logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zatkany kapilara w klimatyzatorze split - jak rozpoznać i wymienić filtry?

mayday00 01 Mar 2014 18:16 5874 4
REKLAMA
  • #1 13359083
    mayday00
    Poziom 13  
    Posty: 143
    Ocena: 39
    Pytanie pewnie banalne dla znawców tematu, jednak mam niepewność, która muszę rozwiać.
    W klimatyzatorze a w zasadzie pompie ciepła typu split, zatkaniu uległa kapilara w jednostce zewnętrznej. zarówno w grzaniu jak i chłodzeniu, brak przepływu przez ten element.
    Moje pytanie jest takie, czy dwa baniaczki na obydwu końcach kapilary to filtry? Tak to wygląda, ale pierwszy raz mam z tym problem.
    Lennox twierdzi ze ten element nie występuje jako cześć zamienna, dlatego muszę spróbować to rozlutować i przetkać kapilarę, a te filtry(o ile to filtry) wymienić na nowe.

    Tu kolejne pytanie, co z kierunkiem przepływu na filtrach (chciałbym zastosować filtry odwadniające lodówkowe)

    Ma ktoś jakieś doświadczenia?
  • REKLAMA
  • #2 13359217
    jack63
    Poziom 43  
    Posty: 11695
    Pomógł: 847
    Ocena: 2766
    Daj zdjęcia tych elementów, a w zasadzie tego rejonu jednostki zewn.
    Nie spotkałem się z przypadkiem zatkania kapilary w klimatyzatorze. Są krótkie i często po dwie równolegle. Na jakiej podstawie uważasz, że kapilary są zatkane?
    Czasem były problemy ale z zaworem 4D.
    Jakie objawy, pomiary ?
    Kto montował/napełniał to urządzenie? Jaki czynnik chłodniczy? Jakie ciśnienia?
    Jeżeli piszesz o kierunku przepływu przez kapilarę, to znaczy że masz blade pojęcie o działaniu urządzenia.
    Pompę próżniową masz?
    Tak nawiasem, to kapilar się nie przepycha tylko montuje nowe.
  • REKLAMA
  • #3 13363112
    mayday00
    Poziom 13  
    Posty: 143
    Ocena: 39
    Objawy sa takie że azot o ciśnieniu 20bar nie przechodzi przez wymiennik z zalutowana na końcu kapilarą.
    Dla jasności spaliła się sprężarka, a po wmontowaniu nowej i filtra na rurociągu, okazało sie że układ jest w jakimś miejscu zatkany. Po ponownym rozlutowaniu, i sprawdzaniu drożności okazało się że to właśnie zespół kapilara+ dwa elementy na jej końcach (wyglądają na filtry) nie przepuszczają azotu.
    Odnośnie kierunku przepływu mam wątpliwości w sytuacji gdybym zastosował nowe filtry, które maja określony kierunek przepływu. Natomiast w tym urządzeniu przy zmianie grzanie/chłodzenie zmienia się właśnie kierunek przepływu przez kapilarę.
    Poprawcie mnie jeśli się mylę.

    układ na 410
  • REKLAMA
  • #4 13370071
    mayday00
    Poziom 13  
    Posty: 143
    Ocena: 39
    Jako że brak pomysłów, postanowiłem rozlutować wspomniany zestaw. Okazało się ze te dwa baniaczki o których pisałem to filtry siatkowe, które były mocno zatkane. Nie potrafię ocenić czy to pozostałości po montażu, czy resztki spalonej izolacji uzwojeń sprężarki, ale trochę tego syfu było. Sprężony azot, benzyna ekstrakcyjna i strzykawa, pomogły w oczyszczeniu filtrów i kapilary.

    W przyszłym tygodniu będę próbował to wlutować i uruchomić układ, Powiedzcie koledzy, jakie macie metody oczyszczenia układu po spaleniu sprężarki? Czy wstawiacie filtr? jeśli tak to jaki, i gdzie w przypadku klimy z opcją grzania?

    Będę wdzięczny za podpowiedzi
  • #5 13472675
    mayday00
    Poziom 13  
    Posty: 143
    Ocena: 39
    Tak wygląda ten element.
    Zatkany kapilara w klimatyzatorze split - jak rozpoznać i wymienić filtry?

    Jako że nikt specjalnie nie włączył się do dyskusji, podjąłem probe usunięcia problemu na własna rękę.

    Element ze zdjęcia to kapilara z dolutowanymi filtrami siatkowymi na 2 końcach (obieg odwracalny grzanie/chłodzenie). Całość po spaleniu sprężarki zarzucona była przepalonym, gęstym olejem, który blokował przepływ czynnika. Wszystko (kapilare, skraplacz) wymyłem detergentem rozpuszczającym zabrudzenia olejowe. Po rozlutowaniu podłączyłem się hydronetką i kilkakrotnie przepłukałem skraplacz. Następnie przedmuchanie azotem, przelanie kilkukrotnie denaturatem (dobrze wiąże wilgoć), znowu azot i pompa próżniowa przez 12 godzin. Całość zlutowałem, i zamontowałem w miejscu pracy. Tutaj znowu próżnia, filtr dwukierunkowy na rurociągu ssawnym, i uruchomienie urządzenia.

    Odpukać działa wszystko bez zastrzeżeń. Oby jak najdłużej.
    Temat zamykam.
REKLAMA