Cześć, jestem desperatem zwracającym się o naprowadzenie na powód wycia skrzyni. Poprzedni właściciel jeździł z za małą ilością oleju a potem wlał jakiś gęsty "cudowny" środek. Próbowałem Fuchsa Titan 80W90 z MoS (wiem, nie za mądry pomysł), potem płukanie skrzyni i zalanie porządnego oleju jak producent nakazał - nie pomagało w żadnym wypadku, zero różnicy. Skrzynia została rozebrana przez mojego mechanika który 14 lat pracował w ASO Hondy, dopiero w tym roku przeszedł "na swoje". Człowiek który wie co robi, zajmuje się też przygotowywaniem samochodów dla sportu.
Po rozebraniu obejrzał łożyska i zęby w skrzyni, musiał wyczyścić wszystko ze szlamu jaki zostawił Fuchs, według niego do wymiany było jedno łożysko ale nalegałem żeby wymienił 4 - po 2 główne na każdym wałku, więc wymieniliśmy. Na zębach nie zauważył zużycia. Skrzynia zalana nowszym odpowiednikiem Castrola TAF-X 75W90, efekt... wyje identycznie jak wyło wcześniej. A kupa pieniędzy na to poszła
Wyje od 60 do 85km/h, nie ważne na którym biegu, przy dodawaniu gazu, przy utrzymywaniu stałej prędkości cisza, przy hamowaniu silnikiem jeśli wyje to bardo cicho albo tylko mi się wydaje że cokolwiek słyszę - tak na granicy słyszalności albo wcale. Wyje też na 1 i 2 biegu przy ruszaniu, jeśli nie przekraczam 3,5 tys. obrotów.
Co to za licho jest? Może ktoś spotkał się z takim wyciem w tym modelu. Żałuję że nie wymieniliśmy łożysk mechanizmu różnicowego, ale nie mogliśmy znaleźć poza ASO gdzie cena sięgała 300zł/sztukę, a moje nie wyglądały na przegrzane, nie miały luzów ani nic. Pomocy
Po rozebraniu obejrzał łożyska i zęby w skrzyni, musiał wyczyścić wszystko ze szlamu jaki zostawił Fuchs, według niego do wymiany było jedno łożysko ale nalegałem żeby wymienił 4 - po 2 główne na każdym wałku, więc wymieniliśmy. Na zębach nie zauważył zużycia. Skrzynia zalana nowszym odpowiednikiem Castrola TAF-X 75W90, efekt... wyje identycznie jak wyło wcześniej. A kupa pieniędzy na to poszła
Wyje od 60 do 85km/h, nie ważne na którym biegu, przy dodawaniu gazu, przy utrzymywaniu stałej prędkości cisza, przy hamowaniu silnikiem jeśli wyje to bardo cicho albo tylko mi się wydaje że cokolwiek słyszę - tak na granicy słyszalności albo wcale. Wyje też na 1 i 2 biegu przy ruszaniu, jeśli nie przekraczam 3,5 tys. obrotów.
Co to za licho jest? Może ktoś spotkał się z takim wyciem w tym modelu. Żałuję że nie wymieniliśmy łożysk mechanizmu różnicowego, ale nie mogliśmy znaleźć poza ASO gdzie cena sięgała 300zł/sztukę, a moje nie wyglądały na przegrzane, nie miały luzów ani nic. Pomocy