starych grzejników nagrzewa się powoli to pompa daje zbyt małe ciśnienie i opory przepływu powodują, że woda cyrkuluje bardzo wolno.
    Czy przekrój rur nowej instalacji jest taki sam jak starej czy mniejszy?
    Jeżeli rury nie są schowane to wykonaj taki test:
    Zakręć wszystkie grzejniki poza ostatnim i sprawdź jak szybko po włączeniu pieca ciepło dotrze do ostatniego grzejnika. Wyczuj moment ogrzania rury na dolocie przy grzejniku a nie samego grzejnika.
    Sprawdź czy pompa jest regulowana i czy można zwiększyć jej wydajność?
    Niezależnie od powyższego, sądząc po twoim opisie te stare są jeszcze zbyt mało zakryzowane.
    Możliwe, że trzeba będzie wymienić pompę na nową o większej wydajności - woda przepływa teraz (do ostatnich grzejników) dłuższym odcinkiem niż poprzednio i jest jej więcej o ilość wypełniającą nową część instalacji i nowe grzejniki.
  • Poziom 8  
    To tez jest dobry pomysł. Niestety nie mogę zrobić tego eksperymentu, ponieważ rury są schowane w ścianach. Pompa była w ogole wymieniana na używaną. Mój piec to jest totalny trup. Chce go w ciągu 2, 3 tyogdni wymienic na nowy. Boję się tylko, że jego wymiana nic nie da jesli problem leży gdzieś na linii piec-najdalej położony kaloryfer :-(.
  • Poziom 43  
    trivon napisał:
    To tez jest dobry pomysł. Niestety nie mogę zrobić tego eksperymentu, ponieważ rury są schowane w ścianach. Pompa była w ogole wymieniana na używaną. Mój piec to jest totalny trup. Chce go w ciągu 2, 3 tyogdni wymienic na nowy. Boję się tylko, że jego wymiana nic nie da jesli problem leży gdzieś na linii piec-najdalej położony kaloryfer :-(.

    Skoro sa schowane w ścianach to nie prześledzisz jak szybko ciepło wędruje po rurze ale złapiesz moment gdy dotrze do grzejnika. Przy dobrej cyrkulacji rura po 1-3 min od włączenia pieca (zależnie od długości) powinna być bardzo ciepła.
    Nie odpowiedziałeś jak przekrój nowej części instalacji ma się do starej :?:
  • Poziom 8  
    Niestety "nowe" rury sa zdecydowanie cieńsze od "starych". Czy to tez może być jedną z przyczyn? Jednak te "nowe" sa takie same jak w wielu innych mieszkaniach i instalatorzy teoretycznie powinni wiedzieć jaką grubość dobrać. Chyba, ze trafiłem na prawdę na bardzo kiepskich instalatorów. Nie obwinniam na razie nikogo, ale wiele myśli się nasuwa...
  • Poziom 36  
    Zrób zdjęcie podłączenia starych grzejników oraz nowych. To nam rozjaśni myślenie.
  • Poziom 43  
    trivon napisał:
    Niestety "nowe" rury sa zdecydowanie cieńsze od "starych".
    I to wyjaśnia sprawę, aby utrzymać przepływ na tym samym poziomie przy mniejszym przekroju, pompa musi wytworzyć wyższe ciśnienie.
    trivon napisał:
    Jednak te "nowe" sa takie same jak w wielu innych mieszkaniach i instalatorzy teoretycznie powinni wiedzieć jaką grubość dobrać
    Prawdopodobnie dobrali prawidłowo do zainstalowanych grzejników ale nie sprawdzili twojej pompy.
    trivon napisał:
    Chyba, ze trafiłem na prawdę na bardzo kiepskich instalatorów.
    Chyba masz rację :D

    Dodano po 4 [minuty]:

    Sprawdź jeszcze to:
    vodiczka napisał:
    Skoro sa schowane w ścianach to nie prześledzisz jak szybko ciepło wędruje po rurze ale złapiesz moment gdy dotrze do grzejnika. Przy dobrej cyrkulacji rura po 1-3 min od włączenia pieca (zależnie od długości) powinna być bardzo ciepła.

    Nowe rury są spawane czy skręcane? Może na którymś połączeniu powstało duże zmniejszenie przekroju i przepływ jest dodatkowo dławiony.
  • Poziom 8  
    Nowe rury są spawane. A co do pompy - generalnie piec, który mam teraz i ten, który mam na oku - mają taka samą moc. Czy musiałbym sie obawiać, że nawet nowy piec z nowa pompą nie zagwarantuje prawidłowego ogrzewania?
    Chol...nie sie boję, że musiałbym przebudowac całą instalację, kuć ściany, wymieniac rury na grubsze itp.
  • Poziom 43  
    Jeżeli był kiepski spawacz to mógł zmniejszyć przekroje na spawach.
    Moce kotłów mogą być podobne lub identyczne a pompy różne. Jeżeli stary piec był przewidziany do pracy z instalacją o większych przekrojach to mógł mieć słabszą pompę a nowy może mieć mocniejszą.
  • Poziom 8  
    Ogólnie wielkie dzęki za te sugestie. Nie ukrywam, że chciałbym zebrac ich jak najwięcej - wtedy bedę o wiele mądrzejszy podczas kolejnych rozmów ze "specjalistami". Najważniejsze pytanie, które się rodzi to czy mogę być spokojny o to, że nie będe zmuszony do kucia ścian, napraw/wymiany całej instalacji w jednej lub drugiej części (albo całego mieszkania) i czy jeśli będzie nowy piec z nową pompą i nowym filtrem to czy to załatwi sprawę?
  • Poziom 43  
    -Sprawdź jak szybko dochodzi ciepło po włączeniu pieca, proszę kolejny raz :D
    - spisz dane starej pompy (ew, zrób zdjęcie) i spytaj w sklepie/serwisie czy ta nowa ma większą wydajność i może wytworzyć wyższe ciśnienie. Nie odpowiedziałeś też czy stara pompa ma możliwość regulacji obrotów, nowa powinna mieć.
    Skoro stara instalacja działała to jest dobra, do wyregulowania z nową wystarczy dobrać odpowiednie kryzy.
    Czy nowa jest dobra? Nie wiem. Miejmy nadzieję że mocniejsza pompa załatwi sprawę. Możliwe też jest, że nowa instalacja nie została idealnie odpowietrzona, Przy mocnym zapowietrzeniu nie będzie grzać wcale ale przy minimalnym może być ten efekt długiego nagrzewania i zimnych kaloryferów do połowy.
  • Poziom 8  
    Zrobiłem eksperyment - rura przy kaloryferze w najdalszym pokoju od pieca po ok. 2,3 minutach się nagrzewa (pozostałe grzejniki były zakręcone) Dziwi mnie tylko fakt, że rura doprowadzająca wodę do grzejnika jest ciepłat, samo łączenie wręcz gorące (rura jest u dołu kaloryfera), a sam kaloryfer bywa zimny właśnie od połowy w dół.
    Co do pompy - załączm zdjęcie. Niestety nie wiem co to jest za wynalazek, ponieważ była to używana pompa, założona jakieś 5 lat temu, bo fabryczna padła. Wiem tylko, że jest to Danfos. Nie mam pojęcia czy mozna ją regulowac.
    Dołączam także fotę pieca...
  • Poziom 43  
    trivon napisał:
    samo łączenie wręcz gorące (rura jest u dołu kaloryfera), a sam kaloryfer bywa zimny właśnie od połowy w dół.

    Może być zapowietrzony. Posłuchaj czy nie słychać przelewającej się wody, dźwięk bardzo cichy ale charakterystyczny.
    Zobacz na górze pompy (na zdjęciu) to jakby zółte koło na czarnej pokrywie. To może być element regulacyjny albo zaślepka a regulacja jest pod spodem. Zapamiętaj położenie i spróbuj delikatnie przekręcić zgodnie z ruchem wskazówek zegara.
  • Poziom 8  
    Wody nie słychać. A co do pompy - przepraszam, nie doczytałem - to jest Grundfos o symbolu UPS 15-60 AO 130 PC. Niestety nie udało mi się ruszyć tego pokrętełka - ani drgnie :-(, a nie chcę robić nic na siłę, żeby nie popsuc do końca. Fakt jest taki, że nawet nie wiem jakie to jest diabelstwo, bo jak była zakładana, to w ogóle nie zwracałem uwagi co to za wynalazek - nie mam pojęcia czy nawet da sie ją regulować.
  • Poziom 8  
    Patrzyłem z Googlach, ale dla mnie to czarna magia. Nawet nie wiem co to jest pompa trzybiegowa, ale dzięuję za chęć pomocy.
  • Poziom 43  
    Trzybiegowa czyli można wybrać jedną z trzech prędkości - najniższa wytwarza najniższe ciśnienie, najwyższa - najwyższe. Im wyższy bieg tym większy pobór mocy. Dla zmniejszenia zużycia prądu ustawia się najniższy bieg przy którym cyrkulacja wody w instalacji jest wystarczająca.
    Jest szansa, że jeżeli teraz pompa pracuje na 1 biegu to na 2 lub 3 będzie działać prawidłowo w nowej instalacji czyli najdalsze kaloryfery (przy właściwych kryzach na wcześniejszych) będą ciepłe.
    Biegi powinny być zaznaczone na korpusie odpowiednio jedną, dwoma, trzema kropkami lub kreskami. Może doczytasz który bieg jest ustawiony - powinna wskazywać strzałka lub kreska na pokrętle.
  • Poziom 8  
    Przy tym przycisku widocznym na zdjęciu nie ma żadnych oznaczeń. Sama gałka jest w położeniu północ-południe. Ale z przodu pompy jest też jakies pokrętło i ono jest w takim samym położeniu.
  • Poziom 36  
    Biały plastik na pompie, przekręć go w prawo patrząc na pompę prosto w wirnik, tym sposobem dasz pompie większy bieg.
  • Poziom 8  
    Ale problem w tym, że nie mogę tego ruszyć. zapiekło sie na amen.
  • Poziom 36  
    Rozruszaj to delikatnie kombinerkami w lewo i w prawo, musi pójść, nie ma siły by nie poszło.